doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...
pigula: tancerzyk
Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka
Okolo 23.45 - zaczyna działać
Okolo 00.00 – maxymalne działanie
okolo 01.00 - zaczynam pisac:
Ponad pół tony kokainy o wartości 25,2 mln euro przechwycili hiszpańscy policjanci i celnicy w magazynie strefy przemysłowej Almassora (Castellón). Narkotyki ukryte były w sześciu dużych metalowych cylindrach, wśród kilku ton złomu, który przypłynął z Panamy. Podczas akcji aresztowano cztery osoby, które sprowadziły ładunek i szykowały się do wydobycia kontrabandy.
Przemyt namierzyli funkcjonariusze Policji Krajowej (Policia Nacional), którzy odkryli, że do portu w Walencji dotarły na statku z Panamy cztery kontenery złomu. Ładunek miał trafić do magazynu firmy zajmującej się złomowaniem w strefie przemysłowej Almassora (Castellón).
Funkcjonariusze dyskretnie zajrzeli do kontenerów. Okazało się, że pośród zwykłego złomu wyróżniało się sześć metalowych cylindrów. Każdy ważący po kilkaset kilogramów. Śledczy podejrzewali, że to w nich znajduje się kontrabanda. Niestety, służbom nie udało się dobrać do cylindrów, tak aby nie zwracać uwagi przemytników. Zapadła więc decyzja o objęciu kontenerów nadzorem, tak aby udało się dotrzeć do organizatorów przemytu.
Po opuszczeniu portu w Walencji kontenery zostały przewiezione do magazynu, należącego do firmy złomowej. Na miejscu funkcjonariusze zaobserwowali osobę, która w towarzystwie dwóch innych nadzorowała rozładunek złomu. Wtedy zapadła decyzja o zatrzymaniu podejrzanych.
Funkcjonariusze wkroczyli na teren firmy i aresztowali cztery osoby. Dobrali się także do cylindrów wydobywając z nich 561 kilogramowych paczek kokainy. Miały one różne logo, co oznacza, że mogły być przeznaczone dla kilku odbiorców.
Zabezpieczono liczne narzędzia mające ułatwić ekstrakcję narkotyków, furgonetkę, ciężarówkę oraz kilkanaście tysięcy euro w gotówce. Podczas przeszukań w domach dwóch aresztowanych – w Madrycie i Walencji – funkcjonariusze znaleźli więcej gotówki i dokumentację dotyczącą ładunku złomu z Panamy.
doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...
pigula: tancerzyk
Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka
Okolo 23.45 - zaczyna działać
Okolo 00.00 – maxymalne działanie
okolo 01.00 - zaczynam pisac:
Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.
Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.
Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.
Liczymy spadających Duńczyków
Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.
* * *
Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:
— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?
Piękny dzień i trip z Bratem.
Witam. Standardowo informuję, że jakby ktoś coś, to wszystko sobie wymyśliłem;-)