Indie: Goa prekursorem marihuany medycznej?

Minister Nilesh Cabral powiedział, że jego departament zweryfikował dokumentację, dotyczącą uprawy konopi, którą otrzymał od Departamentu Zdrowia. Oznajmił, że popiera kwestię legalizacji takich upraw.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

vapomaniak.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

36

Minister Nilesh Cabral powiedział, że jego departament zweryfikował dokumentację, dotyczącą uprawy konopi, którą otrzymał od Departamentu Zdrowia. Oznajmił, że popiera kwestię legalizacji takich upraw.

  • Rząd Goa rozważa ustawę, która uczyni uprawę marihuany do celów leczniczych legalną.
  • Propozycja, która powstała w Departamencie Zdrowia, została zweryfikowana przez Departament Prawny, ale prawdopodobnie spotka się z oporem ze strony Rady Ministrów, a także Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
  • Nic nie wskazuje na to, że uda się ją przedłożyć do Zgromadzenia Ustawodawczego, które ma się spotkać pod koniec stycznia.

Rząd Goa za legalizacją medycznej marihuany

Przemawiając do mediów, minister Nilesh Cabral powiedział, że jego departament zweryfikował akta z „prawnego punktu widzenia” po otrzymaniu ich od Departamentu Zdrowia. Według Cabrala dozwolona będzie tylko kontrolowana uprawa marihuany do celów leczniczych, tak aby naturalny lek mógł być sprzedawany firmom farmaceutycznym.

Obecnie w kilku stanach Indii roślina ta jest sprzedawana bez recepty za pośrednictwem licencjonowanego zakładu.

– powiedział Cabral. Minister. Stwierdził też, że osobiście opowiada się za legalizacją uprawy marihuany oraz że popiera używanie marihuany jako formy leczenia nowotworów.

Konopie: dziedzictwo Indii

Ta roślina pochodzi z Indii. Jeśli jest używana ze względów zdrowotnych, a nie rekreacyjnych… Nie rozumiem, dlaczego nie. Widziałem ludzi używających jej w leczeniu raka ostatniego stadium.

Jest ona już oficjalnie używana w Ameryce, Kanadzie, Australii, więc dlaczego nasi ludzie mieliby pozostać w tyle? Można ją tanio udostępnić, jeśli ludzie cierpią na raka

– dodał.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odrzuciła sugestię, że rząd Goa „podjął” decyzję o zezwoleniu na uprawę marihuany do celów leczniczych i stwierdził, że samo przekazanie akt nie oznacza decyzji rządu.

Opozycja obawia się kryminalizacji i demoralizacji…

Opozycyjna Partia Goa Forward uderzyła w rząd za słowa o tym, że jest to promocja regionu Goa jako „centrum występków”.

Szef rządu potwierdził, że akta rzeczywiście zostały przeniesione, ale nie zapadła żadna decyzja. Znaczenie tego jest takie, że skoro plik został przeniesiony, istnieje zamiar legalizacji.

Zrobili ten przystanek, ponieważ chcą promować Goa jako centrum występków, aby całkowicie wykończyć następne pokolenie.

powiedział Vijai Sardesai, lider partii Goa Forward, obecnie w opozycji.

„Jak poradzą sobie z kryzysem prawa i porządku, który będzie konsekwencją legalizacji uprawy konopi? Kto będzie stróżem, który zapewni, że jest to wyłącznie do celów leczniczych? A jeśli sam strażnik zacznie przyjmować łapówki, aby pozwolić na zażywanie, a młode pokolenie uzyska dostęp do marihuany? Przyszłe pokolenia uzyskają dostęp tylko po to, aby mafie mogły wypełnić swoje kieszenie ” – powiedział Sardesai.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

U ziomka na chacie, humor bardzo dobry

Mówią, że życie może istnieć tylko dzięki miłości...

Może i bez niej. Jest wtedy jednak bardziej napełnione pustką, aniżeli życie człowieka, który kogoś mocno kocha.

  • LSD-25
  • Miks

Impreza psytrance'owa. Miejsce, które znam i lubię. Dobry nastrój.

Sobotni wieczór. Before że znajomymi, oni przy piwku ja o wodzie z cytrynka psychicznie nastawiona na noc z wujkiem hoffmanem i wspomagaczem w postaci połówki pixy (bitcoin, który został mi z poprzedniej imprezy, dający adowalający efekt). Miło spędzony czas, sprzyjająca dobra atmosfera. Około północy rozdzieliliśmy się na ekipę udającą się na trance'y (H,A i ja) i resztę która poszła pić dalej.

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ulubiony bar, same znane osoby, siedlisko największych alkoholików, ćpunów i degeneratów w dzielnicy.

     Blu bli bla (bełkot), co się dzieje? Gdzie ja jestem? W aucie. Rozglądam się pijackim wzrokiem. Obok leży zgięty kumpel, z przodu moja siora, kieruje kumpel. Wszyscy w stanie nietrzezwości. Z wyjątkiem kierowcy, który nie pił tylko jarał. Już wiem. Noo taaa, przecież piątek...

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.

randomness