REKLAMA




Irlandia powinna zalegalizować narkotyki

Takiego zdania jest niezależna senator Lynn Ruane, która prowadzić będzie kampanię na rzecz legalizacji niektórych substancji narkotycznych w Irlandii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polska-ie.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

115

Takiego zdania jest niezależna senator Lynn Ruane, która prowadzić będzie kampanię na rzecz legalizacji niektórych substancji narkotycznych w Irlandii.

Wg senator, która konsultowała się z różnymi środowiskami na całym świecie, obecna polityka antynarkotykowa, skazana jest na porażkę i jak widać od wielu lat, walka z tym zjawiskiem nie przynosi żadnych efektów, bo jak byli dostawcy i dealerzy, tak są nadal, a użytkowników narkotyków, w tym twardych, przybywa.

W rozmowach senator Ruane, przewijają się stwierdzenia, iż w tym zakresie powinno zmienić się wiele, a to oznacza, liberalizację prawa, czyli dopuszczenie do wolnego handlu substancji psychoaktywnych, głównie z grupy miękkich.

Wraz z legalizacją narkotyków, w krajach, które zastosują takie rozwiązania, powinny być rozwijane programy wsparcia dla osób uzależnionych, więc zwiększona pomoc państwa w lecznictwie uzależnień oraz zdrowia psychicznego, a to dlatego, iż wiele przypadków uzależnień prowadzi do przejawów przemocy.

Legalizacja narkotyków wg senator Ruane, nie wiąże się też z całkowitą bezkarnością, bo prawo, które w Irlandii mogłoby być zmienione, powinno odpowiadać na potrzeby społeczeństwa, czyli penalizować zachowania, w tym przestępstwa związane z działalnością narkotykową, ale i zbrodnie oraz występki popełnione pod wpływem narkotyków.

Podczas rozmów, jakie senator Ruane przeprowadziła podczas konferencji w Edynburgu, grupa polityków i przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości uznała, że posiadanie narkotyków na własny użytek, nie powinno spotykać się z zakazami, a być drogą do podnoszenia świadomości. Jednocześnie senator Lynn Ruane stwierdziła, że w swoim okręgu wyborczym, będzie prowadzić działania, na rzecz legalizacji narkotyków miękkich.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)

Komentarze

msciwy zboj (niezweryfikowany)
Irlandczycy maja uczulenie na ćpunów, to ostatni kraj który wprowadzi jakiekolwiek zmiany w tej kwestii. Przypomnę, że jeszcze niedawno jakiś sklep który próbował coś tam miękkiego sprzedawać został w Dublinie podpalony. Zapomnijcie o legalizacji w Irlandii.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • LSD-25

Tego lata, zdarzyło mi się być na kwasie w dużym zbiorowisku ludzi (duży,

pokojowo zorientowany festiwal ogólnopolski).


Był to mój pierwszy kwas od ostatnich trzech lat. Nasza (biorąca) ekipa

liczyła sześć osób i każdy z nas zjadł połówkę "Policjanta" (hehe niezła

nazwa dla kwasa, co?). Zdawaliśmy sobie sprawę, z tego że "setting" jest

trudny - dużo ludzi, odnalezienie się ponowne graniczy z cudem, trudności z

powrotem do namiotu nawet na trzeźwo. Ale atmosfera była bardzo pozytywna,

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA

luźny, wakacyjny wieczór w moim ukochanym polskim mieście, wszystko pod stuprocentową kontrolą

Kolejna noc pod znakiem chaosu w połączeniach mózgowych. W zasadzie wiedzieliśmy, że tak to wyjdzie, choć cel wycieczki do mojego ulubionego zakątka pozornie był inny; ot, kilka spraw trzeba było pozałatwiać, niemniej okazji na zresetowanie sobie makówek i nastawienie odbiorników na przygotowania do nadchodzącego zapieprzu mogłoby już potem nie być, więc polecieliśmy w otchłań między stare kamienice.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P.