Jak alkohol wpływa na stężenie THC we krwi?

Jeśli jesteś typem osoby, która lubi w jednej ręce trzymać piwo a w drugiej jointa, to prawdopodobnie będziesz zainteresowany nowym badaniem, które wykazało, że stężenie THC we krwi znacznie się zwiększa wraz ze spożyciem alkoholu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

1856

Jeśli jesteś typem osoby, która lubi w jednej ręce trzymać piwo a w drugiej jointa, to prawdopodobnie będziesz zainteresowany nowym badaniem przeprowadzonym przez American Association of Clinical Chemistry (AACC), które wykazało, że stężenie THC we krwi znacznie się zwiększa wraz ze spożyciem alkoholu.

Większość z nas doświadczyła na własnej skórze efektów łączenia marihuany i alkoholu, jednak nadal jest niewiele badań, które pokazują skutki takiego połączenia. W badaniach wzięło udział zaledwie 19 osób, ale są one punktem wyjścia do dalszych badań nad wpływem interakcji pomiędzy marihuaną i alkoholem.

W badaniach testowano zarówno małe, jak i duże dawki konopi i alkoholu, a efekty porównywano z grupą kontrolną, która otrzymywała placebo.

Bez podania alkoholu stężenie THC wyniosło odpowiednio 32,7ug/L dla małych dawek i 42,2ug/L dla dużych dawek marihuany. Po podaniu alkoholu stężenie wzrosło do 35,3 i 67,5ug/L THC.

Te liczby wyrwane z kontekstu mogą niewiele znaczyć, jednak skok stężenia THC jest wyraźnie zauważalny. Naukowcy wspomnieli, że wyniki te mogą mieć wpływ na stanowienie przepisów dotyczących prowadzenia pojazdów pod wpływem marihuany, ponieważ jest to o wiele trudniejsze do zbadania niż w przypadku alkoholu.

Osoby, które spożywały alkohol podczas palenia marihuany, nie potrzebują naukowych dowodów na to, że alkohol zdecydowanie podwyższa stężenie THC w organizmie. Powyższe wyniki badań potwierdzają jednak to stwierdzenie, o którym wiele osób wiedziało już przed przeprowadzeniem badań.

Oceń treść:

Average: 8.8 (4 votes)

Komentarze

doktor_koziełło

Takie badania wykonałem juz z 15 lat temu. Wnioski takie same, nie potrzeba było do tego tęgich głów z American Association of Clinical Chemistry .
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Ketony
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tagetes Lucida

Doświadczenie: mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina

Info o mnie: 20 lat, 72 kg, 176 cm

S&S: mój pokój, zgaszone światła, dwie świeczki na stole, najpierw film potem muzyka

  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.

Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.

  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz

Solo trip w po nie najlepszym dniu w całkiem stresującym momencie mojego życia ale bardzo dobre nastawienie mieszane z ekscytacją. Bardzo chciałem doświadczyć mocniejszych halucynacji co mnie skłoniło do takiej dawki.

Tego dnia miałem mega doła, było strasznie szaro i mokro nic sie nie działo i po pełnym dniu nauki stwierdziłem że pójde zobaczyć do skrzynki zobaczyć czy nie przyszła może paczka.

Ku mojemu zdziwieniu faktycznie była, od razu się podekscytowałem bo wcześniej nie miałem żadnego doświadczenia z psychodelikami więc odrazu zawróciłem do domu spróbować.

Zastanawiałem się jakiś czas jaką dawke wziąć ale w końcu padło na test czy grzybki są takie jak opisywali czyli 1.25g. Szybko połknałem 5 tabletek i nie mogłem się doczekać efektów.