REKLAMA




Jedna z największych plantacji w kraju zlikwidowana

Zlikwidowana plantacja, "zabezpieczone" narkotyki oraz profesjonalny sprzęt służący do uprawy. W związku z tą sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Szczecinku

Odsłony

645

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku uderzyli w narkotykowy biznes – zlikwidowana plantacja, zabezpieczone narkotyki oraz profesjonalny sprzęt służący do uprawy. W związku z tą sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.

Codzienna praca szczecineckich policjantów polega na zapewnieniu szeroko rozumianego bezpieczeństwa mieszkańcom całego powiatu. Jednym z aspektów tej pracy jest zwalczanie przestępczości narkotykowej. Wzmożone działania kryminalnych pozwoliły zlikwidować jedną z największych plantacji w kraju.

W poniedziałek policjanci Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku w wyniku realizacji wcześniej uzyskanych informacji, dokonali przeszukania budynku mieszkalnego w gminie Borne Sulinowo.

W wyniku prowadzonych czynności, w piwnicy budynku ujawnili profesjonalnie przygotowaną plantację konopi indyjskich w ilości 500 sztuk oraz suszu uzyskanego z kwiatów konopi w ilości ponad 20 kg.

W związku ze sprawą funkcjonariusze dokonali zatrzymania czterech osób w wieku od 41 do 49 lat. Zabezpieczono narkotyki, rośliny konopi indyjskich oraz profesjonalny sprzęt służący do jej uprawy. Na chwilę obecną policjanci prowadzą czynności z podejrzanymi, którzy jeszcze dzisiaj zostaną doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

thcinkwizytor
Serduszko pęka za każdym razem ;(
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Retrospekcja

dobre nastawienie, samotny, acz przyjemny wieczór.

Samotna, przedświąteczna dysocjacja w akademickim pokoju – współlokatorka pojechała do domu, ja kolejny raz robię sobie prezent w postaci wewnętrznej podróży. Może to niedobrze…
Mój pierwszy raport opisywał pierwszą porządną podróż, jaką odbyłam na tej substancji. Napisałam go jakieś 2 miesiące temu. Od tej pory, zażyłam substancję jakieś dziesięć razy. Może przesadzam, tym bardziej, że już jestem umówiona na kolejną sesję z MXE – tym razem z najlepszą kumpelą.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tytoń

Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.

Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.

  • Marihuana

Wiek: 20lat

Dawka: Mały blancik zwinięty na szybko. Ja wiem jak duży? Jakieś 5 machów z niego było, chyba nie więcej.

Doświadczenie: etanol, tytoń (fajki i tabaka), herbata, yerba, kawa, konopie, dekstrometorfan, LSD, ecstasy, 2C-E

  • Marihuana

-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.


-Bardzo wysoko ponad walką!




randomness