FOMO: uzależnienie od informacji

Dwie trzecie Polaków odczuło w ostatnich latach zwiększenie tempa życia u siebie i swoich bliskich. Jednym z odczuwanych skutków tej zmiany jest uzależnienie od informacji i poczucie ich nadmiaru – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Odpuść FOMO”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

senior.pl

Odsłony

419

Dwie trzecie Polaków odczuło w ostatnich latach zwiększenie tempa życia u siebie i swoich bliskich. Jednym z odczuwanych skutków tej zmiany jest uzależnienie od informacji i poczucie ich nadmiaru – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Odpuść FOMO”.

Wśród Polaków, którzy odczuwają przyspieszenie tempa życia, co czwarty twierdzi, że jest uzależniony od informacji oraz odczuwa ich nadmiar, dodatkowo ma problem z wyborem istotnych treści. Odbieramy coraz więcej informacji, a korzystając intensywnie z Internetu, w tym z mediów społecznościowych – pisząc posty, wstawiając zdjęcia, komentując – sami przyczyniamy się do tworzenia natłoku komunikatów. Chcąc być na bieżąco ze wszystkimi informacjami, zaczynamy traktować je coraz bardziej powierzchownie. W innym przypadku mamy poczucie, że coś nas ominie. FOMO (od ang. Fear Of Missing Out – lęk przed tym, że coś nas ominie) staje się chorobą cywilizacyjną naszych czasów.

– FOMO odwołuje się do ciągłej potrzeby bycia na bieżąco z wszystkimi aktualnymi wiadomościami i wyraża się obawą człowieka przed tym, że umkną mu istotne informacje dotyczące otaczającego świata czy jego samego – mówi Igor Rotberg, psycholog i ekspert kampanii „Odpuść FOMO”. Jest to jedno ze zjawisk, o których mówi się, że są skutkiem rozwoju cywilizacji, a konkretnie – narastającego tempa życia oraz dynamicznego rozwoju technologii. Żyjemy w czasach, w których raczej nie możemy oczekiwać spowolnienia rozwoju cywilizacyjnego. Kolejne nowości technologiczne pojawiają się bardzo szybko. Występowanie takich zjawisk jak FOMO czy przeciążenie informacjami staje się coraz bardziej powszechne. Internet na stałe wrósł w codzienne funkcjonowanie, wraz ze swoimi pozytywnymi i negatywnymi konsekwencjami – dodaje.

W XXI wieku najcenniejszym surowcem jest informacja. – Ten pogląd podzielają internauci. Wyniki badania pokazują, że głównym powodem korzystania z sieci jest silna potrzeba bycia na bieżąco z najświeższymi informacjami z najbliższego otoczenia i ze świata – mówi Piotr Zimolzak, socjolog i ekspert kampanii „Odpuść FOMO”

Internet, komputery i urządzenia mobilne służą nam także do tego, aby ułatwiać i usprawniać nam codzienne czynności. 43% respondentów jako główny powód korzystania z Internetu podaje właśnie chęć zaoszczędzenia czasu.

– Internet przychodzi nam z pomocą w obliczu narastającego tempa życia, choć pomoc ta bywa iluzoryczna. Z jednej strony pomaga nam oszczędzić czas przy wykonywaniu podstawowych czynności (np. płaceniu rachunków, odbieraniu służbowej poczty). Z drugiej strony powoduje, że staramy się być wielozadaniowi i wykonywać wiele czynności jednocześnie w ograniczonym czasie – twierdzi Piotr Zimolzak.

Celem ogólnopolskiej kampanii „Odpuść FOMO” jest zbudowanie świadomości na temat zjawiska FOMO (Fear Of Missing Out – lęku przed tym, że coś nas ominie) oraz pokazanie sposobów na radzenie sobie z problemem nadmiernego i niewłaściwego korzystania z Internetu, mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych, dotykającego głównie ludzi młodych. Misją kampanii jest pomoc w utrzymaniu odpowiedniej równowagi pomiędzy życiem w świecie cyfrowym a tym rzeczywistym i pokazanie, jak pogodzić realia nowoczesności z potrzebą osiągnięcia spokoju, uzyskania przestrzeni dla siebie i swoich bliskich i życia zgodnie z naturą.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.



  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobre samopoczucie, obcowanie ze wspaniałymi i zaufanymi ludźmi, otoczenie to piękna i zielona kraina w środku lasu nad jeziorem.

Opisane poniżej wydarzenia nie miały miejsca… przecież to zbyt piękne by było prawdziwe…

 

Żyłem wyjazdem od momentu, kiedy dowiedziałem się, że będę mógł się tam pojawić. Jednak przedostatnie dwa tygodnie to był istny mindfuck. Myślami byłem już na miejscu, wyobrażałem sobie okolice, ludzi i to co będziemy tam robić, jak będziemy wspólnie spędzać czas.