Kobieta, która porwała cudze dziecko, była pod wpływem marihuany

Zarzut uprowadzenia noworodka i narażenia go na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu usłyszała w niedzielę kobieta, która porwała dwudniowego chłopca z jednego z krakowskich szpitali. 21-latka była pod wpływem marihuany.

Koka

Kategorie

Źródło

gazeta.pl

Odsłony

1359

Zarzut uprowadzenia noworodka i narażenia go na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu usłyszała w niedzielę kobieta, która porwała dwudniowego chłopca z jednego z krakowskich szpitali. 21-latka była pod wpływem marihuany. Grozi jej do trzech lat więzienia. Prokuratura zastosowała wobec kobiety policyjny dozór; 21-latka nie może się także zbliżać do oddziałów położniczo-noworodkowych. Ewelina G. wciąż przebywa w szpitalu na obserwacji psychiatrycznej. Na jej przesłuchanie zgodził się lekarz. Według prokuratury, badania wykazały, że kobieta, w czasie porwania, była pod wpływem marihuany.

"Kobieta przyznała się do porwania dziecka, ale nie do narażenia go na utratę życia. Odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania" - powiedziała PAP rzeczniczka krakowskiej Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa dla Krakowa-Nowej Huty. Kobieta na razie pozostanie pod opieką lekarzy. Biegli będą musieli wyjaśnić, czy w chwili porwania dziecka była poczytalna. Ewelina G. jest bezrobotna. Ze wstępnych ustaleń wynika, że okazjonalnie paliła papierosy zawierające środki odurzające. Noworodka porwano ze Szpitala im. Żeromskiego w Nowej Hucie w sobotę między godz. 3 a 4 nad ranem. Kobieta powiedziała matce chłopca, że zabiera go na badania. W poszukiwaniach dziecka uczestniczyło około 100 policjantów, użyto też psów tropiących. Noworodka odnaleziono kilka godzin później. Jak ustaliła policja kobieta w sierpniu tego roku poroniła i od tego czasu udawała przed chłopakiem i rodziną, że jest w ciąży. Odnaleziony chłopczyk jest już z mamą. W szpitalu wszczęto postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia - przede wszystkim to, w jaki sposób kobieta weszła na oddział położniczy, a później bez problemu opuściła budynek. Wstępne ustalenia w tej sprawie mają być znane w przyszłym tygodniu.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

slimak (niezweryfikowany)

"okazjonalnie paliła papierosy zawierające środki odurzające" hmm... nie chodzi może przypadkiem o skręty/jointy/lolki?? Tak, czy inaczej MJ posłużyła tu tylko do dodania odwagi. Widać, że babka ma nie po kolei i planowała to już dużo wcześniej...
Anonim (niezweryfikowany)

Paląc ten złowieszczy narkotyk który jest przyczną porywania ze szpitali dzieci przez matki które poroniły...hehehe:)!
Anonim (niezweryfikowany)

gdyby nie palila to pewnie by urodzila zdrowego dzieciaka delegalize it!
Anonim (niezweryfikowany)

to, że popalała trawke, nie ma nic do znaczenia, ile było już kradzieży i mordów dokonanych pod wpływem alkocholu? i codziennie sie to zdaża!
Empyrean (niezweryfikowany)

No co za głupia pinda. Dopóki ludzie nie zmądrzeją dopóty legalizacji nie będzie.
Anonim (niezweryfikowany)

zostawcie kobiecine w spokoju to nie jej wina ze palac ziolo zniszczyla sobie zycie kolejny dowod na to ze narkotyki sa zle i powinny byc zabronione tak jak moja ciotka zapalila kiedys thai weed i napadla na polske 1 wrzesnia 1939. a i do komentarza wyzej moj stryj po butelce wodki wykopal tunel z nowej gwinei do meksyku i wynalazl kure i tylko przypadkiem zgwalcil tego pieciolatka wiec odpierdol sie pan od alkocholu bo jakby nie on to bys po meksykanskie skaczace fasolki do tej pory na tratwie plywal
Empyrean (niezweryfikowany)

no i o to mi właśnie chodzi. dopóki będą takie nagłówki w gazetach, do tego czasu społeczenstwo bedzie prane. czyli po wsze czasy.
Anonim (niezweryfikowany)

Zobacz ze ludzie sa w chuj glupi a alkohol jest legalny ;P Wiec nie mow hop :)))
SquartAnonim (niezweryfikowany)

i znowu ta groźna marihuana.... normalnie niedługo to już chyba bardziej groźna od wódki sie zrobi.... omg to i tak nic po tym jak zobaczyłem arta o płynnej marihuanie w strzykawce.... myslełem że z krzesła spadne....
Anonim (niezweryfikowany)

prowadząc tak restrykcyjną politykę antynarkotykowa
prosiak44 (niezweryfikowany)

Porwała dziecko pod wpływem marihuany? W to to nawet moja babcia by nie uwierzyła.Kto pisze takie głupoty i po co?I tak nikt w to nie wierzy.No tak,mamy wolność słowa,można pisać co się chce.
Twoje nazwisko: (niezweryfikowany)

Jak ustaliła policja kobieta w sierpniu tego roku poroniła i od tego czasu udawała przed chłopakiem i rodziną, że jest w ciąży. Przecież dopiero mamy luty :D Koka za dużo koki ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.

Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie. 

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Pokój, nocna wyprawa w towarzystwie muzyki. Niezupełnie świadome szukanie "czegoś".

Po przeczytaniu wielu różnych opisów wielu różnych substancji z kategorii RC zdecydowałem się na spróbowanie MXE. Pozostałe substancje, zwłaszcza stymulanty czy MDMA-podobne zastępniki jakos mnie nie interesują. MDMA mam w planach spróbować, czysty kryształ, w towarzystwie partnerki, a ponieważ takowej nie ma to i do substancji się nie spieszę.

  • Tramadol
  • Tripraport

Samotny wieczór, bojowe nastawienie do odmienienia mojego zdania na temat substancji, z którą nie miałem wcześniej zbyt ekscytujących przygód.

Nigdy nie przepadałem za żadnego rodzaju opioidami. Zawsze za to przepadałem za upierdoleniem się czymkolwiek co było pod ręką. Ba, nie znoszę po prostu być trzeżwy. Przyprawia mnie to o nieciekawe myśli i brak weny.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Plaża, niestabilna pogoda, z przewagą słońca, zmienne zachmurzenie, krystaliczne powietrze.

Gwoli wstępu – trip po kartonikach z blottera WOW, które to miałem zareklamować przy okazji pisania raportu. Niestety z uwagi na to, że w moim wieku cykl kwasowy to 2, góra 3 podróże w roku, recenzja odsunęła się w czasie, nad czym ubolewam. W ramach przeprosin mogę jedynie przesłać wyrazy szacunku mojemu drogiemu Sprzedawcy: