Kierowca pod wpływem narkotyków. Pasażerka podczas kontroli ukryła marihuanę w bieliźnie

Policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca zachowywał się dość niespokojnie podczas jazdy. Ich podejrzenie wzbudziła także pasażerka, która na widok funkcjonariuszy szybko ukryła coś w bieliźnie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.tuwroclaw.com
ks/mat. prasowe
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

91

Policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena, którego kierowca zachowywał się dość niespokojnie podczas jazdy. Ich podejrzenie wzbudziła także pasażerka, która na widok funkcjonariuszy szybko ukryła coś w bieliźnie.

Nieumundurowani policjanci, pełniący służbę na jednej z dróg powiatu wrocławskiego, około godziny pierwszej w nocy zauważyli podejrzanie poruszającego się osobowego volkswagena. Kiedy zatrzymali pojazd do kontroli, zauważyli, że pasażerka chowa coś pośpiesznie w bieliznę.

– Jak się chwilę później okazało, były to narkotyki – mówi asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. – Po tym, jak wydała je dobrowolnie policjantom, test potwierdził, że jest to marihuana – dodaje.

29-letni kierowca volkswagena podczas interwencji wydawał się wyraźnie pobudzony. Funkcjonariusze przeprowadzili więc wstępny test, który potwierdził ich obecność środków odurzających w organizmie mężczyzny.

Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani przez policjantów, a następnie trafili do aresztu. W placówce medycznej pobrano od mężczyzny krew do dalszych badań. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.

Kierowcy za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności, kobiecie natomiast – za posiadanie narkotyków – kara pozbawienia wolności od miesiąca do nawet 3 lat.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Poziom doświadczenia:LSD, amfetamina, benzydamina, thc, alkohol

  • Dimenhydrynat
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Dobra atmosfera.

Jest piątek po południu. Odebrałam swojego przyjaciela z dworca PKP, gdzie wyruszyliśmy w podróż do pobliskiej apteki w centrum miasta. Kumpel zrobił już zakupy we własnym mieście, tak więc pozostało nam kupno 750mg dimenhydrynatu dla mnie. Z łatwością dostaliśmy dużą i małą paczkę Aviomarinu- razem 15 tabletek. <idziemy w stronę parku>. Zapalamy papierosy. Czas nakarmić demona. Piętnaście tabsów na raz do buzi <zapijamy colą>.

- 'Nareszcie nam się udało! Czuję ulgę, kiedy mam świadomość, że teraz tylko czekamy na działanie substancji.'

  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Przyjemne Spokojne słoneczne popołudnie.

Yo!