Ile można zarobić na sprzedaży narkotyków? Dilerzy mówią o zarobkach (+CKM wspomina o Hyperreal)

...czyli o tym, ile średnio można (podobno) zarobić na dilerce ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CKM

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

5887

Niezmiennie od wielu lat ludzie najchętniej sięgają po marihuanę, dlatego też dilerzy rozpoczynają swoją "przygodę" z narkotykami właśnie od sprzedaży suszu. Jest to dość proste rozwiązanie, lecz nie przynosi aż tylu dochodów. Klientów znajduje się dość łatwo, a kwestia zarobku zależna jest od tego, jaką cenę wynegocjujesz od źródła, czyli hodowcy. Diler ze stolicy, podczas rozmowy z portalem metrowarszawa.gazeta.pl powiedział, że średnio gram kosztował go ok 30 zł. Towar sprzedawał za 50 zł. Tygodniowo udawało mu się sprzedawać ok. 100 gramów, czyli zarabiał 2 tys. zł. Miesięcznie wychodziło więc nawet ponad 8 tys. zł.

Podobne ceny wymieniane są na hyperreal.info, czyli największym forum poświęconym narkotykom w Polsce. Kwoty często nieznacznie się różnią, w zależności od regionu, jakości towaru i liczby osób handlujących w okolicy. W innych dużych miastach, takich jak Wrocław czy Poznań, gram marihuany kosztuje 40 zł, ale co za tym idzie – hodowcy oczekują mniejszych kwot za towar.

Zdecydowanie ciężej jest wyliczyć średnie zarobki, jeśli chodzi o sprzedaż innych narkotyków. Po marihuanę ludzie sięgają cały czas, przez co diler nigdy nie narzeka na brak klientów i spokojnie może szczycić się podobną pensją w każdym miesiącu. Jeśli chodzi jednak o narkotyki pokroju kokainy czy LSD, sprawa nie jest tak oczywista. Oczywiście na takich substancjach można zarobić horrendalne kwoty, w końcu gram "koksu" może kosztować nawet kilkaset złotych, ale wszystko zależy od ilości klientów i tego, czy sięgają po takie narkotyki jednorazowo, czy cyklicznie.

Oczywiście zarobki rzędu 8 tys. zł. Miesięcznie za dilerkę są związane z wysokim ryzykiem. Policjanci często polują na osiedlowych handlarzy. Sprzedawcy muszą także uważać, by dostarczać jak najlepszy towar, w końcu nie ma lepszej zemsty na kimś, kto sprzedał słabe narkotyki, niż poinformowanie o jego biznesie funkcjonariuszy. Jeden z dilerów zdradził, że często wystarczy anonimowy donos, by stróże prawa zaczęli cię obserwować, a wtedy zaczyna się dodatkowa paranoja i świadomość, że ktoś patrzy ci na ręce.

Przeglądając tematy na forum hyperrreal.info można wysnuć wniosek, że biznes związany z dilerką jest naprawdę opłacalny, ale niebezpieczny i generujący szereg problemów. Porównując takie kwoty do zarobków chociażby księży, lepiej wymienić kilka worków towaru na sutannę. Przynajmniej kieszenie będą pełniejsze.

Oceń treść:

Average: 9.5 (14 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Oksykodon
  • oxycodone
  • Pierwszy raz

Własny dom, ciekawość, lekka doza niepewności, podekscytowanie

 

Dotychczasowe moje doświadczenie związane z opioidami jest dość małe, brałem jedynie tramadol aczkolwiek dość często w różnych dawkach zaczynając od 50 mg kończąc na 300mg. Jakiś czas temu naszła mnie ochota na spróbowanie nowych doświadczeń. Jako, iż udało mi się zdobyć oxydolor 80mg postanowiłem oddać się na parę godzin w jego ramiona. 

 

Zeskrobuję otoczkę tabletki slow release, kruszę oraz doustnie biorę całe 80mg na raz (mam już trochę tolerki z uwagi na tramadol więc mniejsza dawka mogłaby mnie nie kopnąc należycie) 

 

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Spożycie podczas śniadania

 

Kontynuacja spowiedzi z mojej terapii LSD. Po szerszy kontekst zapraszam do części pierwszej :)

Biorę głęboki oddech i czuję, jak mroźne powietrze zamraża mi smarki. Siedzę na zimnym moście i oglądam, jak tory wiją się w stronę horyzontu, migoczący szron zwraca na siebie uwagę i nawet czasem jakiś brudny pociąg leniwie śmignie mi pod butami. Żegnam słońce, które znika mi z oczu, obserwuję ostatnie rysy pomarańczowego błysku by w końcu ostatni raz olśniło złote wstęgi torów.

  • 4-HO-MIPT

Autor: Pokolenie Ł.K.

Substancja: 4-HO-MiPT w ilości odmierzonej na oko, ~20mg.

Doswiadczenie: pierwszy biały proszek jaki w zyciu zażyłem, jeśli by nie liczyć paru podejsć do ścierwianu amfetaminy w latach młodzieńczych. pierwsza syntetyczna tryptamina, jeśli nie liczyć (nie wiem czy liczyć...) LSD.

S&S: patrz opis tematu, ponadto nic mi szczególnie tego dnia nie wadziło. miła perspektywa nastepnego (dzisiejszego) dnia również wolnego.

  • 2'-oxo-PCE
  • 2-DCNEK
  • O-PCE
  • O-PCE
  • Pierwszy raz

Podjaranie sie nowa substancja, caly trip odbyl sie w lozku

opis efektow

O 21:40 przyjelam pierwsza dawke efekty pojawily sie po 10 minutach.

Splynela mi wiekszosc proszku do gardla na poczatku byl to smak podobny do ketaminy z czasem zmienil sie na slodki bardzo przyjemny w polykaniu mogla bym to pic jako napoj minusem bylo to ze bolalo mnie gardlo od niego.