Joint w butelce

W cieniu dyskusji nad legalizacją miękkich narkotyków, w polskich sklepach i klubach pojawiła się marihuana. Od kilku tygodni dostępne jest w naszym kraju piwo zawierające konopie indyjskie

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

10868
Wszystko za sprawą wejścia Polski do Unii Europejskiej i dostosowywania naszego prawa do europejskich norm.

Od 1997 roku produkty zawierające konopie są dopuszczone do obrotu w Europie, o ile stężenie THC (główna substancja psychoaktywna zawarta w konopiach indyjskich) nie przekracza 5 mikrogramów na kilogram.

Polski dystrybutor kontrowersyjnego napoju, mimo wszelkich wymaganych pozwoleń, wchodzi na krajowy rynek bardzo ostrożnie. Piwo Cannabia pojawiło się w maju w kilku sieciach handlowych i w wybranych klubach, na początek głównie w Warszawie. - Wszyscy są ogromnie zainteresowani naszym produktem, ale mało kto chce zaryzykować sprzedaż w obawie przed zarzutami o promowanie zakazanych substancji. Ale żadnych kontrowersji jak na razie nie było, a z lokali, które zaryzykowały, nasze piwo znika w oka mgnieniu - powiedziała dziennikarzowi portalu INTERIA.PL Dorota Młynarczyk, która podjęła się dystrybucji piwa w Polsce.

Zakazany owoc

Tak naprawdę nowy napój ma więcej wspólnego z tradycyjnym piwem niż z miękkimi narkotykami. Gustowna etykieta, gęsto upstrzona pięcioramiennymi listkami konopi i minimalna zawartość THC mają zaciekawić, przyciągnąć klientów do produktu, wokół którego unosi się aura zakazanego owocu.

Trunek ma piwny smak, a charakterystyczny słodki aromat rozpoznają tylko prawdziwi koneserzy. Rozczarują się również ci, którzy spodziewają się odlotu po kilku butelkach. Co najwyżej czeka ich ciężki kac, bo trunek zawiera 5 proc. alkoholu.

Piwo z konopi jest tylko rynkową ciekawostką, ale miękkie narkotyki wciąż budzą żywe emocje.

Od czasu zaostrzenia prawa w 1997 r., w Polsce karalne jest już samo posiadanie narkotyków - grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za handel nimi do 10 lat więzienia. Od 2000 r. można trafić do więzienia za posiadanie nawet bardzo niewielkiej ilości narkotyku "na własny użytek".

Mimo tych kar, według najnowszych badań, dwóch na pięciu ankietowanych studentów miało ostatnio kontakt ze środkami odurzającymi. Jeszcze kilka lat temu po narkotyki sięgało o połowę mniej młodych ludzi.

Te dane powinny budzić zdumienie, jeśli przypomnimy, że od 2000 roku posiadanie nawet niewielkiej ilości marihuany jest przestępstwem, za które grozi więzienie. Mimo tych zakazów, "trawka" stała się dla młodzieży elementem imprez, a wypalenie jointa jednym ze sposobów na spędzanie wolnego czasu.

Powszechna dostępność narkotyków spowodowała, że coraz poważniejszym problemem stali się kierowcy prowadzący pojazdy w stanie odurzenia zabronionymi substancjami. Na szczęście od początku lipca policja może już używać narkotesterów, które pozwalają wykryć w organizmie większość zakazanych substancji. Za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków grozi taka sama kara, jak za kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu.

Marihuana jak aspiryna

Wpływ marihuany na organizm człowieka zazwyczaj kojarzy się ze zniekształconym obrazem świata i krótkim zanikiem pamięci. Uczeni są jednak przekonani, że używka ta może skutecznie chronić organizm człowieka. Naukowcy z londyńskiego instytutu neurologii twierdzą, że narkotyk opóźnia rozwój chorób Alzheimera i Parkinsona. Skutecznie zapobiega też innym schorzeniom układu motorycznego, które doprowadzają do kalectwa i śmierci.

