FOMO: uzależnienie od informacji

Dwie trzecie Polaków odczuło w ostatnich latach zwiększenie tempa życia u siebie i swoich bliskich. Jednym z odczuwanych skutków tej zmiany jest uzależnienie od informacji i poczucie ich nadmiaru – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Odpuść FOMO”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

senior.pl

Odsłony

394

Dwie trzecie Polaków odczuło w ostatnich latach zwiększenie tempa życia u siebie i swoich bliskich. Jednym z odczuwanych skutków tej zmiany jest uzależnienie od informacji i poczucie ich nadmiaru – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Odpuść FOMO”.

Wśród Polaków, którzy odczuwają przyspieszenie tempa życia, co czwarty twierdzi, że jest uzależniony od informacji oraz odczuwa ich nadmiar, dodatkowo ma problem z wyborem istotnych treści. Odbieramy coraz więcej informacji, a korzystając intensywnie z Internetu, w tym z mediów społecznościowych – pisząc posty, wstawiając zdjęcia, komentując – sami przyczyniamy się do tworzenia natłoku komunikatów. Chcąc być na bieżąco ze wszystkimi informacjami, zaczynamy traktować je coraz bardziej powierzchownie. W innym przypadku mamy poczucie, że coś nas ominie. FOMO (od ang. Fear Of Missing Out – lęk przed tym, że coś nas ominie) staje się chorobą cywilizacyjną naszych czasów.

– FOMO odwołuje się do ciągłej potrzeby bycia na bieżąco z wszystkimi aktualnymi wiadomościami i wyraża się obawą człowieka przed tym, że umkną mu istotne informacje dotyczące otaczającego świata czy jego samego – mówi Igor Rotberg, psycholog i ekspert kampanii „Odpuść FOMO”. Jest to jedno ze zjawisk, o których mówi się, że są skutkiem rozwoju cywilizacji, a konkretnie – narastającego tempa życia oraz dynamicznego rozwoju technologii. Żyjemy w czasach, w których raczej nie możemy oczekiwać spowolnienia rozwoju cywilizacyjnego. Kolejne nowości technologiczne pojawiają się bardzo szybko. Występowanie takich zjawisk jak FOMO czy przeciążenie informacjami staje się coraz bardziej powszechne. Internet na stałe wrósł w codzienne funkcjonowanie, wraz ze swoimi pozytywnymi i negatywnymi konsekwencjami – dodaje.

W XXI wieku najcenniejszym surowcem jest informacja. – Ten pogląd podzielają internauci. Wyniki badania pokazują, że głównym powodem korzystania z sieci jest silna potrzeba bycia na bieżąco z najświeższymi informacjami z najbliższego otoczenia i ze świata – mówi Piotr Zimolzak, socjolog i ekspert kampanii „Odpuść FOMO”

Internet, komputery i urządzenia mobilne służą nam także do tego, aby ułatwiać i usprawniać nam codzienne czynności. 43% respondentów jako główny powód korzystania z Internetu podaje właśnie chęć zaoszczędzenia czasu.

– Internet przychodzi nam z pomocą w obliczu narastającego tempa życia, choć pomoc ta bywa iluzoryczna. Z jednej strony pomaga nam oszczędzić czas przy wykonywaniu podstawowych czynności (np. płaceniu rachunków, odbieraniu służbowej poczty). Z drugiej strony powoduje, że staramy się być wielozadaniowi i wykonywać wiele czynności jednocześnie w ograniczonym czasie – twierdzi Piotr Zimolzak.

Celem ogólnopolskiej kampanii „Odpuść FOMO” jest zbudowanie świadomości na temat zjawiska FOMO (Fear Of Missing Out – lęku przed tym, że coś nas ominie) oraz pokazanie sposobów na radzenie sobie z problemem nadmiernego i niewłaściwego korzystania z Internetu, mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych, dotykającego głównie ludzi młodych. Misją kampanii jest pomoc w utrzymaniu odpowiedniej równowagi pomiędzy życiem w świecie cyfrowym a tym rzeczywistym i pokazanie, jak pogodzić realia nowoczesności z potrzebą osiągnięcia spokoju, uzyskania przestrzeni dla siebie i swoich bliskich i życia zgodnie z naturą.

Oceń treść:

Average: 10 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • Dekstrometorfan

A wiec tak na wstepie powiem, ze mam 14 lat, waga 47.5kg, wzrost niewazny, rozmiar stopy chyba tez :).


Doswiadczenie mam bardzo niewielkie: etanol malo(nie licze), Aviomarin 1x, Tussipect 4x, DXM 10x. Od razu chce wspomniec, ze wszelkie substancje szczegolnie mocno na mnie dzialaja. Mam rowniez strach przed wiekszymi dawkami jak 375mg, na takiej dawce zaliczylem ostrego bad tripa i jakos boje sie dojsc/przekroczyc tego progu, moze kiedys... Ogolnie jak biore DXM to w malych dawkach, nie lubie zbytniego szprycowania sie, poki co dbam o swoje zdrowie.

  • 1P-LSD
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podekscytowany dorwaniem kwasa słabo się przygotowałem, miałem tylko sok i pierdoły nieprzydatne w przeżywaniu tego doświadczenia. Otoczenie wspaniałe, cudowny las.

A więc zacznijmy od tego, że polowałem na kwasa od ponad roku i w końcu go dostałem w swoje łapska. Niestety nie oryginalny kwas, tylko LSD-P1, ale i tak byłem zadowolony. Kilka dni później udałem się do dużego, bukowego lasu. Było lato, 30 stopni w cieniu. Do plecaka zapakowałem 2 litry soku, chyba jabłkowo wiśniowego, jakieś żarcie i zeszyt do rysowania. Z domu wyruszyłem o godzinie dziesiątej, a las był zaraz obok, toteż po chwili marszu byłem już w ustronnym miejscu. Zarzuciłem kartonik na język i czekałem. Po ok.

  • MDMA (Ecstasy)

Data, ktorej jak narazie nie mam zamiaru zapominac (14.09.01). To byl moj pierwszy raz. Niezapomniane wrazenie. W ogle to

branie ekstazy nie bylo w planach, aaaale tak wyszlo. W sumie to nie zaluje. Wygladalo to mniej-wiecej tak. Byl piatek ok

godz 17 umowilem sie z panna, spotkalismy sie iiiiii .... pogadalismy, bylo OK, ale nic wiecej z tego nie wyszlo. Mniejsza o

to. Okolo godz 20 zladowalem w popularnym ostatnio gorzowskim barze `Cycku`. Masa a w zasadzie tlum znajomych. Kupilem sobie