Kokaina w bananach w trzech województwach. W jednym sklepie miało być nawet 30 kilogramów!

Prawie 9 kg kokainy zapakowanej w paczki znaleziono w kartonach z bananami w jednym ze sklepów w Sokołowie Podlaskim. Na podobne znalezisko mieli również natrafili pracownicy sklepu w mazowieckim Wyszkowie...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

843

Prawie 9 kg kokainy zapakowanej w paczki znaleziono w kartonach z bananami w jednym ze sklepów w Sokołowie Podlaskim. To jednak nie wszystko. Na podobne znalezisko mieli również natrafili pracownicy sklepu w mazowieckim Wyszkowie, a według ustaleń śledczych, podobna sytuacja miała miejsce na terenie jeszcze dwóch województw. 

O sprawie informuje Fakt24.pl. Pierwszego odkrycia dokonali pracownicy sklepu Stokrotka w Sokołowie Podlaskim. Już szykowali się do roznoszenia kartonów na halę główną, gdy jedna z pracownic zauważyła pomiędzy owocami duże paczki. Były ciężkie jak cegła, ofoliowane na biało i zielono, niektóre miały naklejone logo popularnych smartfonów.

Okazało się jednak, że w środku nie znajdują się żadne urządzenia elektroniczne, a...biały proszek. Natychmiast wezwano policję, a przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że tajemnicza substancja to kokaina.

Banany miały pochodzić z Ekwadoru, przywieziono je z magazynu w Teresinie. To jednak nie wszystko. Na podobne znalezisko mieli natrafić pracownicy Stokrotki w Wyszkowie (woj. mazowieckie). Tam z kolei miało się znajdować nawet 30 kg narkotyków, choć są to na razie nieoficjalne doniesienia, a przedstawiciele mazowieckiej policji nie udzielają żadnych konkretnych informacji, tłumacząc się dobrem śledztwa.

Doniesienia z kolejnych województw

Jakby tego było mało, narkotyki trafiły również do sklepów w województwach łódzkim i dolnośląskim. I tutaj doniesienia te zostały już potwierdzone przez właściwe organy. - Zostały przekazane do badań w celu określenia ich zawartości - mówił w rozmowie z Fakt24.pl Aneta Sobieraj z biura prasowego łódzkiej policji.

– Możemy potwierdzić, że w popularnych sklepach sieciowych na terenie trzech województw: mazowieckiego, łódzkiego i dolnośląskiego pracownicy tych sklepów ujawnili w kartonach z bananami prawdopodobnie środki odurzające – powiedział pytany przez "Fakt" młodszy aspirant Antonii Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji. – Dla dobra śledztwa nie możemy ujawniać więcej informacji – dodał.

Spółka się tłumaczy

Co na to przedstawiciele sieci sklepów Stokrotka, w których dokonano tych niecodziennych odkryć? Fakt24.pl skontaktował się z Urszulą Skałecką, kierownik biura zarządu spółki Stokrotka.

- Spółka współpracuje z policją w pełnym zakresie w ramach prowadzonego w tej sprawie postępowania. Ze względu na dobro śledztwa nie możemy udzielić więcej informacji. Podkreślenia wymaga, że spółka nie jest bezpośrednim importerem tych bananów z zagranicy - tłumaczyła dziennikarzom. 

Oceń treść:

Average: 3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Przyjemny, słoneczny dzień, wśród znajomych w parku.

W moim krótkim życiu dałem trzy szansę marihuanie. O jedną za dużo.Pierwszy raz wszystko było w porządku, ale za drugim razem miałem bad tripa w takim stopniu że trafiłem na kardiologię.

 

Przez następne sześć miesięcy brzydziłem się marihuaną.

Pewnego dnia mój kolega T zadzwonił do mnie czy nie mam załatwić czegoś zielonego. Oczywiście będąc dobrym kolegom szybko uruchomiłem znajomości i po 30 minutach miałem materiał w kieszeni. Oczywiście mój dostawca się zmienił od mojej drugiej przygody z marihuaną, pomyślałem że to była jakaś maczanka.

  • Grzyby halucynogenne

Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej

kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.


Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)


Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,

zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.


A dzis zasuwam jak maly motorek.



  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

Popołudnie, własny pokój, nie mogłem się doczekać :)

Po tym jak kwaszenie ze znajomymi zostało odwołane, nie mogąc doczekać się kolejnej okazji postanowiłem zarzucić planowane kombo samemu w pokoju. Około godz. 13 połknąłem 18 kapsułek tussidexu, po ok. pół godziny poszedłem rzygnąć. Nie jadłem nic od paru dobrych godzin, więc łatwo poszło. Wróciłem do pokoju, usiadłem na łóżku, dalej czuję źle w brzuchu. Postanowiłem się położyć... nie, nie zdążyłem.

  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim. 

randomness