Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr
Okoliczności: dom, noc, sam
Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.
22:15 - 23:00
Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)
Policja na Florydzie aresztowała bezrobotnego mężczyznę, który wkradł się do japońskiej restauracji w Pace (hrabstwo Santa Rosa) i przebrany za kucharza podał gościom metamfetaminę w sosie sojowym. Siedem osób trafiło do szpitala z objawami zatrucia narkotykami, ale fałszywy kucharz nie odpowie za swoje skandaliczne zachowanie.
Policja na Florydzie aresztowała bezrobotnego mężczyznę, który wkradł się do japońskiej restauracji w Pace (hrabstwo Santa Rosa) i przebrany za kucharza podał gościom metamfetaminę w sosie sojowym. Siedem osób trafiło do szpitala z objawami zatrucia narkotykami, ale fałszywy kucharz nie odpowie za swoje skandaliczne zachowanie.
Wizyta w japońskiej restauracji Nikko Japanese Steakhouse w Pace na Florydzie z pewnością zapadnie w pamięć niektórym gościom. Jak się okazało, jeden z kucharzy potrawy przyprawiał... narkotykami, które dosypał do sosu sojowego. Siedem osób trafiło z objawami zatrucia do szpitala, a fałszywy szef kuchni w ręce policji. Ta jednak nie ma dowodów, że to on podawał zakazane środki.
Zapewne nie tak wyobrażali sobie wizytę w knajpce goście, którzy raczyli się sushi i specjałami japońskiej kuchni na początku czerwca. Jak się okazało, siedem osób musiało zgłosić się do placówek ochrony zdrowia, bo po wizycie w lokalu źle się poczuło. Goście skarżyli się na nadmierne pobudzenie, mieli nudności i nie mogli zasnąć.
Badania toksykologiczne potwierdziły, że ktoś podał im metamfetaminę. Śledczy szybko odkryli, że wszystkich łączy jedno: każde spędzało wieczór w japońskiej restauracji Nikko Japanese Steakhouse w Pace. Policja z Florydy zbadała dodatkowo jedzenie, bo jeden z gości zdecydował się wziąć posiłek na wynos. I tutaj znaleziono ślady narkotyków.
Skąd w japońskim jedzeniu zakazane i toksyczne substancje? Z sosu sojowego, co również wykazały badania. Policjanci ruszyli więc do lokalu, zbadali kilkadziesiąt butelek z sosem i w dwóch odkryli ślady narkotyków. Później poszło już z górki, śledczy ustalili, że w felerny wieczór do lokalu dostał się nieznany mężczyzna. Był w stroju kucharza.
Biuro szeryfa hrabstwa Santa Rosa przekazało mediom, że szybko wytypowano sprawcę. Okazał się nim być bezrobotny kucharz, który w ten sposób zemścił się na właścicielach lokalu. Według relacji menedżera mężczyzna złożył podanie o pracę w restauracji, ale nigdy nie został zatrudniony. I to miał być motyw jego działania.
Do restauracji dostał się w przebraniu kucharza, a współpracownikom powiedział, że dopiero zaczyna pracę. Gotował, przyprawiał dania i używał sosu sojowego przy tradycyjnym palenisku hibachi. Według raportu policji pracownicy zgłosili jego obecność kierownikowi, który wyprosił intruza z lokalu.
Zanim mężczyzna został poproszony o wyjście, odwiedził kuchnię około trzy razy i z pełną swobodą przyrządzał i podawał dania. Nikt jednak nie widział, by dodawał narkotyków do potraw. A jako że nie ma twardych dowodów na ten proceder - poza śladami narkotyków w jedzeniu - nikomu nie postawioni zarzutów.
Goście restauracji zastanawiają się, czy nie pozwać właścicieli za narażenie życia i zdrowia.
Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr
Okoliczności: dom, noc, sam
Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.
22:15 - 23:00
Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)
Totalny luz, domowa atmosfera, piękna pogoda, dobre nastawienie. Nie mogłem się doczekać
Pewnej słonecznej soboty pojechałem na stację po mojego brata i jego dziewczynę, wiadomo, gadka szmatka i pada pytanie: Ile masz?
- Pione, brałem od tego ziomka co hoduje
-No to co? Po obiadku na spacerek?
-jasne!
No i dojechaliśmy do domu rodzinnego, dostałem swoją piątkę i spaliłem małego gibona z połówki przed obiadem, tak na lepszy apetyt.
Obiad leciał standardowo, rodzice zapoznawali się z jego dziewczyną, a my już powoli się niecierpliwiliśmy na wyjście nad jezioro.
Substancja: DXM (pierwszy raz)
Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała
Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)
Settings: słoneczny początek września, sam w domu
Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać
Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)
Smutek, zamartwianie się na zapas. Własny pokój pozbawiony światła.
Pojechałem do prawie centrum miasta, żeby zrobić znienawidzoną przeze mnie podróż między aptekami. Kiedyś, jak dobrze pamiętam była w tym szczypta jakieś adrenaliny, nie rozumiem, skąd ona się brała, lecz teraz miałem zupełnie inny problem. W mojej głowie od czasu do czasu gra muzyka, której wcześniej nie słyszałem i jest to ciekawe na swój sposób. Czasem natomiast wciąż i naokoło słyszę niezrozumiałe głosy dwóch ludzi, którzy tak jakby, kłócą się ze sobą. Nie rozumiem ani słowa, ale mętlik w głowie nie pomaga w farmaceutycznych zakupach.