REKLAMA




Kierował samochodem pod wpływem narkotyków, w samochodzie i w domu posiadał amfetaminę i trawkę

Policjanci z Posterunku Policji w Charsznicy zatrzymali mężczyznę, który kierował samochodem będąc pod wpływem narkotyków. W kontrolowanym pojeździe funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli także 29 gramów białego proszku – okazało się, że jest to amfetamina...

W czwartek, 6 września 2018 r., w Charsznicy, policjanci z Posterunku Policji w Charsznicy zatrzymali mężczyznę, który kierował samochodem będąc pod wpływem narkotyków. W kontrolowanym pojeździe funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli także 29 gramów białego proszku – okazało się, ze jest to amfetamina. Policjanci zabezpieczyli także narkotyki w domu zatrzymanego mężczyzny.

Kiedy policjanci patrolowali teren Charsznicy, kilkanaście minut po północy, na ul. Miechowskiej zatrzymali do kontroli Volkswagena Passata. Przeprowadzone badanie wykazało, że kierujący był trzeźwy, jednak jago zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, dlatego też postanowili sprawdzić, czy nie znajduje się on pod wpływem innych środków. Przeprowadzony test wskazał, że mężczyzna jest pod wpływem narkotyków. Kiedy policjanci w kontrolowanym samochodzie odnaleźli i zabezpieczyli 29 gramów amfetaminy, mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

W toku dalszych czynności policjanci w miejscu zamieszkania sprawcy także ujawnili narkotyki. Zabezpieczyli tam ponad pół kilograma amfetaminy, 182 gramy suszu marihuany, rosnący krzew konopi indyjskich o wysokości 2 metrów oraz wagę elektroniczną.

Sprawca, 29-letni mieszkaniec gminy Charsznica, usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

Teraz policjanci będą ustalać, jak dużo narkotyku znajdowało się w organizmie kierującego volkswagenem – to od wyników analizy ilościowej zależy, czy usłyszy on jeszcze jeden zarzut. Za kierowanie pod wpływam środka odurzającego grozi kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.

 

10:10

Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.

10:17

Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.

10:30 

Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego. 

10:35

  • Pridinol


Substancja : chlorowodorek pridinolu


Produkt : Pridinol, firmy POLON , cena 5,60 zł za 50 tabletek


Dawka : od 5 tabletek. Przy 10 maxymalny HARDCORE


Poziom doświadczenia : thc, efedryna, (meta)amfetamina, kodeina, dextrometorfan, benzydamina, aviomarin, extasy, , karbamazepina, tramal, nikotyna, etanol, metanol, relenium ( plus inne wynalazki)

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.