REKLAMA




KAS ujawniła przemyt kokainy w cukierkach [+video]

Funkcjonariusze KAS wykryli na lotnisku Chopina przemyt ponad kilograma kokainy. Narkotyki ukryte był w cukierkach, w bagażu obywatelki Brazylii podróżującej do Polski. Wartość rynkowa ujawnionych narkotyków to pół miliona złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KAS
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

146

Funkcjonariusze KAS wykryli na lotnisku Chopina przemyt ponad kilograma kokainy. Narkotyki ukryte był w cukierkach, w bagażu obywatelki Brazylii podróżującej do Polski. Wartość rynkowa ujawnionych narkotyków to pół miliona złotych.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wytypowali do kontroli z przejścia „Nic do zgłoszenia” w strefie przylotów Portu Lotniczego im. F. Chopina w Warszawie, jedną z podróżujących osób, która zachowywała się nerwowo. W bagażu obywatelki Brazylii znajdowała się paczka hermetycznie zapakowanych cukierków. Ujawniony w nich biały proszek tylko przypominał cukier. Wstępne badanie wykazało, że są to narkotyki, a dokładna analiza wykonana w Centralnym Laboratorium Celno-Skarbowym w Otwocku potwierdziła, że jest to kokaina. W 53 sztukach cukierków znajdował się narkotyk o łącznej wadze ponad 1 kg.

Kobieta przyznała się do przemytu, jednak podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota odmówiła składania wyjaśnień. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niej środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego trzymiesięcznego aresztu.

Za przemyt narkotyków przewidziana jest kara do 15. lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota.

***

W latach 2017-2019 na terenie Portu Lotniczego im. F. Chopina w Warszawie funkcjonariusze KAS ujawnili:

  • metodą wewnątrzustrojową – prawie 3 kg kokainy o wartości 1,5 miliona złotych;
  • w bagażach podróżnych – 3,5 kg kokainy o wartości 1,75 miliona złotych oraz prawie 35 kg heroiny o wartości około 15 milionów złotych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Efedryna
  • Midazolam

Był piękny sierpniowy poranek, gdy Dresu wpadł do mundziela postanowili się wybrać do oddalonego o 50 kilometrów Bełchatowa na rowerach. Celem było pomazanie tego uroczego miasta.

Pierwsze 30 kilometrów było męczarnią ponieważ nie posiadali żadnych substancji odurzających. Mimo to dzielnie dążyli do celu. Wreszcie dotarli do błogosławionego miejsca zwanego apteką, nabyli tam po dwie paczki Acodin'u i Tussipect'u

Po zjedzeniu tego drugiego ruszyli w dalszą drogę.

Po około 30 minutach poczuli że moc jest z nimi.

  • Marihuana

Doświadczenie: paliłem mj parę razy wcześniej, jednak bez efektów. Poza tym - nic (alkoholu itp. nie liczę)

S&S: grupka znajomych (razem 5 osób) pozytywnie nastawiona na samą myśl o upaleniu się.

Jak już wcześniej pisałem, paliłem już wcześniej marihuanę. Ani razu nie odnotowałem żadnych efektów. Mimo tego, gdy tylko padła propozycja, żeby złożyć się w kilka osób i porządnie się upalić - zgodziłem się.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Pokój na piętrze w moim domu. Noc. Rodzice śpią piętro niżej. Ekscytacja na myśl o tripie, połączona z lekką obawą przed pierwszym w życiu podaniu i.v.

T+0 (23:50)
Pomysł wzięcia 4-ho-meta właśnie teraz, wpadł mi do głowy spontanicznie, niecałe pół godziny temu. Siedziałem na gg i pisałem z dwoma kumplami. Miałem zdawać im relację z tripa, który za chwilę się zacznie. Wszystko już było gotowe. Strzykawka z 2 ml roztworu leżała na biurku. Trochę się bałem, bo miało to być moje pierwsze w życiu podanie i.v. Dominowała jednak ekscytacja na myśl o zbliżającej się podróży.

  • Grzyby halucynogenne

substancja/dawka: 125 grzybków na każdego z nas.


uczestnicy: Ja, czyli Error78 oraz -P- i -S-, trzech kolesi z jednej

ekipy :)

randomness