REKLAMA




Kokaina w „torpedzie”. Nietypowe znalezisko na irlandzkiej plaży

„Torpeda” przeleżała na plaży trzy miesiące, dopóki na sygnał lokalnej społeczności nie zainteresowały się nią władze. Wewnątrz tuby znajdowało się 75 kilogramów kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
kch, dm

Odsłony

368

75 kilogramów narkotyków ukryte w skrytce przypominającej torpedę znaleziono na plaży w hrabstwie Clare. Irlandzka Służba Celna wartość narkotyków szacuje na około 5 milionów euro.
Kanister w kształcie torpedy został wyrzucony na brzeg w w pobliżu Liscannor. Na 2,5-metrowe znalezisko natknął się jeden z mieszkańców pobliskiego miasteczka, Michael Vaughan, podczas rodzinnego pikniku na plaży.

– Spróbowaliśmy to podnieść, ale było za ciężkie i potrzebnych było kilka osób, by to przesunąć. Gdyby ta torpeda była lżejsza, pewnie zabrałbym ją do domu – opowiada znalazca. – Nie wiedzieliśmy, co jest wewnątrz, po prostu wyglądało jak zardzewiały metalowy cylinder.

„Torpeda” przeleżała na plaży trzy miesiące, dopóki na sygnał lokalnej społeczności nie zainteresowały się nią władze. Wewnątrz tuby znajdowało się 75 kilogramów kokainy.

– Skrytka mogła być umieszczona poniżej linii wodnej statku towarowego lub morskiego – informuje w oświadczeniu Izba Celna. Na tym etapie dochodzenia trudno powiedzieć, skąd pochodzą narkotyki i wskazać ich adresata.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Ciemny pokój z włączonym filmem. Umysł: Pozytywne nastawienie psychiczne , chęć przeżycia szalonej psychodelicznej jazdy. Pierwszy raz z tryptaminami.

Wzrost : 182cm    Waga : 85kg

 

To co przeżyłem pod wpływem tej substancji to częściowo masakra , piszę ten trip report by ostrzec o skutkach tej substancji tych którzy zamierzają to brać. Ogólnie dawka substancji którą wziąłem jest uznawana jako psychodeliczny hardcore.

 

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Tripraport

Pewien poniedziałek godzina 13.15, szkoła , przerwa między lekcjami( po wf )

Ja, Sandra, Ola, Marta, Ania, Dominika ,Aga

Razem z Sandra stwierdziłyśmy , że najaramy dziewczyny wymienione wyżej. Oprócz Ani i Dominiki wszystkie przeżyły przynajmniej swój pierwszy raz z jaraniem.( Dominika z nami nie paliła)

 

Miałyśmy gdzieś ok. 3g. Oprócz 2 lufek nie miałyśmy żadnego sprzętu wiec zabrałyśmy sie za robotę.

Godzina 13.25

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Warszawa. Sobota. Klub. Impreza. Gwiazda z zagrani... chuj z nią. Mefedron. 

21:45 - zamawiam Ubera pod hotel, czekamy, lekka pizgawa, ale humory dopisują, czekaliśmy dość długo na ten wieczór

22:05 - zbliżamy się w okolice klubu, wysiadamy jakieś 200m od niego. W trakcie drogi wyciągam blanta. Żwawym krokiem kierujemy sie w strone miejsca docelowego. Kurwa. Za szybko. Kolonia stop. "Możemy na chwile usiąść?". Dokończyłem co miałem, przepaliłem mentolowym papierosem, lecimy. Dosłownie. Przynajmniej ja.

  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.

randomness