Johnny Depp o narkotykach, alkoholu i depresji w szczerym wywiadzie z "Rolling Stone"

"Masz kilka samolotów, wielkich samolotów, które służą do spryskiwania, i zrzucasz LSD 25" - snuje swoją teorię Depp. - "Bombardujesz nim. Każda żywa istota opuszcza swoją jaskinię z uśmiechem."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kultura.onet.pl

Odsłony

833

Johnny Depp udzielił długiego i bardzo szczerego wywiadu magazynowi "Rolling Stone". 55-letni aktor opowiedział o braniu narkotyków, wydawaniu dziesiątek tysięcy dolarów miesięcznie na wino i walce z depresją po rozstaniu z Amber Heard. Podzielił się także swoją ciekawą teorią na temat LSD, które jego zdaniem mogło szybciej pomóc znaleźć Osamę bin Ladena.

Pisarz Stephen Rodrick odwiedził Johnny'ego Deppa kilkukrotnie w jego wynajmowanej londyńskiej willi. Rodrick pisze o stosikach tytoniu i haszyszu oraz butelkach wina towarzyszących aktorowi podczas rozmowy, która w sumie trwała 72 godziny.

Depp nie wzbraniał się przed mówieniem o narkotykach. Kiedy wspominał swojego idola, pisarza Huntera S. Thompsona, wyraził żal, że metakwalon nie jest już dostępny. Opowiadał także o połączeniu metakwalonu z arszenikiem i strychniną, które dużo szybciej "daje kopa".

- Chciałeś albo się uśmiechać i być szczęśliwym, albo się piep***ć, albo bić - wspomina działanie mieszanki.

Ciekawa jest także teoria Deppa na temat LSD. Aktor stwierdził, że gdyby narkotyk zrzucono na Pakistan, można byłoby szybciej znaleźć Osamę bin Ladena.

- Masz kilka samolotów, wielkich samolotów, które służą do spryskiwania, i zrzucasz LSD 25 - snuje swoją teorię Depp. - Bombardujesz nim. Każda żywa istota opuszcza swoją jaskinię z uśmiechem.

Depp odniósł się także do pogłosek o swoim wystawnym stylu życia. Przy okazji procesu z The Management Group, którą oskarżył o zdefraudowanie jego pieniędzy, wyszło na jaw, że wydaje miesięcznie 30 tys. dolarów na wino, które sprowadza z najdalszych zakątków globu.

- To uwłaczające twierdzić, że wydawałem 30 tys. dolarów na wino. Wydawałem dużo więcej - przyznał z dumą.

A co z pogłoską, że wydał 3 mln dolarów na wystrzelenie prochów Thompsona ze specjalnie zbudowanej armaty?

- To nie były 3 mln. To było 5 mln - powiedział.

Depp opowiedział także o trudnych chwilach po rozwodzie z Amber Heard i procesie o znęcanie się, który mu wytoczyła.

- Byłem w tak kiepskim stanie, w jakim tylko można być - mówi. - Następnym krokiem byłoby pojechanie gdzieś z otwartymi oczami, a wrócenie z zamkniętymi. Nie moglem tak cierpieć każdego dnia.

Kiedy pojechał w trasę ze swoim zespołem The Hollywood Vampires, zaczął pisać pamiętnik.

- Każdego ranka nalewałem sobie wódki i pisałem, aż łzy napłynęły mi do oczu i nie widziałem już kartek - wspomina. - Zastanawiałem się, co zrobiłem, że na to zasłużyłem. Starałem się być dla wszystkich dobry, pomocny i szczery. Prawda jest dla mnie najważniejsza. A mimo to to wszystko mi się przydarzyło.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

drybler

rzeczywiście bardzo długi ten wywiad
Anonim (niezweryfikowany)

Wyszedł na mega pałę w tym wywiadzie. Takiego ćwoka co wydaje hajs jak debil i jeszcze jest jechany przez takich typów jak The Menagment Group
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa

Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami 

(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)

Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.

 

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Mój pokój, ulubiona muzyka. Podniecenie sytuacją, uczucie spełniania czegoś co było dotąd zupełnie nierealne. Wiem, że być może to wcale nie był prawdziwy kwas, ale źródło jest zaufane. Zgadza się z trip-raportami, co skłania mnie do myślenia, że to jest "to".

 

Po długich poszukiwaniach zdobyłem kartony pochodzące z Holandii. Baba na rowerze – dawkowanie  +-150ug. Z racji tego, że posiadam dosyć dużą odporność na wszelkiego typu substancje na  kartonach postanowiłem dołożyć do LSD jedną pigułkę MDMA (zielona ze znakiem zapytania 120mg ).  

 

Początek: 23:10

 

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)