Marihuana według londyńskich naukowców ma tak zbawienne właściwości, ponieważ chroni przed zużyciem połączenia nerwowe: potrafi regulować częstotliwość, z jaką przepływają przez nie impulsy.

Farmaceuci przygotowują już pierwsze leki na podłożu marihuany. Wkrótce będzie on przedstawiony do zatwierdzenia odpowiedniemu urzędowi.

Czy w Polsce również doczekamy takiej sytuacji jak w Holandii, gdzie marihuana oficjalnie została uznana za środek farmakologiczny, a lekarze przepisują ją cierpiącym na stwardnienie rozsiane? Dyskusje zwolenników, jak i przeciwników jej legalizacji są bardzo zaciekłe.


Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Zoltan (niezweryfikowany)
przy takiej zawartośći thc to predzej upijesz sie nisz spalisz ale moze to pomorze w legalizacji im wiecej zielonego tym lepiej <br> <br> <br> <br> <br>propaGANDA
prophet (niezweryfikowany)
mam nadzieje że w tym lub najpuźniej w przyszłym roku zalegalizujemy nasze ziele :] śmiechu i łez mam też nadzieje że to piwo które jest ciężkie do zdobycia (szczecin) będzie promować nasze ziele tym bardziej ZIELE ZDROWIENIEM NARODU tyle robie dobrego ziele że legalizacja to kwestia czasu musi być nowy prezydent powoli kontrowersyjne ustawy są coraz bardziej rozpatrzane np. kara śmierci którą proponuje PiS więc czekajmy i na nasze ziele :) (ja w prawdzie w przyszłym roku się wyprowadzam do holandi :] więc dla mnie to obojętne ale dla WAS to jest ważna sprawa !! dla mnie też jako że byłem i jestem jak wy represionowany przez prohibicje :( POZDRO.
behem0t (niezweryfikowany)
. Naukowcy z londyńskiego instytutu neurologii twierdzą, że narkotyk opóźnia rozwój chorób Alzheimera i Parkinsona. Skutecznie zapobiega też innym schorzeniom układu motorycznego, które doprowadzają do kalectwa i śmierci. <br> <br>Marihuana według londyńskich naukowców ma tak zbawienne właściwości, ponieważ chroni przed zużyciem połączenia nerwowe: potrafi regulować częstotliwość, z jaką przepływają przez nie impulsy. <br> yeahhhh :D:D:D one joint on day &amp; cancer go away :DDDD <br>interia dala rade:))) <br>
chilum (niezweryfikowany)
pięknie i wspaniale,coś się w końcu dzieje ciekawego.wiadomo że to piwo to ściema ale takie zamieszanie jest bardzo wskazane,to wszysto musi sie dziać powoli i stopniowo.bo legalizacja jest nieunikniona i tak.
rhx (niezweryfikowany)
mam nadzieje że w tym lub najpuźniej w przyszłym roku zalegalizujemy nasze ziele :] śmiechu i łez mam też nadzieje że to piwo które jest ciężkie do zdobycia (szczecin) będzie promować nasze ziele tym bardziej ZIELE ZDROWIENIEM NARODU tyle robie dobrego ziele że legalizacja to kwestia czasu musi być nowy prezydent powoli kontrowersyjne ustawy są coraz bardziej rozpatrzane np. kara śmierci którą proponuje PiS więc czekajmy i na nasze ziele :) (ja w prawdzie w przyszłym roku się wyprowadzam do holandi :] więc dla mnie to obojętne ale dla WAS to jest ważna sprawa !! dla mnie też jako że byłem i jestem jak wy represionowany przez prohibicje :( POZDRO.
GGG (niezweryfikowany)
pięknie i wspaniale,coś się w końcu dzieje ciekawego.wiadomo że to piwo to ściema ale takie zamieszanie jest bardzo wskazane,to wszysto musi sie dziać powoli i stopniowo.bo legalizacja jest nieunikniona i tak.
Janusz ZIELARZ (niezweryfikowany)
mam nadzieje że w tym lub najpuźniej w przyszłym roku zalegalizujemy nasze ziele :] śmiechu i łez mam też nadzieje że to piwo które jest ciężkie do zdobycia (szczecin) będzie promować nasze ziele tym bardziej ZIELE ZDROWIENIEM NARODU tyle robie dobrego ziele że legalizacja to kwestia czasu musi być nowy prezydent powoli kontrowersyjne ustawy są coraz bardziej rozpatrzane np. kara śmierci którą proponuje PiS więc czekajmy i na nasze ziele :) (ja w prawdzie w przyszłym roku się wyprowadzam do holandi :] więc dla mnie to obojętne ale dla WAS to jest ważna sprawa !! dla mnie też jako że byłem i jestem jak wy represionowany przez prohibicje :( POZDRO.
Azja (niezweryfikowany)
hemp beer już jest od dawna na rynku przecież to zwykłe piwo smakowe
podszum (niezweryfikowany)
ja tego piwa w wawce jeszcze nigdzie nie widziałem!!
km (niezweryfikowany)
ktos wie gdzie w wawie kupis to piwo z aromatem konopi
SMK (niezweryfikowany)
gdyby ktoś wiedział niech da znak Kamil55033@poczt.onet.pl z gory dzienks
km (niezweryfikowany)
gdyby ktoś wiedział niech da znak Kamil55033@poczt.onet.pl z gory dzienks
pork BWS CREWZ (niezweryfikowany)
można też kupić w sklepie monopolowym na rondzie Wiatraczna na grochowie. Elo zipero. BWSQN
Jądro ciemności (niezweryfikowany)
hemp beer już jest od dawna na rynku przecież to zwykłe piwo smakowe
Czarny_Afgan (niezweryfikowany)
smakuje fajnie, ale zero grassefektu :-)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pierwszy raz

