Gdzie młodzież chowa narkotyki i dopalacze

Inwencja osób zażywających środki odurzające w ukrywaniu ich jest ogromna. Szkoła Policji ma walizkę z przykładowymi gadżetami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Głos Pomorza
Monika Zacharzewska

Komentarz [H]yperreala: 
Przebiegłość dopalaczystów nie zna granic.

Odsłony

2546

Inwencja osób zażywających środki odurzające w ukrywaniu ich jest ogromna. Szkoła Policji ma walizkę z przykładowymi gadżetami.

W piłce pingpongowej, śrubie samochodowej, scyzoryku chowają narkotyki i dopalacze młodzi ludzie. Słuchacze słupskiej Szkoły Policji poznają takie triki dzięki gadżetom z walizki, którą właśnie dostali.

Skrzynka zawiera również substancje, które do złudzenia przypominają narkotyki i dopalacze oraz przedmioty służące do ich zażywania. Wszystko po to, aby edukować rodziców, nauczycieli, a także policyjnych adeptów i wyczulić ich, że pomysłowość młodych ludzi w zakresie ukrywania substancji odurzających jest przeogromna.

- Te walizki narkotykowe powstały w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Opolu i trafiły między innymi do słupskiej Szkoły Policji oraz komend wojewódzkich policji - mówi Piotr Kozłowski, rzecznik Szkoły Policji. - Idea stworzenia walizki powstała podczas wojewódzkiego zespołu koordynacyjnego ds. profilaktyki, a samą walizkę opracował starszy specjalista Marcin Kosmala z Wydziału Prewencji KWP w Opolu, który jest jednocześnie dyrektorem Fundacji Pro-Lege.

Przez trzy lata funkcjonariusze oraz pracownicy komend policji na Opolszczyźnie „testowali” walizkę podczas spotkań z rodzicami, opiekunami i pedagogami. Walizka zawiera przedmioty, które najczęściej wykorzystywane są do zażywania i dystrybucji narkotyków. Zawiera również substancje, które do złudzenia przypominają różnego rodzaju narkotyki.

Dzięki temu edukacja rodziców, pedagogów i opiekunów jest o wiele łatwiejsza - mówi rzecznik Szkoły Policji. Projekt walizki konsultowali policyjni eksperci funkcjonariusze wydziału kryminalnego oraz laboratorium kryminalistycznego, którzy z przestępczością narkotykową walczą na co dzień.

Oceń treść:

Average: 4.3 (11 votes)

Komentarze

doktor koziełło (niezweryfikowany)

Ja pierdolę, ale żena... a my podatnicy płacimy za takie głupoty.
zwłoki_kamila_w... (niezweryfikowany)

powinni poćwiczyć badanie rektalne, dużo osob chowa dragi w dupie albo na jaju, to powinna być dla nich czysta przyjemność biorąc pod uwagę że wszystkie psy to pedalskie kurwy xD
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne na trip, choć od kilku dni nasilające się mysli s, puste mieszkanie, łóżko-balkon-łazienka

Jako, iż ostatnimi czasy źle mi się żyło samej ze sobą postanowiłam, że potrzebuję ucieczki od nasilających sie myśli s. Nie były to mysli w stylu 'jezu jak mi źle, chce się zabić', tylko było to juz planowanie w jaki sposób mogę to zrobić. Zakupiłam w tym celu 4 piękne papierki nasączone LSD, gram MJ i 2 piguły po ok.270mg i udałam się do domu z bananem na twarzy.

19;30 T 00;00

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze

Przygotowania:

Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).

Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2  zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam,  że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P 

Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D

Zabawa... AKCJA? 

  • 25I-NBOMe
  • Miks

Zdrowie psychiczne i fizyczne w pełni w normie. Pokój z zasłoniętymi zasłonami, jedynym źródłem światła był zestaw lampek choinkowych misternie uwieszonych na ścianie. Muzyka zaczynała się od bardzo spokojnej (celtyckiej, dźwięki natury itp.), poprzez bardziej mistyczną (typu desert dwellers), powoli przechodząc w psytrance/trance, zachaczając o pink floyd, a dalej... nawet nie pamiętam. Było mocno. A, jeszcze jeden szczegół. W całym mieszkaniu znajdowało się 280 kolorowych nadmuchanych balonów.

(T)

O godzinie 16:00 spaliliśmy blanta. Zawierał on około 0,7g zielonego w sobie. Tuż po ostatnim buszku zarzuciłem 2mg nbome-25i. To samo zrobiło jeszcze 2 kumpli. 

 

(T +0:30)

Zielone wkręciło się nam galancie, rozkminiamy mnóstwo dziwnych i niekończących się tematów. Co chwilę słychać wybuch śmiechu, chichoty, ogólnie jest pozytywna faza. W ustach gorzko – cóż, do najsmaczniejszych nbome nie należy.

(T + 1:00)

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Katastrofa

—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!

Rok: 2016

Wiek: 15

Waga: +/-85 kg

Wzrost: 180cm

Zdolności racjonalnego myślenia: brak

W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę