Kokaina w pomieszczenia brytyjskiego parlamentu

Ślady kokainy zostały znalezione po kontroli wielu różnych pomieszczeń Westminsteru, do których można wejść tylko z przepustką

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mojawyspa.co.uk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

177

Ślady kokainy zostały znalezione po kontroli wielu różnych pomieszczeń Westminsteru, do których można wejść tylko z przepustką.

Wyznaczone miejsca badano przecierając powierzchnię specjalnymi chusteczkami, które zmieniają kolor z różowego na niebieski, jeśli obecne są choćby drobinki narkotyków klasy A.

Jednym z obszarów, który wykazywał najwyższy poziom pozostałości narkotyku, były toalety dostępne tylko dla posłów i wysokich rangą urzędników publicznych. Inne lokalizacje, w których wynik był pozytywny, to np. toalety dla osób niepełnosprawnych.

Rzecznik parlamentu powiedział: „Parlament bardzo poważnie podchodzi do kwestii nadużywania substancji i oferuje szereg usług pomocy społecznej i zdrowotnej dla tych, którzy jej potrzebują. Parlament jest miejscem publicznym i zapraszamy ponad milion gości rocznie, którzy mają dostęp do obiektów. Gdyby przyłapano kogoś na zażywaniu narkotyków w parlamencie, podjęto by odpowiednie działania”.

Wynik testów narkotykowych może jednak nie zaskakiwać, zwłaszcza po ostatnich, szczerych wypowiedziach konserwatywnych deputowanych o ich doświadczeniach z narkotykami. Michael Gove przyznał się do wciągania kokainy w czasach gdy był dziennikarzem, podczas gdy Rory Stewart powiedział, że palił opium na weselu w Iranie. Jeremy Hunt, Dominic Raab i Andrea Leadsom potwierdzili, że wspomagali się marihuaną. Boris Johnson pytany o narkotyki odpowiadał wymijająco, przyznawał się by zaraz potem zaprzeczyć.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Urlop we własnym domu, partnerka w pracy. Znudzony, pełen chęci spróbowania czegoś nowego.

Był piękny pierwszosierpniowy dzień...

Piękne plany na urlop pokrzyżowane nową pracą partnerki. Brak urlopu - brak wyjazdu. Rano odwoziłem ją na dworzec autobusowy, wracałem do pustego domu i zastanawiałem się jak wypełnić czas do wieczora. Przez pierwszy tydzień popijałem browary i popalałem MJ, ale i ta kombinacja, skąninąd moja ulubiona może się w końcu znudzić.

  • Pozytywne przeżycie
  • Silene Capensis

Nastawiony na senne podróże.

17.11

  • Efedryna

Tussipect


palę od czasu do czasu mj od 2 lat, bywają miesiące dzień w dzień; nie ruszam amfy; grzyby raz; kwasa pół raz-nieudany; ecstacy raz-nieudany; sd raz; virola raz; virola theidora-raz nieudany; Calea zacatechichi kilka razy;


Akt 1.

mój PIERWSZY RAZ Z NIĄ(efedryną)



a była to jesień...

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastrój pogodny od rana, oczekiwałem czegoś wzbogacającego, toteż wektor mych myśli był ukierunkowany w tą stronę. Setting: pomieszczenie dawniej służące za salon; na ścianach kilka obrazów, łapacz snów i mały, drewniany pentagram runiczny, muzyka medytacyjna Ben Scott i 3 i pół godzinne muzyka reperująca DNA (przynajmniej tak nazwana, choć dobrze dostrajająca), piec zdobiony pięknym wzornictwem złożonym z plątaniny rombów. Oprócz tego byliśmy oświetleni rozstawionymi wszędzie podgrzewaczami i popijaliśmy pinacoladę. Był też stół, dwa fotele i łóżko. Modele interpretacyjne: grzyby jako święci nauczyciele, byty dzierżące klucz do portalu do innych wymiarów, siebie postrzegam jako osobę poszukującą mistycznych oświeceń.

Jako, że postanowiliśmy ten rok przeżyć z przyjacielem po celtycku, zamierzamy przeżyć całe koło sabatów w zmienionym stanie świadomości i w takim stanie zaliczyć wszystkie sabaty. Będzie to raporttrip złożony z moich, co ciekawszych myśli, wrażeń i odczuć przelanych na papier, co kilka minut tripu. 

18:00 Konsumpcja

18:20 Nie wiem czy robi, czy nie... ustalenie alternatyw w razie wypadku. 

18:24 Oczekiwania ciąg dalszy, małe zmiany percepcyjne, chyba...

18:25 Coś z oddechem, chyba przejście,

randomness