POUCZENIE SERWISU NEUROGROOVE: OBSŁUGIWANIE POJAZDÓW LUB URZĄDZEŃ MECHANICZNYCH W STANIE NIETRZEŹWYM LUB ZMIENIONEJ ŚWIADOMOŚCI JEST SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNYM ZACHOWANIEM, MOGĄCYM SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ BĄDŹ KALECTWO POSTRONNYCH OSÓB. JEŚLI COŚ BRAŁEŚ - NIE JEDŹ. JEŚLI PRZEBYWASZ Z OSOBĄ NIETRZEŹWĄ PROWADZĄCĄ LUB PLANUJĄCĄ PROWADZIĆ SAMOCHÓD - POWSTRZYMAJ JĄ, ZANIM NASTĄPI TRAGEDIA.

  • LSD-25

Nie wiadomo jak długo jeszcze byśmy tam stali gdyby nie pan Kowalski. Przejeżdżał obok i zainteresował się nami. W końcu nic dziwnego , grupka młodych ludzi stojących obok zamkniętej centrali nasiennej. Hmm, pewnie nieźle był zdziwiony gdy do nas podjechał. Było nas pięcioro. Ja, trzech moich kumpli (dwóch Michałów i Paweł) i Agniecha. Agniecha nie jest dziewczyną żadnego z nas. Jest naszą najlepszą przyjacółką, jaką ktokolwiek mógł sobie tylko wyobrazić. W każdym bądź razie stoimy tam zajarani , a ja z Michem (tym młodszym) wzięliśmy jeszcze po całej kracie "shake your body".

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Różne

Natchnienie podpowiedziało mi, by napisać taki mały zbiór zabawnych sytuacji z różnych faz, więc to nie jest stricte trip raport, a raczej luźny tekst na poprawę humoru. Z każdej historyjki jednakowoż może wynikać pewien morał, jak to w życiu.

1. - Pieczor i marihuanen po raz pierwszy

  • Ibogaina
  • Pierwszy raz
  • Tabernanthe Iboga

Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.

Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.

 Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.