Keith Richards: narkotyki są dziś nijakie

Z racji zbliżającej się trasy koncertowej Keith Richards udzielił wywiadu, w którym swoim zwyczajem niespecjalnie owijał w bawełnę - zwierzył się, że od jakiegoś czasu nie bierze narkotyków, bo dziś są one... nijakie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Muzyka

Odsłony

1042

Z racji zbliżającej się trasy koncertowej The Rolling Stones Keith Richards udzielił wywiadu, w którym swoim zwyczajem niespecjalnie owijał w bawełnę. Legendarny gitarzysta zwierzył się, że od jakiegoś czasu nie bierze narkotyków, bo dziś są one... nijakie.

W rozmowie z "The Telegraph" Keith Richards wyznał, że jedynymi używkami, na które sobie obecnie pozwala, są kawa i papierosy.

- Dziś narkotyki nie są interesujące - zwierza się gitarzysta. - Są bardzo zinstytucjonalizowane i nijakie. Poza tym, wszystkie już wypróbowałem.

Richards zastrzega jednak, że nie obiecuje, że nie wróci do narkotyków.

- Za pół roku znów mogę coś brać - mówi otwarcie. - Ale obecnie, już od kilku miesięcy, jestem czysty.

Dla Richardsa to, jak podkreśla, nowość.

The Rolling Stones zagrają w Polsce. Legenda rocka wystąpi 8 lipca w Warszawie na PGE Narodowym. Bilety na koncert The Rolling Stones w cenie 395-1950 zł już wkrótce trafią do sprzedaży.

Oceń treść:

Average: 8.6 (5 votes)

Komentarze

Vlado (niezweryfikowany)
Stary kochany Kith, zawsze ten sam.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powoje

Doświadczenie

Alkohol, nikotyna (oba porzucone w diabły), marihuana nie zliczę ile razy, haszysz ostatnio kilkukrotnie, raz smart shiva

Set & Setting

  • Marihuana

wyprawa na 1sze w życiu jaranie podczas lekcji :) żeby było śmieszniej to po jaraniu - powrót do szkółki na jakieś 4 lekcje :) no i jakby tego było mało - w ten dzień miała być wywiadówka...

10.09.2007

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.

randomness