Francja walczy z marihuaną

Rząd francuski poinformował o rozpoczęciu walki z marihuaną; konsumpcja tego narkotyku wśród młodych ludzi we Francji należy do największych w Europie - wynika z opracowań mówiących o szkodliwości marihuany.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3885

Konsumpcja marihuany jest we Francji ogromna. Francja, wraz z Czechami i Anglią, należy do krajów europejskich, które konsumują najwięcej marihuany - podkreślił francuski minister zdrowia Philippe Douste-Blazy.

Według oficjalnych danych, dwóch na trzech chłopców (czyli 66 procent) i co druga dziewczyna próbowali marihuany, a proporcja młodzieży w wieku 16-17 lat, która w ciągu roku pali skręty z trawki częściej niż 10 razy, potroiła się w ciągu dziesięciu lat - z siedmiu do 21 procent.

Aby zniechęcić 850 tysięcy osób, które regularnie palą trawkę, ogólnie uważaną za łagodny i nieszkodliwy narkotyk, minister zdrowia ogłosił w środę rozpoczęcie kampanii informacyjnej o zgubnych skutkach marihuany.

Dla rządu konsumpcja marihuany stała się dużym problemem zdrowia publicznego - powiedział Douste-Blazy, który ma wykształcenie medyczne.

Wszystkie badania naukowe publikowane od trzech-czterech lat pokazują, w którym momencie stosowanie konopi staje się niebezpieczne dla zdrowia umysłowego - powiedział minister zdrowia. Jego ideą jest informowanie bez demonizowania.

Lekarze stwierdzili, że palenie marihuany przez młodych ludzi powoduje problemy z krążeniem, stany deliryczne, napady niepokoju lub paniki; objawy takie narastają według nich w zależności od rytmu konsumpcji.

Około 10 procent palaczy marihuany ma problemy z koncentracją uwagi, pamięcią, cierpi na apatię i brak zainteresowania szkołą, związkami międzyludzkimi i sportem - powiedział AFP psychiatra Michel Reynaud, który prowadzi punkt konsultacyjny dla młodzieży w jednym ze szpitali regionu paryskiego.

Kampania informacyjna (filmy, spoty radiowe, prasowe) będzie kosztować 10 milionów euro. Ma się koncentrować wyłącznie na konsekwencjach zdrowotnych i społecznych stosowania marihuany.

Według źródeł ministerialnych, oprócz tej kampanii informacyjnej francuskie MSW przygotowuje drugą kampanię, przewidzianą na koniec tego roku lub początek przyszłego, która będzie dotyczyć aspektu represyjnego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

artur (niezweryfikowany)

hehe, walcza z ta marihuana we Francji od dziesiecioleci siejac przez media klamstwa, <br>jaki efekt? 2x wiecej (proporcjonalnie) uzytkownikow narkotykow niz w Holandii <br> <br>no comments <br>
dEv (niezweryfikowany)

hehe, walcza z ta marihuana we Francji od dziesiecioleci siejac przez media klamstwa, <br>jaki efekt? 2x wiecej (proporcjonalnie) uzytkownikow narkotykow niz w Holandii <br> <br>no comments <br>
człowieku (niezweryfikowany)

Całkiem podoba mi się taka idea. Gdy słyszę, że konopie wywołują agresję, prowadzą do sięgnięcia po silniejsze środki albo powodują halucynacje, to mnie po prostu krew zalewa - właśnie dlatego, że ludzie gadają takie bzdury, chociaż nigdy konopii nie próbowali i nie mają zielonego pojęcia o ich działaniu.
erd (niezweryfikowany)

Mnie tez to smieszy, marihuana sproboj a siegniesz po twardze narkotyki, czyja to wina kurwa rosliny czy czlowieka. Nie znasz siebie nie bierz. Ciemnota kurwa.
sdf (niezweryfikowany)

moj brat jest Francuzem, nie pytajcie... jak zobaczylem ile oni potrafia palic, to ja se kurwa nie wyobrazilbym nigdy! A jaki stuff, hasz o ja pierdole, za przeproszeniem.
Pustelnik (niezweryfikowany)

wszedzie wokolo czyta sie jak to marihuana zniecheca do jakiegokolwiek dzialania, ze pamiec strasznie szwankuje, ze generalnie wszystko sie oleewa wiec mnie ucieszylo jedno zdanie w tym artykule: <br> &quot;Około 10 procent palaczy marihuany ma problemy z koncentracją uwagi, pamięcią, cierpi na apatię i brak zainteresowania szkołą, związkami międzyludzkimi i sportem - powiedział AFP psychiatra Michel Reynaud &quot; <br> <br>w koncu zauwazylu ze to tylko 10% palaczy a 90 % daje sobie ze wszystkim rade :)
polak (niezweryfikowany)

to dziwne ze tak cywilizowany i rozwinięty kraj robi tak duzy krok wstecz za pare lat znowu dojda do wniosku ze to niema sęsu tylko szkoda mi ziomow z francji
rassssstahh (niezweryfikowany)

ziomow z francji??? a my to mamy tak zajebiście/?:| ehh bracia trzeba siedziec w podziemiu...8|
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


  • Dekstrometorfan

Wieczór 30 listopada 2oo2 roku. Akurat zaczął intensywnie prószyć śnieżek, tworząc miły klimacik. Wracam autkiem od qumpla z połówką zielonego w kieszeni (w andrzejki wypada troszkę zaszaleć :-), jako że było bardzo ślisko, to jeszcze pokręciłem sobie troszkę na ręcznym na placyku... Następnie udałem się autobusem (cały zaczął walić moją ganją :-) do centrum Gdyni, gdzie byłem umówiony z kumplem na browarka i spalenie ziółka. O 18:40 bylem na miejscu.

  • Marihuana

Po spaleniu z dwoch jointow na 3 osoby bylem w super nastroju jak to zwykle bywa i mialem ochote sie bawic a ze byl to

piatek godzina wieczorna wiec zabrlame sie z kumplami na rave(tutaj tak zjest zwane techno party) wchodzac do klubu

mialem strasznego sraja bo przszukiwalo wszystkich 2 polijantow a kiedy jestes upalony jak swinia wydaje ci sie ze jestes

jednym wielkim jointem fifka kazdy moze poznac ze jestes spalony ale po zaaplikowaniu sobie kropelek do oczu czulem sie

  • Katastrofa
  • Marihuana

Przyjemny, słoneczny dzień, wśród znajomych w parku.

W moim krótkim życiu dałem trzy szansę marihuanie. O jedną za dużo.Pierwszy raz wszystko było w porządku, ale za drugim razem miałem bad tripa w takim stopniu że trafiłem na kardiologię.

 

Przez następne sześć miesięcy brzydziłem się marihuaną.

Pewnego dnia mój kolega T zadzwonił do mnie czy nie mam załatwić czegoś zielonego. Oczywiście będąc dobrym kolegom szybko uruchomiłem znajomości i po 30 minutach miałem materiał w kieszeni. Oczywiście mój dostawca się zmienił od mojej drugiej przygody z marihuaną, pomyślałem że to była jakaś maczanka.