Elon Musk straci dostęp do poufnych informacji przez palenie marihuany?

We wrześniu 2018 roku Musk był gościem podcastu komika Joe Rogana, gdzie podczas wywiadu zapalił wraz z prowadzącym jointa. Okazuje się, że Musk może stracić przez to dostęp do poufnych informacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

AntyRadio.pl
Marcin Czajkowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

622

Marzenia Elona Muska o podboju kosmosu mogą pójść z dymem. We wrześniu 2018 roku Musk był gościem podcastu komika Joe Rogana, gdzie podczas wywiadu zapalił wraz z prowadzącym jointa. Okazuje się, że Musk może stracić przez to dostęp do poufnych informacji.

Obecnie Elon Musk, jako CEO firmy, która jest liderem w branży zajmującej się przestrzenią powietrzną i kosmiczną ma dostęp do poufnych informacji przechowywanych w Pentagonie. Dostęp do danych takiej wagi wymaga od osób, które go mają, żeby nie korzystały z żadnych nielegalnych substancji w ciągu ostatnich 7 lat.

Słusznie zauważyć można, że w Kalifornii, gdzie nagrywany był program Rogana, marihuana jest legalna. Mimo to, cały czas jej palenie pozostaje przestępstwem federalnym. Ponadto, osoby mające dostęp do poufnych danych, nie mogą z niej korzystać tak czy inaczej.

W podcaście Rogana Elon nie tylko zapalił z prowadzącym jointa. Panowie pili również whisky i wymachiwali mieczem samurajskim, jednak to marihuana okazała się największym problemem dla Pentagonu.

SpaceX został przez Muska założony w 2002 roku w celu umożliwienia ludziom życie na innych planetach. Oprócz tego, jest również założycielem Tesli, co zresztą niedawno zmusiło go do zmiany nazwiska na Tusk. Obie te firmy wzięły udział w głośnym ostatnio incydencie - wysłaniu Tesli na orbitę. 

Na razie brak jeszcze oficjalnego stanowiska SpaceX w tej sprawie. Możemy jednak podejrzewać, że niedługo usłyszymy, co Elon myśli na ten temat na jego twitterze.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo wiele osób, zarówno z mojego otoczenia, jak i tych w Internecie, także tutaj na neurogroove, wskazuje na fakt, że marihuana po pewnym czasie nie działa już tak samo. Każdy kto trochę już w życiu popalił z całą pewnością wspomina z rozrzewnieniem "banie jak za starych czasów". Nie mówiąc już o tym, że wiele osób popada w stany depresyjne kiedy palą bardzo dużo. Sam mam wśród znajomych kilka takich przypadków, wraz z próbami samobójczymi. Wielu z nich nabawiło się silnego urazu i nie tykają już oni marihuany. Jak to jest, że na jednych działa lepiej, a na innych gorzej?

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.




  • Inne
  • Retrospekcja

Około 4 rano wypiłem na sen słabą herbatę z Mulungu. Wstałem o 12 i zjadłem trochę wołowiny i ryżu co może spowolnić i/lub osłabić działanie.

T=13:55

 

T+0min

Sampla 250mg dzielę na dwie równe kreski, jedną z nich na pół, odmierzoną porcję wrzucam do szklanki, zalewam wodą, piję i popijam przygotowanym wcześniej napojem. Smak gorzko-kwaśny inny niż 2C-B. Mam nadzieję, że Mulungu nie wpłynie za bardzo na trip - w internecie nie ma zbyt wielu informacji na temat interakcji z psychodelikami. 

T+27min

randomness