Kokaina w kontenerach z bananami i awokado. Udaremniono duży przemyt

Holenderska służba celna przechwyciła 70 kg kokainy w porcie w Rotterdamie. Narkotyki były ukryte w dwóch kontenerach, które przypłynęły z Ameryki Południowej. Ich czarnorynkowa cena to około 5 mln euro – informuje prokuratura.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/łz, mnie
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

29

Holenderska służba celna przechwyciła 70 kg kokainy w porcie w Rotterdamie. Narkotyki były ukryte w dwóch kontenerach, które przypłynęły z Ameryki Południowej. Ich czarnorynkowa cena to około 5 mln euro – informuje prokuratura.

Partie SPD, Zielonych i FDP podpisały dziś w Berlinie umowę koalicyjną, w której sporo miejsca poświęcono kwestiom obyczajowym i społecznym....
zobacz więcej

Udaremniono w sumie dwie próby przemytu – 50 kg nielegalnej substancji, które były ukryte w pojemniku z bananami oraz 20 kg schowanego w kontenerze z awokado. Narkotyki zostały zniszczone, poinformowała prokuratura.

W listopadzie został pobity ubiegłoroczny rekord udaremnionego przemytu kokainy w rotterdamskim porcie: przechwycono 62 tony białego proszku, podczas gdy w całym 2020 r. holenderskie służby przejęły nieco ponad 40 ton kokainy.

Zdaniem ekspertów tylko niewielka część z 7,5 mln kontenerów przypływających każdego roku do Rotterdamu jest kontrolowana, tak więc nikt nie jest w stanie ocenić, ile narkotyków trafia ostatecznie na europejski rynek.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

substancja/dawka: 125 grzybków na każdego z nas.


uczestnicy: Ja, czyli Error78 oraz -P- i -S-, trzech kolesi z jednej

ekipy :)

  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie na mocne przeżycie, sam w domu.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.

  • Marihuana

Cześć wszystkim. Chciałbym podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem

po MJ.





Ale od początku.





Nazwa substancji: marihuana





Poziom doświadczenia: około trzech lat, paliłem już setki :) razy, często

(najdłużej przez miesiąc codziennie), standardowo 1 do 4 razy w tygodniu





Stan umysłu: luzik, nic nie zapowiadało tego co miało

nastąpić

randomness