REKLAMA




Hrubieszów: Narkotyki dla więźnia. Strażnicy przejęli przesyłkę

Niewielki woreczek z białym proszkiem nie umknął uwadze funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Hrubieszowie i paczka z narkotykami do więźnia nie dotarła.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kronikatygodnia.pl
ak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

195

Niewielki woreczek z białym proszkiem nie umknął uwadze funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Hrubieszowie i paczka z narkotykami do więźnia nie dotarła.

Przesyłka znalazła się w więzieniu we wtorek, 30 października. Przyniosła ją ze sobą osoba, która przyszła na widzenie z jednym z osadzonych.

Paczka, podobnie jak wszystkie inne, zanim dotarła do adresata, została dokładnie sprawdzona przez strażników więziennych. I wtedy okazało się, że więźniowi przekazano nie tylko ubrania. W kieszeni bluzy kieszeni funkcjonariusze natrafili na podejrzany woreczek z zapięciem strunowym, w którym było 0,49 grama białego proszku.

– Wstępne badanie testem narkotykowym wykazało zawartość barbituranów i ketaminy – informuje ppor. Adrian Małecki z ZK w Hrubieszowie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Było to w święto 3 króli bierzącego roku, godzina 21. Mając tylko jednego jointa na sen postanowiłem, że pójdę do apteki i kupie thiocodin (uwielbiałem urządzać sobie seanse koda+marja+choppedandscrew) Jak się okazało z racji tego, że było święto apteki były zamknięte. W internecie znalazłem apteke dyżurującą. Była ona oddalona spory kawałek od mojego domu, ale chęć zażycia kody była tak wielka, że to nie był żaden problem.

  • Grzyby halucynogenne

Wszystko, co zostanie napisane poniżej to wytwory mojej, będącej "pod wpływem" wyobraźni. Proszę o wyrozumiałość :-)

Zjadłem 20 grzybków. Może dla Was to mało, ale to moje pierwsze doświadczenie z halucunogenami. Jest po prostu zajebiście (boże, jakie to piękne słowo - zawsze oddaje całą głębię sprawy ;-) Jak sobie pomyślę, co by się stało, gdybym zjadł więcej... ech...

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Od dluzszego czasu napalalam sie na ten miks, wiec podeszlam do sprawy nacpania sie z metodycznym entuzjazmem. Miejsce: mieszkanie moje i D. oraz okolice. D to moj Partner zyciowy.

   Wlasciwie nie wiem, skad w mojej glowie wziela sie idea nacpania sie benzydamina i DXM, czyli slynnego combo o nazwie BXM. Dotychczasowe proby z tym miksem nie urywaly dupy. Doszlam do wniosku, ze nie jestem szczegolnie podatna na benzydamine, do tej pory nie zaoferowala mi nic poza kilkoma kiepskimi halucynacjami (dobre i to), bezsennoscia i powidokami, ktorych ciezko sie pozbyc. Niemniej zaopatrzylismy sie wysylkowo w cztery saszetki proszku do irygacji pochwy i 3 opakowania leku na kaszel o nazwie Akodin.