Kokaina oddziałuje na mózg poprzez przekaźniki serotoninowe

Kokaina oddziałuje na mózg na trzy różne sposoby, m.in. na tzw. serotoninowy szlak przekazywania sygnałów - donieśli naukowcy na dorocznej Konferencji Biologów Eksperymentalnych w San Diego.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

6157
Kokaina jest narkotykiem izolowanym z liści południowoamerykańskiego krzewu koki. Powoduje groźne uzależnienie, prowadząc do wyniszczenia fizycznego i degradacji psychicznej, obniżenia sprawności intelektualnej, zaburzenia popędu płciowego i stanów majaczeniowych. Nie udało się dotąd opracować skutecznej metody na walkę z uzależnieniem, dlatego większość osób nadużywających ten narkotyk wraca do nałogu.

Naukowcy przypuszczają, że w mózgu istnieje kilka mechanizmów uzależniającego działania kokainy. Wiadomo, że kokaina oddziałuje na szlak przekazywania sygnałów za pomocą neuroprzekaźnika dopaminy oraz noradrenaliny.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Chapel Hill oraz Duke University wykazała, że genetycznie modyfikowane myszy, pozbawione przekaźników dopaminy oraz noradrenaliny, nadal mogą się uzależnić od kokainy.

Oznacza to, że kokaina, choć najsilniej oddziałuje na szlak dopaminowy oraz noradrenalinowy, może także skutecznie uzależniać organizm wpływając na inny szlak przekazywania sygnałów w mózgu. Najprawdopodobniej jest to szlak serotoninowy.

Terapia uzależnień od kokainy musi zatem uwzględniać wszystkie trzy szlaki przekazywania sygnałów upośledzone działaniem narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)
to kokaina uzaleznia fizycznie czy psychicznie?
FazaLoko (niezweryfikowany)
to kokaina uzaleznia fizycznie czy psychicznie?
casino reno (niezweryfikowany)
to kokaina uzaleznia fizycznie czy psychicznie?
stefan (niezweryfikowany)
to kokaina uzaleznia fizycznie czy psychicznie?
Armageddon (niezweryfikowany)
wspanialosc jej polega na tym ze dziala kilka godzin...po tym nie ma kaca i idziesz zjesc posilek ze smakiem..zasypiasz z ulga... <br>trzeba zjesc by zrozumiec o co chodzi... <br>uzaleznienie od kokainy nie wymaga bys codziennie ja jadl..wystarczy raz w weekend.. <br>mozna rowniez dzien w dzien(moj rekord 3 miesiace).obecnie nie konsumuje...cytujac naukowcow.. &quot;zmaganie sie z glodem,podwyzsza przyjemnosc ekstazy &quot; <br>nie biore od roku,ale wiem ze do konca zycia bedzie mi towarzyszyc zamknieta w sejfie... <br>
ery. (niezweryfikowany)
wspanialosc jej polega na tym ze dziala kilka godzin...po tym nie ma kaca i idziesz zjesc posilek ze smakiem..zasypiasz z ulga... <br>trzeba zjesc by zrozumiec o co chodzi... <br>uzaleznienie od kokainy nie wymaga bys codziennie ja jadl..wystarczy raz w weekend.. <br>mozna rowniez dzien w dzien(moj rekord 3 miesiace).obecnie nie konsumuje...cytujac naukowcow.. &quot;zmaganie sie z glodem,podwyzsza przyjemnosc ekstazy &quot; <br>nie biore od roku,ale wiem ze do konca zycia bedzie mi towarzyszyc zamknieta w sejfie... <br>
Drogi czytelniku, kto Ci wmówił, że narkotyk jest silniejszy niż Twój Umysł, Twoja Intencja i Twoje pragnienie, aby zacząć żyć w nowy sposób? Jeśli chcesz zacząć nowe życie to zapraszam do dyskusji pod adresem: jakubsalacki@gmail.com
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie. Wiele lokalizacji.

1200µg 25D-NBOME. 1200 mikrogramów substancji. Być może dawka ta skojarzy się komuś z nazwą zespołu psychodelic trans z Ibizy, narodzinami mistrza zen Dōgena Kigena lub śmiercią chińskiego filozofa - Zhu Xi. Bynajmniej nie wybrałem takiej ilości z powodu jej symbolicznego znaczenia. To raczej dawka wybrała mnie. Uściślając - mój kamrat podzielił blotter, w taki sposób, że tworzył on dwie różnej wielkości części.

  • Ayahuasca

W rolach głównych:

Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem (maks. ok 300 mikrogramów).

Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):

  • 25B-NBOMe
  • 2C-B
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Trzydniowy festiwal Sadhana Open Air. Nastawienie w 100% pozytywne.

Rzecz działa się na Sadhanie – cokolwiek małokalibrowym (~150 osób) festiwalu na otwartym powietrzu, urządzonym na obrzeżach Domachowa, niedaleko trójmiasta.

Pole, las, mały chill stage, niewiele większy main, stoisko z jedzeniem i piciem. Namioty, lubiani (bardzo) i zaufani ludzie w ilości czternastu + ja. Dużo dragów. Cudnie.

 

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam. 

randomness