Jak skutecznie rzucić palenie? Odkryto enzym, który eliminuje uzależnienie od nikotyny

Nowe odkrycie badaczy może znacznie ułatwić proces rozstawania się z nałogiem nikotynowym. Zmodyfikowany enzym nie tylko zmniejszał pociąg do papierosów ale i skutecznie zapobiegał powrotowi do palenia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RadioZET.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

479

Enzym, który likwiduje nałóg nikotynowy

Warto wspomnieć, że opisywane efekty na razie osiągnięto podczas przeprowadzania testów na laboratoryjnych szczurach. Obiecujące postępy w pracach nad modyfikacją enzymu, który miałby ułatwić rzucanie nałogu nikotynowego dają jednak nadzieję na szybkie ogłoszenie rozpoczęcia prób z udziałem ludzkich ochotników. Dokładne działanie enzymu sprawia, że zanim jeszcze nikotyna dotrze do mózgu, zostaje już rozłożona we krwi. Dzięki takiemu zabiegowi możliwe jest odzwyczajenie organizmu od papierosów bez odczuwania nieprzyjemnych skutków ich odstawienia. "Nasz enzym nie działa w mózgu, ale we krwiobiegu, co znacznie minimalizuje jego działania niepożądane" - podkreślał jeden z autorów badania, Olivier George ze Scripps Research.

Jak przestać palić papierosy?

Jednym z największych osiągnięć w uzyskanych na drodze testów klinicznych wynikach jest to, że enzym pomagał również złagodzić te objawy, które najczęściej decydują o powrocie do nałogu. Kto choć raz próbował rozstać się z papierosami ten wie, jak trudne jest to zadanie. Według szacunków badaczy około 60% osób, które zdecydowały się zapalić pierwszego papierosa z czasem uzależniło się od nich. Jeszcze więcej, bo aż 75% palaczy powracało do nałogu po rzuceniu palenia. Enzym NicA2-J1 minimalizuje to ryzyko, co sprawdzono na grupie gryzoni, której podawano go przez okres 10 dni, z jednoczesnym odcięciem im dostępu do nikotyny. Pomimo ponownego umożliwienia im otrzymywania narkotyku za pomocą dźwigni po tym czasie poddane leczeniu gryzonie nie próbowały wrócić do nałogowego spożycia.

Na czym polega działanie enzymu, który pomaga rzucić palenie?

Rewolucyjne efekty to zdaniem badaczy zasługa zastosowania kompletnie nowego podejścia do leczenia nałogu nikotynowego. Już wcześniej mówiło się o wysokiej skuteczności potencjalnych terapii polegających na zablokowaniu przedostawania się nikotyny z dymu papierosowego do mózgu, jednak do tej pory żadna testowana substancja nie obniżała zawartości nikotyny także we krwi w wystarczającym stopniu. Krótko mówiąc, realnym efektem były zazwyczaj silne objawy odstawieniowe, w większości przypadków skutecznie spowalniające skuteczne rozstanie się z nałogiem. Tymczasem enzym NicA2-J1, będący zmodyfikowaną wersją naturalnego enzymu wytwarzanego przez bakterię Pseudomonas putida mocno łagodził te objawy, ułatwiając szczurom przyzwyczajenie się do funkcjonowania bez narkotyku. Jak to działa? W głównym badaniu gryzonie podzielono na dwie grupy - jednej podawano najwyższą dzienną możliwą dawkę enzymu (10 mg/kg), drugiej nie podawano go wcale. O ile zarówno członkowie pierwszej jak i drugiej grupy kontynuowali spożywanie nikotyny, o tyle u szczurów leczonych enzymem jej zawartość we krwi systematycznie...malała. "To tak, jakby paliły 20 papierosów na dzień, ale otrzymywały dawkę nikotyny porównywalną tylko jednego lub dwóch papierosów, dzięki czemu ich proces wychodzenia z nałogu był znacznie mniej dotkliwy" - wyjaśniała współautorka badań, Marsida Kallupi. Dzięki niskiemu poziomowi narkotyku we krwi szczury z czasem rozstawały się z nałogiem, bez jednoczesnego nasilania się objawów odstawieniowych, takich jak np. agresywne zachowania. "Wyjątkową cechą tego enzymu jest to, że usuwa on wystarczająco dużo nikotyny, aby zmniejszyć poziom uzależnienia, ale pozostawia jej na tyle dużo, aby powstrzymać poważne oznaki odstawienia" - podsumowywali badacze. Brzmi zachęcająco!

Oceń treść:

Average: 6 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Do apteki doszedlem przez przypadek. Wracajac z uczelni mialem wstapic do monopolowego po 250,

ale ze akurat jestem na srodkach uspokajajacych,ktore mi sie skonczyly trafilem do farmaceuty.

Kupilem "valeriane" spojrzalem na fundusze, krotka walka z wlasnymi myslami i zakupilem 3

opakowania Aviomarinu-15 sztuk. Pomyslalem, ze moze byc ciekawie jak na pierwszy raz. Wrocilem

do domu , wypilem herbate,pozegnalem sie z rodzina i ruszylem do kumpla. W drodze wszystko

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

klubówka muzyki elektronicznej z najlepszymi przyjaciółmi, oni alkohol, ja swoje ;)

 

Na początku autorka chciałaby przestrzec – jeżeli nigdy nie brałeś opiatów, to  nie zaczynaj. Ten raport nie jest zachętą! To, że ja nauczyłam się sportowo brać opiaty nie znaczy, że ty też będziesz umiał. W najgorszym wypadku doszczętnie zniszczysz sobie życie, jak ja kiedyś...

 

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00