"Imprezowa" nauczycielka ćpała razem z uczniami

Izabela W. podejrzana jest o rozpijanie nieletnich i udzielanie narkotyków uczniom pierwszej klasy, w której była wychowawczynią.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2490

Wrocławski sąd aresztował na trzy miesiące 28-letnią nauczycielkę jednego z wrocławskich Liceów Ogólnokształcących. Izabela W. podejrzana jest o rozpijanie nieletnich i udzielanie narkotyków uczniom pierwszej klasy, w której była wychowawczynią. Nauczycielka przyznała się do winy. Grozi jej do 8 lat więzienia.

Wrocławski prokurator Dariusz Szyperski na konferencji prasowej wyjaśnił, że kobieta przyjaźniła się z kilkunastoma uczniami klasy, w której była wychowawczynią. To z nimi najczęściej umawiała się na spotkania towarzyskie w jej mieszkaniu, gdzie palono marihuanę i pito alkohol. Prokurator wyjaśnił, że kobieta nie sprzedawała narkotyków uczniom, lecz dzieliła się z nimi tym, co miała, częstowała ich. Czasem dawała pieniądze i wysyłała do dilera po narkotyki, czasem to uczniowie częstowali ją marihuaną. Zdarzało się, że nauczycielka dawała uczniom narkotyki jeszcze w szkole - powiedział Szyperski.

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Beata Tobiasz powiedziała, że nauczycielka najczęściej sama zapraszała uczniów do swojego mieszkania, gdzie organizowała imprezy z alkoholem i narkotykami. Kobieta rozsyłała do uczniów za pomocą internetu zawiadomienie, kiedy jest impreza. Jako pierwsi sprawę wykryli rodzice jednego z uczniów, którzy znaleźli e-maila od wychowawczyni w komputerze swojego dziecka. Zaniepokojeni zawiadomili dyrektora szkoły. Dyrektor szkoły zawiadomił prokuraturę. Dzięki temu, prokuratura zanim postawiła zarzuty kobiecie, nagrała jedną z takich imprez u niej i ma dowód - powiedział Szyperski.

Nauczycielka przyznała się do stawianych jej zarzutów i złożyła obszerne wyjaśnienia. Najstraszniejsze jest to, że nie bardzo czuje się winna. Twierdzi, że to uczniowie ją zepsuli, a nie ona ich - powiedział prokurator. Nauczycielka została zatrzymana przez policję w swoim mieszkaniu. Policja zatrzymała jeszcze trzech uczniów w wieku 17 lat, którzy przyznali się do winy i zdecydowali dobrowolnie poddać się karze. Dzięki takiej postawie nie zostali aresztowani, lecz wrócili do domów - powiedziała Tobiasz. 28-letnia Izabela W. od 7 lat była nauczycielką we wrocławskim LO, gdzie uczyła języka angielskiego. Kobieta była wychowawczynią pierwszej klasy i to z uczniami tej klasy - choć nie tylko - najczęściej organizowała imprezy.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Pan Prezes (niezweryfikowany)

"Prokurator wyjaśnił, że kobieta nie sprzedawała narkotyków uczniom, lecz dzieliła się z nimi tym, co miała, częstowała ich. Czasem dawała pieniądze i wysyłała do dilera po narkotyki, czasem to uczniowie częstowali ją marihuaną. Zdarzało się, że nauczycielka dawała uczniom narkotyki jeszcze w szkole " Dla takiej nauczycielki to ja sie nawed na szustki bym uczył i na olimpiady jeździł... poprostu nauczycielka - ziom :D:D:D:D
Anonim (niezweryfikowany)

dokladnie nauczyczielka ziom.....;}chcialbym miec taka nauczycielke i zeby byla ladna
matebuszek (niezweryfikowany)

[*] Izuniu, jesteśmy z Tobą, całe nasze LO czeka na dzień kiedy wyjdziesz z zakładu penitencjarnego i zapalimy sobie.. oby tego pięknego dnia na legalu... [*]
LA_01 (niezweryfikowany)

no straszne naprawde... ale chyba tylko ze strony prawnej, to jakie bedize miala konsekfencje... osobiscie nie widze w tym nic zlego, pozatym ze mogla chociaz z rok starszymi palic...
Anonim (niezweryfikowany)

8 lat wiezienia za palenie z uczniami smiercionosnej marihuany...rece opadają;/;/
monti (niezweryfikowany)

no wiesz z jednej strony to niezłe chujstwo że ją tak ujebali a z drugiej to weź pod uwage że jak ćpasz to wiesz co i jak a jak nie ćpasz i to nigdy nie wiadomo co może Ci odjebać i z tym chujnie zrobiła bo mogła kogoś do trumny wjebać. Powinna ćpać z tymi co ćpają a pić z tymi co piją (ze mna to i to;])
Amigos (niezweryfikowany)

