Kokaina zamiast bananów w Biedronce. Sieć uspokaja: „bezpieczeństwo klientów priorytetem”

Zakupy w Biedronce mogą dostarczyć niezapomnianych przeżyć. Sieć sklepów przyciągająca klientów niskimi cenami o mały włos nie zorganizowała promocji stulecia, sprzedając kokainę w cenie bananów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

antyradio.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

294

Zakupy w Biedronce mogą dostarczyć niezapomnianych przeżyć. Sieć sklepów przyciągająca klientów niskimi cenami o mały włos nie zorganizowała promocji stulecia, sprzedając kokainę w cenie bananów.

Narkotyki zostały dostrzeżone przez pracowników sklepu w Ostrowie Wielkopolskim w trakcie wykładania towaru. Natychmiast zawiadomiono odpowiednie służby, które zarekwirowały kokainę zanim zdążył ją kupić jakiś obrotny łowca okazji.

Prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie, a Biedronka wydała oficjalny komunikat dla osób, które martwią się skażeniem bananów narkotykami. Lub na odwrót.

19 kg kokainy trafiło do Biedronki jako banany. Sklep i prokuratura sprawdzają dostawców

W czasie zarazy ludzi się nudzą i szukają nowych rozrywek, którym można oddawać się w domowych pieleszach. Banany, które okazały się być kokainą to tylko kropla w morzu narkotyków, jakie trafiają do naszego kraju.

Służby na początku 2020 roku wykryły bowiem gigantyczną próbę przemytu kokainy. Ukryty w pulpie ananasowej narkotyki wyceniono nie na miliony, lecz na miliardy.

Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zajęła się już sprawą kokainy w bananach z Biedronki.

Wszczęte śledztwo idzie w kierunku wewnątrzwspólnotowego przemytu środków odurzających o dużej wartości, bowiem owoce nadano z jednego z krajów Unii Europejskiej.

Oficjalne oświadczenie mające uspokoić klientów sieci wydała także Biedronka.

Bezpieczeństwo klientów i produktów jest dla nas absolutnym priorytetem, dlatego też dzięki czujności i zaangażowaniu naszych pracowników, po znalezieniu zawartości niewiadomego pochodzenia w jednym z naszych sklepów, natychmiast podjęliśmy odpowiednie kroki. Przede wszystkim poinformowaliśmy o sprawie stosowne służby, z którymi pozostajemy w ścisłej współpracy oraz dostawcę produktu, odpowiedzialnego za tę konkretną dostawę. Wszelkie dodatkowe pytania należy kierować do właściwych instytucji państwowych.

O kokainie zamiast bananów było już głośno: do identycznej próby przemytu doszło w Biedronce w listopadzie 2018 roku.

Oceń treść:

Average: 9.8 (5 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
miałam iść do lidla, ale jeszcze przed 21.00, więc sprawdze w biedrze banany...
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Cudowny dzień, cudowny nastrój oczekiwania Miejsce- wpierw niewygodny dom, potem cudowna natura

Życie jest piękne! Boże, gdybyśmy tylko mogli to zrozumieć równie łatwo, co napisać na klawiaturze... Boże, gdyby tak móc krzyczeć to głośno i szczerze, z sercem przepełnionym empatią do każdego fragmentu materii... Gdyby tak zapomnieć o każdej minionej sekundzie i raz w życiu.... raz w życiu topić się w chwili jak w basenie przyjemności....

----------------------------------------------------------

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nowego, przyjazd przyjaciółki z nad morza, podekscytowanie, lekki strach. Otoczenie: Grupka bliskich przyjaciół dom, osiedle Wakacje, przyjechała do mnie przyjaciółka z nad morza z którą planowałem pierwszy raz spróbować lsd jak też mdma. Nadszedł oczekiwany przez nas wieczór.

Historia ta jest z przed paru miesięcy postanowiłem ją opisać gdyż było to bardzo niezwykłe przeżycie dla mnie jak też jestem teraz osobą bardziej doświadczoną.

Myślę że naprawdę warto jest przeczytać trip raport będzię on przestrogą jak też opisaniem czegoś naprawdę mistycznego.

 

Witam chciałbym opisać tutaj przebieg swojego 1 niezwykłego tripa który był nieplanowany aż tak, jak też jest to mój pierwszy trip raport.

  • Bad trip
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Pewnego dnia odbyławy się zawody sportowe w biegach długo dystansowych jak i krótko dystansowych. Ja brałem udział w biegu na 1500. Dobór substancji użytych dla dopalenia jest swoistym nieporozumieniem, wszystkie substancje zostały zażyte z pełną świadomośćią konsekwencji utraty siły fizycznej.

Ku zdziwieniu wszystkich wcale nie planowałem zająć pierwszego miejsca w zawodach, były raczej oderwaniem od strasznej rzeczywistości przytłaczającej mnie każdego dnia. Postaram się jakoś klarownie zredagować moje przeżycia. Więc jedziemy!

8:00

Przyjeżdżam do punktu samochodem ze staraszym. Atmosfera dziwna, nikogo nie ma, no cóż.  Czas walnąć sobie 3 tabletki w kiblu.

8:30

Zaczyna się bardzo przyjemne wejśćie Relanium. Wszystko wokół staje się bardzo spokojne. Cała atmosfera nakręca się całkiem całkiem.

8:47

randomness