Irlandzkie społeczeństwo chce narkotyków

Poseł i przedstawiciel Partii Pracy Aodhán Ó Ríordáin powiedział, że społeczeństwo i politycy mają rozbieżne opinie w kwestii reformy polityki narkotykowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polska-ie.com | Bogdan Feręc

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

56

Poseł i przedstawiciel Partii Pracy Aodhán Ó Ríordáin powiedział, że społeczeństwo i politycy mają rozbieżne opinie w kwestii reformy polityki narkotykowej.

Wg posła, należy wziąć pod uwagę fakt, który został ujawniony w niedawnych badania, iż połowa społeczeństwa Irlandii, chce, aby znieść kryminalizację dotyczącą narkotyków. Chodzi tu o posiadanie niewielkiej ilości substancji psychoaktywnych, do czego przyczyni się dekryminalizacja, a dotyczyć powinno np. posiadania na własne potrzeby marihuany i kokainy.

W tym tygodniu pojawi się formalna zgoda na powołanie Zgromadzenia Obywatelskiego ds. Używania Narkotyków, a organ poproszony zostanie o rozważenie zmian prawnych, ale też politycznych i podejmowanych działań operacyjnych, jakie mogą mieć miejsce w Irlandii, po zmianach legislacyjnych. Zgromadzenie zastanowić ma się również, jaki będzie to miało wpływ na całe społeczeństwo, społeczności lokalne i osoby prywatne, w tym rodziny.

Poseł Aodhán Ó Ríordáin:

– Najwyraźniej ludzie są znacznie bardziej dostrojeni do rzeczywistości niż niektórzy politycy. Rozumieją różnicę między dekryminalizacją a legalizacją, ale wiedzą też, ponieważ wielu Irlandczyków ma w swoich rodzinach osoby zażywające narkotyki, jakie szkodliwe skutki kryminalizacja może mieć na jednostkę.

Poseł Ó Ríordáin, który jest członkiem Komisji Sprawiedliwości Oireachtas, uważa, że aktualna polityka narkotykowa państwa, jest szkodliwa i należy podjąć się zadania, które uczyni ją bardziej skuteczną. Będzie to też z korzyścią dla państwa, które przestanie ścigać osoby posiadające niewielkie ilości narkotyków, co wpływa na ogólne wyniki walki z przestępczością antynarkotykową.

Poseł Aodhán Ó Ríordáin:

– Nie ma sensu stawiać ludzi przed sądem za posiadanie niewielkich ilości narkotyków, od których faktycznie są uzależnieni. To, czego potrzebujemy, aby ta osoba rozmawiała, to pielęgniarka, doradca lub lekarz, a nie rozmawianie z policjantem lub sędzią na sali sądowej. A gdyby to był ktoś z naszej rodziny, który miał problem z używaniem narkotyków, dzwoniłbyś natychmiast po Gardę, czy chciałbyś, aby ta osoba miała do czynienia z kimś ze służby zdrowia? Udajemy, że nie mamy problemu.

Ważne jest też, że nie tylko ugrupowania opozycyjne przekonane są, iż politykę dotyczącą narkotyków należy zmienić, bo są również posłowie koalicji, którzy mają takie zdanie, a nawet chcą iść o krok dalej. Posłowie Fianna Fáil James Lawless i Paul McAuliffe wezwali w swoim oświadczeniu rząd, aby zalegalizował narkotyki w kraju, ponieważ wieloletnie starania o pozbycie się ich z Irlandii, nie przyniosły żadnego rezultatu. Obaj posłowie zasugerowali, że sprzedażą narkotyków mogłyby zająć się sklepy „Off Licence”, co zapewni dostęp do czystych produktów psychoaktywnych, a jednocześnie będzie pod pełną kontrolą państwa. Posłowie wezwali również gabinet, by skupił się na narkotykach, jako problemie medycznym, nie zaś kryminalnym.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie mega pozytywne, poza nami nikogo nie ma w mieszkaniu, oczekiwaliśmy czegoś przyjemniejszego niż zwykle.

ZA CHWILKĘ UZUPEŁNIENIE


  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kannabinoidy
  • MDMA
  • Mefedron
  • Przeżycie mistyczne

W raporcie, edytor mi się krzaczy.

Cześć. To będzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni (:D) raport w moim  życiu. Nie chodzi o to, że wbrew temu co mówiłem wczoraj nie zamierzam więcej ćpać, ale dlatego, że chyba nigdy więcej nie przeżyje czegoś tak głębokiego i realnego jak to.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 1:00 w nocy. Kolega pisze do mnie, czy chcę zapalić jointa, a jeśli tak, to może do mnie wpaść ze znajomym. Odpisuję, że chętnie, i wkrótce stoimy we trzech na balkonie i palimy. Po kilku minutach jesteśmy pod koniec blanta, ja prawie nic nie czuję, mówię im "jakiś słabe to zioło". W odpowiedzi słyszę "nie jest złe, może trochę poczekaj". Dochodzimy do końcówki, bierzemy po ostatnim buchu i nagle zaczynam czuć silne pragnienie i mdłości.