Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...
Ślady kokainy zostały znalezione po kontroli wielu różnych pomieszczeń Westminsteru, do których można wejść tylko z przepustką
Ślady kokainy zostały znalezione po kontroli wielu różnych pomieszczeń Westminsteru, do których można wejść tylko z przepustką.
Wyznaczone miejsca badano przecierając powierzchnię specjalnymi chusteczkami, które zmieniają kolor z różowego na niebieski, jeśli obecne są choćby drobinki narkotyków klasy A.
Jednym z obszarów, który wykazywał najwyższy poziom pozostałości narkotyku, były toalety dostępne tylko dla posłów i wysokich rangą urzędników publicznych. Inne lokalizacje, w których wynik był pozytywny, to np. toalety dla osób niepełnosprawnych.
Rzecznik parlamentu powiedział: „Parlament bardzo poważnie podchodzi do kwestii nadużywania substancji i oferuje szereg usług pomocy społecznej i zdrowotnej dla tych, którzy jej potrzebują. Parlament jest miejscem publicznym i zapraszamy ponad milion gości rocznie, którzy mają dostęp do obiektów. Gdyby przyłapano kogoś na zażywaniu narkotyków w parlamencie, podjęto by odpowiednie działania”.
Wynik testów narkotykowych może jednak nie zaskakiwać, zwłaszcza po ostatnich, szczerych wypowiedziach konserwatywnych deputowanych o ich doświadczeniach z narkotykami. Michael Gove przyznał się do wciągania kokainy w czasach gdy był dziennikarzem, podczas gdy Rory Stewart powiedział, że palił opium na weselu w Iranie. Jeremy Hunt, Dominic Raab i Andrea Leadsom potwierdzili, że wspomagali się marihuaną. Boris Johnson pytany o narkotyki odpowiadał wymijająco, przyznawał się by zaraz potem zaprzeczyć.
Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...
Świeżo po pracy na 2 zmianie, dobrze nastawiony na substancję i cały wieczór u znajomych
Cześć!
Jestem tutaj nowy i od razu wlecę z grubej rury hahah.
Opis tripa będzie dosyć krótki, bardziej chodzi mi o odpowiedź z waszej strony na jego końcu. :)
Kilka tygodni temu pierwszy raz zażyłem ectasy początkowo pigułkę 120mg i po jakiś 40minutach drugą, taką samą, faza była na maxa przyjemna, pierwszy raz miałem taki "zastrzyk" serotoniny no i nie miałem żadnych efektów ubocznych, tylko delikatnie latała mi szczęka(mam 20lat, ponad 180cm wzrostu i około 75kg) (wcześniej miałem do czynienia tylko z thc i grzybami)
Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien
temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,
postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo
wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic
na samym tussipekcie.
Posiedzenie z paroma kumplami, oczekiwania to wyciszenie, położenie się na kanapie i wsłuchanie się w muzykę. Nastrój depresyjny, ale nie najgorszy
Od 2/3 lat siedzę w domu. Przez depresję, stany lękowe, fobię społeczną i agorafobię rzuciłem szkołę i całkowicie wykluczyłem się z normalnego życia. W maju br. poszedłem do psychiatry... lekarz zapisał mi alprazolam. Zaczynałem od małych dawek 0,25mg/0,5mg/1mg na raz i brałem dość często. Po jakimś czasie przestałem, bo nie czułem potrzeby i nie chciało mi się wiecznie być ospanym i chodzić jak po alkoholu. Wszystko zmieniło się jednego dnia, gdy postanowiłem polecieć grubiej niż zazwyczaj