Wrzesień
Nowe odkrycie badaczy może znacznie ułatwić proces rozstawania się z nałogiem nikotynowym. Zmodyfikowany enzym nie tylko zmniejszał pociąg do papierosów ale i skutecznie zapobiegał powrotowi do palenia.
Warto wspomnieć, że opisywane efekty na razie osiągnięto podczas przeprowadzania testów na laboratoryjnych szczurach. Obiecujące postępy w pracach nad modyfikacją enzymu, który miałby ułatwić rzucanie nałogu nikotynowego dają jednak nadzieję na szybkie ogłoszenie rozpoczęcia prób z udziałem ludzkich ochotników. Dokładne działanie enzymu sprawia, że zanim jeszcze nikotyna dotrze do mózgu, zostaje już rozłożona we krwi. Dzięki takiemu zabiegowi możliwe jest odzwyczajenie organizmu od papierosów bez odczuwania nieprzyjemnych skutków ich odstawienia. "Nasz enzym nie działa w mózgu, ale we krwiobiegu, co znacznie minimalizuje jego działania niepożądane" - podkreślał jeden z autorów badania, Olivier George ze Scripps Research.
Jednym z największych osiągnięć w uzyskanych na drodze testów klinicznych wynikach jest to, że enzym pomagał również złagodzić te objawy, które najczęściej decydują o powrocie do nałogu. Kto choć raz próbował rozstać się z papierosami ten wie, jak trudne jest to zadanie. Według szacunków badaczy około 60% osób, które zdecydowały się zapalić pierwszego papierosa z czasem uzależniło się od nich. Jeszcze więcej, bo aż 75% palaczy powracało do nałogu po rzuceniu palenia. Enzym NicA2-J1 minimalizuje to ryzyko, co sprawdzono na grupie gryzoni, której podawano go przez okres 10 dni, z jednoczesnym odcięciem im dostępu do nikotyny. Pomimo ponownego umożliwienia im otrzymywania narkotyku za pomocą dźwigni po tym czasie poddane leczeniu gryzonie nie próbowały wrócić do nałogowego spożycia.
Rewolucyjne efekty to zdaniem badaczy zasługa zastosowania kompletnie nowego podejścia do leczenia nałogu nikotynowego. Już wcześniej mówiło się o wysokiej skuteczności potencjalnych terapii polegających na zablokowaniu przedostawania się nikotyny z dymu papierosowego do mózgu, jednak do tej pory żadna testowana substancja nie obniżała zawartości nikotyny także we krwi w wystarczającym stopniu. Krótko mówiąc, realnym efektem były zazwyczaj silne objawy odstawieniowe, w większości przypadków skutecznie spowalniające skuteczne rozstanie się z nałogiem. Tymczasem enzym NicA2-J1, będący zmodyfikowaną wersją naturalnego enzymu wytwarzanego przez bakterię Pseudomonas putida mocno łagodził te objawy, ułatwiając szczurom przyzwyczajenie się do funkcjonowania bez narkotyku. Jak to działa? W głównym badaniu gryzonie podzielono na dwie grupy - jednej podawano najwyższą dzienną możliwą dawkę enzymu (10 mg/kg), drugiej nie podawano go wcale. O ile zarówno członkowie pierwszej jak i drugiej grupy kontynuowali spożywanie nikotyny, o tyle u szczurów leczonych enzymem jej zawartość we krwi systematycznie...malała. "To tak, jakby paliły 20 papierosów na dzień, ale otrzymywały dawkę nikotyny porównywalną tylko jednego lub dwóch papierosów, dzięki czemu ich proces wychodzenia z nałogu był znacznie mniej dotkliwy" - wyjaśniała współautorka badań, Marsida Kallupi. Dzięki niskiemu poziomowi narkotyku we krwi szczury z czasem rozstawały się z nałogiem, bez jednoczesnego nasilania się objawów odstawieniowych, takich jak np. agresywne zachowania. "Wyjątkową cechą tego enzymu jest to, że usuwa on wystarczająco dużo nikotyny, aby zmniejszyć poziom uzależnienia, ale pozostawia jej na tyle dużo, aby powstrzymać poważne oznaki odstawienia" - podsumowywali badacze. Brzmi zachęcająco!
Samochód w 5 osób, next stok narciarski na wichurze (południowy wschód Polski "Krzeszów", next znów samochód noc las i dom :). Nastrój - Szczęśliwi jak dzieci, dzień wolny od pracy i zmartwień. Wszyscy chcieliśmy zobaczyć jak będzie wyglądał nasz pierwszy trip w plenerze z MXE. Muzyka W aucie Trance/Minimal/Ambient - Nastawienie tripa pod krajobraz i muzykę
Wrzesień
Wrocławskie osiedla i okolice Odry + perspektywa poznania nowej ciekawej substancji.
30.12.2007
Długo oczekiwana paczka od pana S. w końcu przyszła, w środku poza kartonami ukazał się miły gratis ~1,5g palenia, ktore pomaga mi teraz, na zjeździe sklecić tego TR. Szybki telefon do W. i już wiadomo, że dzisiaj zarzucamy.
21:00
Połykamy po jednym kartonie zapijając wodą. Ciągle trzymają się mnie obawy, że jeden karton to będzie za słabo. No bo ch. wie ile substancji jest na tym kartonie?
21:40
Jakiś czas temu (rok...?) dobrałem się do leku o nazwie Afobam. Jego substancją czynną jest pochodna benzodiazepin, Alprazolam. Daruję sobie wnikanie w chemię tej substancji, a lepiej przejdę do bardziej istotnych spraw.
Afobam jest dostępny w postaci małych, białych, niepowlekanych pigułek zawierających 0,25 lub 0,5mg Alprazolamu w opakowaniach po 30 sztuk. Rozgryzanie tych pigułek to naprawdę tragiczny pomysł i nikomu nie radzę tego próbować! Nie pomoże potem nawet pół litra soku, taka gorycz!