Hiszpania zezwala na narkotyki w samochodach

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hiszpanii zaskoczyło związki zawodowe policji, wydając polecenie, aby nie karać użytkowników narkotyków znajdujących się w zaparkowanych samochodach. Decyzja ta ma na celu ochronę prywatności obywateli, ponieważ zaparkowane pojazdy uznawane są za „prywatną przestrzeń”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radiopin.pl
Jan Rogowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

43

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hiszpanii zaskoczyło związki zawodowe policji, wydając polecenie, aby nie karać użytkowników narkotyków znajdujących się w zaparkowanych samochodach. Decyzja ta ma na celu ochronę prywatności obywateli, ponieważ zaparkowane pojazdy uznawane są za „prywatną przestrzeń.

Hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nakazało służbom bezpieczeństwa, aby nie zgłaszały ani nie karały osób za spożywanie lub posiadanie narkotyków w zaparkowanych samochodach, o ile nie są one używane do handlu. Jak podano, posiadanie i spożywanie narkotyków jest zdekryminalizowane na prywatnych terenach, co obejmuje również pojazdy osobiste.

Decyzja ta wywołała oburzenie wśród głównych związków zawodowych policji, takich jak SUP i Jupol, oraz stowarzyszeń Guardia Civil, Augc i Jucil. Krytykują oni nowe przepisy, domagając się ich zmiany lub natychmiastowego wycofania. Uważają, że ta regulacja osłabi działania policji oraz znormalizuje używanie narkotyków, co może zagrażać życiu na drogach.

Reprezentanci związku SUP informują, że otrzymali liczne telefony od funkcjonariuszy, którzy ostrzegają przed konsekwencjami nowych przepisów. „To prawdziwy nonsens, który umożliwia spożycie narkotyków przed prowadzeniem i wysyła komunikat o bezkarności dla tych, którzy łamią prawo” – powiedziała rzeczniczka Nadia Pajarón.

Zgodnie z nowymi zasadami, każdy może spożywać substancje narkotyczne w zaparkowanym pojeździe, a następnie wznowić jazdę pod ich wpływem, pozostając poza zasięgiem działania policji do momentu, gdy może być już za późno. „Jak mówią setki naszych kolegów z całego kraju: 'Po wypaleniu dwóch jointów i zrobieniu czterech linii, możesz wrócić do domu spokojnie. A jeśli kogoś zabijesz po drodze, to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie musiało tłumaczyć się'” – dodają.

Ustawa o bezpieczeństwie obywateli, która weszła w życie w 2015 roku, obecnie przechodzi reformę w hiszpańskim parlamencie. Artykuł 36.16 definiuje poważne wykroczenie, za które grożą grzywny w wysokości od 600 do 300 000 euro, w zależności od ciężkości przestępstwa, jako „nielegalne spożycie lub posiadanie toksycznych narkotyków, substancji narkotycznych lub psychotropowych w miejscach publicznych”.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin


Wcześniejsze doświadczenia: alco, THC, feta, extasy, uwielbiam mixy


Dawka i sposób użycia: 1000mg - 20 tabletek x 50mg doodbytniczo (zart)


Set & Settings: ceban trochę mnie bolał ale ogólnie spox - spacer a dalej jak popadnie...




  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.

  • alfa-PVP
  • Katastrofa

noc po ciężkiej tułaczce i śnie na ławce, zmęczenie, chęć jak najprędszego powrotu do domu i doprowadzenia się do porządku, jedno wielkie nieporozumienie po prostu

Maj 2015, istna tragedia. Dostałam od jakiegoś gościa na bilet do domu, ale kierowca w autobusie nie miał jak wydać, więc musiałam kupić dwa, w związku z czym znowu mi brakowało tych 2zł na pociąg. W kieszeni paczka z ostatnim papierosem, zapalę sobie pod dworcem i poszukam wzrokiem ofiary, która byłaby chętna dorzucić mi się do tego nieszczęsnego biletu. Łowy przerwała mi jakaś starsza pani chcąca się dowiedzieć co nieco o historii miasta, w którym się znajdowałyśmy, ale niestety nie mogłam jej w tym pomóc, bo nasza wiedza na ten temat była raczej zbliżona do siebie.