Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU
Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...
Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...
Rok po zalegalizowaniu marihuany konsumpcja piwa w Kanadzie spadła o 3 proc.
Rok po zalegalizowaniu marihuany konsumpcja piwa w Kanadzie spadła o 3 proc.
Jak podaje Bloomberg, konsumpcja krajowych piw spadła o 3,9 proc., z kolei wolumen sprzedaży importowanych wzrósł o 1,4 proc.
"Trend jest znacznie gorszy od obserwowanego w latach 2014-2018, w których wolumeny przemysłu piwowarskiego spadły średnio o 0,3 proc. To wydaje się mieć związek z legalizacją marihuany Kanadę pod koniec 2018 r." - Powiedział w rozmowie z Bloombergiem Vivien Azer, analityczka Cowen.
Zdaniem specjalistów, trend może się utrzymać, a spadki spożycia piwa mogą jeszcze wzrosnąć, bo na kanadyjski rynek niebawem wejdą kolejne produkty konopne, jak np. żywność, czy płyny do e-papierosów, zawierające marihuanę.
Rynek konopi indyjskich w Kanadzie jest jeszcze bardzo niewielki. Jego obecna wartość to ok. 1,5 miliarda dolarów kanadyjskich wobec 9,2 miliarda dolarów, na ile wycenia się rynek piwny 23 miliardów, ile warty jest cały rynek alkoholu.
Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU
Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...
Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...
Substancje: stilnox 20 mg, hydroksyzyna 25 mg
Doświadczenie: niewielkie-głównie alkohol i benzodiazepiny
Opis tego tripu opiera się w dużej mierze na relacjach mojego kumpla (mieszkam w akademiku) i także oczywiście na moich :-)
To nie jest typowy TR, jednakowoż mam nadzieję, iż po przeczytaniu moderacja uzna, że jest to właściwe miejsce na zamieszczenie tej historii.
DXM to dla mnie relatywnie "stare dzieje". Opowiem tutaj trzy historie, a raczej wyróżnię ich najważniejsze elementy, które, miejmy nadzieję, ukażą wam trzy różne oblicza tej substancji. Zaczynamy...
Spróbowałem DXM. Kupiłem sobie Acodin w tabletkach (30x15mg, 5,5zl) i w
sprzyjających warunkach (u babci na wakacjach) go sobie spożyłem na łonie
natury, zapijając sokiem truskawkowym. Przez pierwsze pół godziny delikatne
efekty placebo, a ze nie chciało mi się czekać to poszliśmy do babci. Tam
zmęczony po harówce jaką miałem wcześniej zasnąłem na łóżku. Dziwny to był
sen, czas płynął niesamowicie szybko, czyste rozluźnienie, żadnych obrazów
itp. jedynie jak usłyszałem coś o narkotykach w telewizji (we śnie !)