Jakoś nie kapuje o co Ci chodzi... Ona nikogo nie zmuszała do jarania i chlania - sami chcieli!! Ty byś nie chciał zjarać jointa z panią od anglika?? :) Jakbym był jeszcze w licku to też bym chciał mieć taką nauczycielkę - TO DAR OD BOGA... "Drodzy uczniowie - dzisiaj melanż u mnie, weźcie bongosa!" :D A tak na marginesie to ciekawe, czy rodzice będą chcieli odszkodowania za straty w psychice biednych dzieci spowodowane działaniem tego straszliwego, zabójczego, wstrętnego i przerażającego narkotyku - marihuany... :D Pozdrawiam wszystkim, którzy mimo narodowo-katolicko-pojebicko-policyjnej nagonki nadal jarają i mają z tego frajdę :D
SzpilaNWZ (niezweryfikowany)

Amigos dobrze gadasz jestem z tobą. Sprawdzcie sobie statystyki od jakich uzywek ludzie najczesciej umierają i marihuana jest na ostatnim miejscu bo nigdy nie bylo jescze smiertelnej ofiary ziółka.
hochwald (niezweryfikowany)

biedna 8 lat... za to że była normalna powinna otrzymać order albo 10kg shitu żeby co z uczniami palić miała...
BoBsKi (niezweryfikowany)

Jezu Maria co za bezsen 8 Lat za jaranie jointow ?? przesada troszke :)) no ludziska ja tesh gdybym do lick achodzil to tesh bym chcial jarac z taka nauczycielka tylko zeby jakas fajna byla hehehe :)) JARJCIE Zielko :)) nie namawiam wciaz powtarzam w kulko ... Pal ziolko pal zioolko :))
BoBsKi (niezweryfikowany)

Jezu Maria co za bezsen 8 Lat za jaranie jointow ?? przesada troszke :)) no ludziska ja tesh gdybym do lick achodzil to tesh bym chcial jarac z taka nauczycielka tylko zeby jakas fajna byla hehehe :)) JARaJCIE Zielko :)) nie namawiam wciaz powtarzam w kulko ... Pal ziolko pal zioolko :))
TOKA (niezweryfikowany)

kurwa mać co za bezsens...!!!! ten rypany kraj schodzi na psy... propsy dla nauczycielki którą taką by chciał mieć chyba każdy z nas za czasów licealnych......tylko szkoda ze ja takiej niemiałem ale wogole to jakos dziwnie wyszło ze ją na tym przyskrzynili...najgorsze ze sie smiecie poprzyznawały bo przeciez zawsze pozostaje nic niewiem niewidziałem...policji odznaka zatyka pysk a w nos łapią wytrysk bo niepotrafią łapać bandytów tylko ludzi którzy sobie zyją i odbijają od szarosci zamulonego i zabieganego otoczenia a czy to zbrodnia wg. mnie napewno nie... tylko te smiecie próbują nam mówić co jest dobre a co złe a to niby złe to thcE tylko ze ci rypani młotem plełmatycznym przestępcy stoją sobie na wolnosci i obsadzeni są albo na komisariatach albo w rządzie... paradoks wolności a przeciez każdy ma do tego prawo co nie?
TOKA (niezweryfikowany)

a i jeszcze jeden komentarz oddemnie...daj mi BOŻE zeby moje przyszłe dzieci miały taką wychowawczynią...bo bym był spokojny gdy pojdą na impreze ze nic im sie nie stanie np. niezostaną zgwałcone okradzione czy pobite... tylko słać współczucie tej kobiecie która za nic moze mieć nielekko przez dyndaną straż wieżienną czytaj SW bo dla takich smieci to pewno to było niewiadomo jakie wielkie przestępstwo szkoda ze dla mnie wogole ale niezmienie tego taki nasz kraj gdzie za fifke na wiadro po pracy możesz ziom patrzyć na świat z zakrat ..chore tak jak nasza cała władza w tym złodziejskim burdelu zwanym polską..tyle...
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Postanowiłem zajrzeć w głąb siebie, odbyć podróż w nieznane, nie spodziewałem się tylko tego co tam zobaczę. Początkowo wziąłem u kumpla, później byłem wszędzie.

16.15  Wypijam z łyżeczki zbawienną kropelkę, której tak pożądałem. Nie lubię czekania na bodyload, więc włączyłem film z kumplem - Donnie Darko. Po niespełna pietnastu minutach odczuwam zanik kaca z poprzedniego dnia i delikatny ucisk w głowie jak po słabym joincie.

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

Set & Setting: Mała ciemna piwnica. Pokój w mieszkaniu na 2 pietrze. Ciemna, chlodna pazdziernikowa noc.

Substancja/ilość: 178 cm / 65 kg:

25 g Mirystycyny + 0.5 l zimnej wody.

0.5 g Mirystycyny spalone z odrobina tytoniu, sposobem przez wiadro.

Exp: To i owo.

Godzina 9:00:

Sobotni poranek. Za oknem zimno, w glowie mysl co by tu dzisiaj zrobic. . .

Leze spogladam na sufit i mowie mam! "Mirystycyna" hy hy hy.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Wynajęty domek na zielonym zadupiu, nastawienie 110% pozytywne

 

Uczestnicy – M (poznany na Ozorze), P (dziewczyna M, same story), L (kumpel P i M), E (z którym już swoje wyćpałem :D). No i ja.