Jak działa zamiennik konopi indyjskich, przed którym ostrzega GIS? Co to jest MDMB-4en-PINACA?

"Wprost" wyjaśnia...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zdrowie WPROST.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

1476

Może mieć postać tabletki, proszku, ziołowej mieszanki, a nawet liquidu do e-papierosów – w każdej formie może być śmiertelnie niebezpieczny, nasilać agresję i prowadzić do poważnych zatruć oraz halucynacji. Nowy, groźny dla zdrowia kannabinoid w ciągu ostatniego pół roku dosłownie zalał polski rynek.

Choć Główny Inspektorat Sanitarny w najnowszym ostrzeżeniu posługuje się bardzo długą i skomplikowaną nazwą, która niewiele mówi większości z nas – a zwłaszcza rodzicom nastolatków – to nieco jaśniej na temat MDMB-4en-PINACA wypowiada się European Monitoring Centre for Drugs and Drug Administration, czyli Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA).

Okazuje się, że tajemnicza substancja psychoaktywna sprzedawana jest jako „legalny” zamiennik konopi indyjskich i syntetycznych kannabinoidów. Zamiast uspokajać – tylko dodatkowo pobudza, wzmaga agresję, a nawet może prowadzić m.in. do zawału mięśnia sercowego.

Co to jest MDMB-4en-PINACA, czyli... „sztuczna marihuana”?

3,3-dimetylo-2-(1-(pent-4-en-1-ylo)-1H-indazolo-3-karboksyamido)butanian metylu (MDMB-4en-PINACA) – to fachowa nazwa nowego, niebezpiecznego dopalacza, który w ciągu ostatnich 6 miesięcy stał się bardzo popularny nie tylko na polskim rynku, ale także w innych krajach w Europie.

W połowie maja 2021 r. holenderski system wykrywania informacji o narkotykach wykrył alarmującą liczbę próbek skażonych konopi indyjskich, w których pojawił się syntetyczny kannabinoid MDMB-4en-PINACA. Produkty z dodatkiem tej niebezpiecznej, sztucznej substancji psychoaktywnej można było nabyć w holenderskich coffe shopach oraz od sprzedawców ulicznych w wielu niderlandzkich miastach – co potwierdził Trimbos Institute, czyli Holenderski Instytut Zdrowia Psychicznego i Uzależnień.

Wcześniej ostrzegano natomiast, że nawet 80 proc. marihuany dostępnej w Niemczech zawiera syntetyczne dodatki. Problem ze sztucznymi zamiennikami o psychodelicznych właściwościach zmieniających działanie dotychczas znanych narkotyków mają też Amerykanie. Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego przez ostatnie pół roku MDMB-4en-PINACA stał się popularny także na terenie naszego kraju.

.

Sztuczny zamiennik jest znacznie silniejszy niż naturalny THC

„Syntetyczny kannabinoid MDMB-4en-PINACA jest znacznie silniejszy niż naturalny THC. Nawet w małej dawce może wywoływać zaburzenia równowagi, lęk, paranoję, halucynacje i zaburzenia rytmu serca. Duża dawka może wyrządzić poważne szkody. Może spowodować utratę przytomności lub wywołać irytację, przemoc lub zachowania psychotyczne. Chociaż nie zgłoszono jeszcze żadnych ofiar śmiertelnych w Holandii związanych z MDMB-4en-PINACA, niektóre inne kraje zgłosiły zgony związane z tą substancją” – wyjaśnia serwis marihuana.info.pl.

Jedynym sposobem na to, by odróżnić prawdziwą marihuanę od tej, która zawiera szkodliwe, sztuczne dodatki, jest test laboratoryjny. Problem w tym, że w standardowych badaniach określa się jedynie ewentualną zawartość metali ciężkich, toksyn i procentową zawartość kannabinoidów, a nie MDMB-4en-PINACA.

Specjaliści podkreślają, że samodzielne wykrycie różnic pomiędzy naturalnymi konopiami indyjskimi a tymi, do których dodano syntetyczne dodatki, jest bardzo trudne. Już po 10 minutach od ich zażycia osoby, które często sięgają po tę używkę, mogą odczuć, że działa silniej niż zwykła marihuana i zapewnia „niezwykle intensywne” doznania.

Do czego dodawany jest MDMB-4en-PINACA?

Służby sanitarne mają ogromny problem z walką z MDMB-4en-PINACA, bo większość użytkowników nie jest świadoma tego, co zażywa. W produktach zawierających ten syntetyczny kannabinoid często zmienia się jego stężenie. GIS ostrzega, że narkotyk ten może występować w postaci:

  • mieszanek do palenia,
  • proszków i tabletek,
  • kartoników nasączonych substancją,
  • liquidów do e-papierosów.

Jakie objawy mogą wystąpić po MDMB-4en-PINACA?

  • halucynacje, paranoja, psychoza,
  • agresywne i gwałtowne zachowanie,
  • splątanie, strach, niepokój,
  • zniekształcone postrzeganie czasu,
  • nudności, wymioty,
  • zaburzenia motoryki, letarg
  • zaczerwienienie spojówek oczu,
  • objawy sercowo-naczyniowe (takie jak nadciśnienie, tachykardia, bradykardia, ból w klatce piersiowej, zawał mięśnia sercowego i udar),
  • drgawki, konwulsje, utrata przytomności, śpiączka

Problem z syntetycznymi kannabinoidami stał się na tyle poważny, że Komisja Europejska rozważa możliwość wprowadzenia całkowitego zakazu stosowania m.in. takich substancji jak MDMV-4en-PINACA, uznawanych dotąd za zamienniki konopi indyjskich.

Oceń treść:

Average: 4.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne. Sierpniowy nudny wieczór w swoim pokoju.

 

Pierwszy raz z kodeiną.

Zachęcona trip reportami i artykułami z hyperka, postanowiłam wreszcie sama przekonać się o działaniu tego specyfiku. Wspomnę, że to mój drugi - nie licząc THC oczywiście - eksperyment z substancjami (pierwszy – benzydamina, niecały miesiąc wcześniej),  więc ciągle czuję ten dreszczyk emocji a zarazem lekkiego niepokoju.

  • Marihuana

ojej pisze juz do was wlasnie teraz podczas tripu na marii:) robilem sobie dzis baze danych tj. moj projekt i po skonczonej robocie zasiadlem do czytania neuro-groove. Przyznam ze smialem sie bardzo z tych opisow szczegolnie po-lekowych:)))) juz dawno sie tak nie usmialem.........




  • Klonazepam

Około roku 2001 już nie miałam ochoty zmagać się ze sobą. Nic nie

przeżywałam, nic w moim życiu się nie działo, prócz tego, że musiałam lizać

dupy osobnikom poważanym w stadzie, ogólnie wpasowywać się w panujące

porządki i status quo. Męczyło mnie to jak klatka. Byłam zawsze tą  złą, tą

mało tajemniczą, tą nieemanującą kobiecością, po prostu dobrym kumplem do

kieliszka i zwierzeń. Ale też podobno miałam takie hobbi, że obrażałam

ludzi. Po śmierci matki miałam napady lęku i poszłam do doktora, który od