Fabryka amfetaminy w bloku w Puławach

Do jednej z piwnic w bloku położonego w okolicy Skweru Solidarności w Puławach w sobotę rano weszli funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP w Lublinie oraz puławscy kryminalni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
rs

Odsłony

2742

Do jednej z piwnic w bloku położonego w okolicy Skweru Solidarności w Puławach w sobotę rano weszli funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP w Lublinie oraz puławscy kryminalni. Zatrzymano 30-latka, który na miejscu wytwarzał amfetaminę.

Policjanci w piwnicy wykryli domową linię do produkcji narkotyku, narzędzia, komponenty, odczynniki chemiczne i inne przedmioty służące do wytwarzania substancji psychotropowych. Na miejscu znajdowało się także prawie 660 gramów czystej amfetaminy, co potwierdziła specjalistyczna ekspertyza.

30-letni mieszkaniec Puław nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy, którzy odwiedzili go w sobotę nad ranem. Mężczyzna przyznał się do produkcji niedozwolnych substancji. Grozi mu grzywna i kara pozbawienia wolności do 15 lat. Na razie na 3 miesiące trafił do aresztu, o którego zastosowanie wnioskowała do sądu puławska prokuratura.

Nie był to pierwszy kontakt puławianina z narkotykami, który na swoim koncie miał już karę za przestępstwa z tym związane. Dla kogo pracował, kto mu pomagał, skąd brał materiały do produkcji, gdzie trafiała amfetamina z Puław - to będzie starała się ustalić policja.

– Sprawa jest rozwojowa – mówi Ewa Rejn-Kozak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

W najbliższym czasie możliwe są kolejne zatrzymania.

Oceń treść:

Average: 8.5 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B

Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.

Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.

Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.

- Ty, Mati wpadnie co?

- Ta, spoko, luz.

Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.

Eureka! 

"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"

A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił. 

O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.

  • Marihuana


Razem z kumplem chodzimy po ciemnym

osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone

gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem

(zabezpieczenie przed psami).


  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Mój pokój, noc. Nie dostateczne przygotowanie psychiczne do tego co się wydarzyło.

(Całość tekstu piszę teraz pod niewielką [5mg] dawką 2C-P, nie które "rzeczy" były zbyt niemożliwe i na trzeźwo bym ich nie zrozumiał)

Wiek : 18 lat

Doświadczenie : Zioło, benzydamina,dziesiątki razy DXM, różne NBOMy, różne tryptaminy (5-meo-mipt,grzyby,lsd)

26 Sierpnia 2013 roku , tego dnia uświadomiłem sobie jak bardzo głupi byłem myśląc , że przeżyłem szczyty psychodeliki biorąc duże dawki tryptamin. Myślałem , że coś takiego jak 2C-P nawet mnie nie ruszy... Tak bardzo się myliłem...

randomness