Kanada. Legalna marihuana to cios w branżę piwną

Rok po zalegalizowaniu marihuany konsumpcja piwa w Kanadzie spadła o 3 proc.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Money.pl
Witold Ziomek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

117

Rok po zalegalizowaniu marihuany konsumpcja piwa w Kanadzie spadła o 3 proc.

Jak podaje Bloomberg, konsumpcja krajowych piw spadła o 3,9 proc., z kolei wolumen sprzedaży importowanych wzrósł o 1,4 proc.

"Trend jest znacznie gorszy od obserwowanego w latach 2014-2018, w których wolumeny przemysłu piwowarskiego spadły średnio o 0,3 proc. To wydaje się mieć związek z legalizacją marihuany Kanadę pod koniec 2018 r." - Powiedział w rozmowie z Bloombergiem Vivien Azer, analityczka Cowen.

Zdaniem specjalistów, trend może się utrzymać, a spadki spożycia piwa mogą jeszcze wzrosnąć, bo na kanadyjski rynek niebawem wejdą kolejne produkty konopne, jak np. żywność, czy płyny do e-papierosów, zawierające marihuanę.

Rynek konopi indyjskich w Kanadzie jest jeszcze bardzo niewielki. Jego obecna wartość to ok. 1,5 miliarda dolarów kanadyjskich wobec 9,2 miliarda dolarów, na ile wycenia się rynek piwny 23 miliardów, ile warty jest cały rynek alkoholu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Nastawienie do palenia jak zawsze dobre, ale czułem lekkie poddenerwowanie, nastrój dobry. Działo się to w parku miejskim, sporo w nim ludzi, pogoda genialna - bardzo ciepło, zero wiatru i chmur.

Zacznijmy może od tego, że cały trip spędzony był z moją lubą, którą tradycyjnie nazywać będę "X". W ramach wstępu wspomnę również o tym, iż za każdym razem po paleniu czułem się genialnie, opisywana przeze mnie sytuacja jest moim pierwszym (a był to mój +/- 30 raz) negatywnym wspomnieniem z tą substancją.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

To była bodajże środa, kolejny z jesiennych deszczowych dni, ja i 3 kumpli około godziny 22, po popołudniowej stymulacji pentedronkiem postanowiliśmy wszamać 0,5g MXE. W cudownym nastroju, z dyso znając tylko DXM na miejscówce znajdującej się u kumpla (P.) na strychu oczekiwałem aż zapadnę się w dysocjacji.

W moim trip raporcie postaram się streścić to co podarowało mi MXE. Same dysocjanty uważam za niebezpieczną grupę psychodelików (oczywiście zależy to od człeka, itp. , itd. ale tak czy siak wg.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Grzybki halucynogenne

Dawka: 75 świerzych

Doświadczenie: Mnóstwo jarania, amfetaminy, piguł, trochę kwasów

i niewiele opiatów. Różne mieszanki. Grzybki poraz chyba 7, ale

pierwszy raz w dwace powyżej 60.