Kanadyjska firma wypuszcza bletki z nadrukowaną ustawą o legalizacji

Oto najsłuszniejszy sposób celebrowania Ustawy C-45!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

High Times
Callie Barrons
Komentarz [H]yperreala: 
Nasz tekst nie stanowi tłumaczenie oryginału, streszczamy jeno pokrótce.

Odsłony

160

Legalizacja marihuany jest przez Kanadyjczyków celebrowana na wiele sposobów, czasem bardzo kreatywnych (co powiedzie na loterię w stylu WillY'ego Wonki, w której wygrać można darmowe konopne kulinaria?), trudno jednak będzie komukolwiek przebić prostotę i elegancję pomysłu firmy Leaf Forward, która zadała sobie trud przedrukowania historycznej ustawy – co do słowa! - na produkowanych przez siebie bletkach.

Tak, dobrze czytacie, a my nic nie pokręciliśmy. Objętość dokumentu wyklucza rzecz jasna zawarcie jego treści na pojedynczej bletce, ale w całej ich paczce...? Całą złożoność liczącego sobie 152 stronic dokumentu zgłębiać można teraz sukcesywnie i z należytym namysłem, skręcając kolejne jointy. Użyty atrament jest rzecz jasna nietoksyczny, cały zaś pakiet honoruje mądrość kanadyjskiego rządu przy użyciu oficjalnie wygladającej woskowej pieczęci.

Alex Blumenstein, CEO Leaf Forwards, zaznaczył wyraźnie, że nie chodzi kolejny zabawny gadżet dla miłośników trawki, ale o uhonorowanie wszystkich osób, których zaangażowanie pozwoliło doprowadzić zmiany legislacyjne do szczęśliwego finału.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


doświadczenie: zależy z czym...swojego czasu spore ilości speeda, extasy, thc a ostatnio głównie alkohol wszelkiego rodzaju :)


  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?


  • Amfetamina
  • Lorazepam
  • Marihuana

dobry nastrój spowodowany zimowym wyjazdem na działkę ze znajomymi.

Amfetamina po 5 latach...

Dzień przed sobotą 23.03.2013 kręcąc pakiecik ziółka, dowiedziałem się że dawny znajomy wrócił do interesu i ma to coś czego jak ognia przez ostatnie kilka lat nie dotykałem. Zainteresowałem się i nabyłem 2 torebki do 3 gietów zielonego.

 

Sobota:

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.

randomness