Eksperymentowały z lekami: 15-latka zmarła

Połknęły tabletki obniżające ciśnienie krwi, sądząc, że zażywają leki psychotropowe

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

3421

15-letnia wychowanka domu dziecka z Bydgoszczy zmarła w nocy w wyniku zażycia środków obniżających ciśnienie.

Jak ustaliła policja, dziewczyna wraz z koleżanką w jednym z bydgoskich mieszkań eksperymentowała z lekami.

"Połknęły tabletki obniżające ciśnienie krwi, sądząc, że zażywają leki psychotropowe"- mówi Jacek Krawczyk rzecznik prasowy kujawsko-pomorskiej policji.

Lekarzom udało się uratować jej koleżankę, która teraz przebywa w szpitalu. Jej stan jest stabilny. Policjanci przesłuchują ją, by ustalić szczegóły zdarzenia. Na razie nie wiadomo, skąd dziewczyny miały tabletki.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Lewy_Zakret (niezweryfikowany)

Czeba patrzeć co jest co . dlatego zawsze najpierw wole poczytac tu i tam .. ;-) nie ialem jeszcze takich niespodzianek . Mam nadzieje ze to nie wina hyperreala , moze tutaj cos przeczytaly .. ale fakt faktem ze do tego nie wystarczy miec rozum .. .trzeba go uzywać . ech...
hr (niezweryfikowany)

nie miala dostepu do hyperreala dlatego juz jej nie ma
rehqet (niezweryfikowany)

moze wlasnie miala dostep i zaczela sie w to bawic.. <br> <br>Powiem tyle : leki w takim uzyciu sux - to nie pierwszy taki przypadek ;(
QrA (niezweryfikowany)

głupia młoda szmata. ma za swoją głupote bezmyślna pizda, zupełnie jak j &lt;Evil&gt;
Rejku (niezweryfikowany)

Przynajmniej historia zakonczona happy endem :)
QrA (niezweryfikowany)

Przynajmniej historia zakonczona happy endem :)
mlpld (niezweryfikowany)

Przynajmniej historia zakonczona happy endem :)
drut (niezweryfikowany)

Zastanawiam sie dlaczego jako wychowankowi domu dziecka nikt im nie powiedzial ze z kazdym nieznanym lekiem mozna udac sie do apteki po ulotke informacyjna i pani nam ja da i stwierdzimy czy to psychotrop czy nie wielki minus dla domu przez nich w sumie sie przewrocila
dec (niezweryfikowany)

i tak jej nie potrzebowalismy w naszym idealnym spoleczenstwie
scr (niezweryfikowany)

tabletki? o to może po 10? a jak będą haluny to napiszemy raport!<br>a dziewczyna przypłaciła życiem...<br>aptekarze, miejcie to ku przestrodze!<br>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.

  • MDMA (Ecstasy)

  • Grzyby halucynogenne

20.06.2003

Paliwo:

psilocybe semilanceata

3 dilpaki suszonych grzybów (ok 130-140 szt.) pokruszone, zalane gorącym

wywarem z mięty, odcedzone, wypite na czczo.

Satelity :

Kolega X, kolega Y i koleżanka A.

Przestrzeń:

Ogródek z gęstą soczystą trawą, wielki leżak w cieniu śliwy, doskonała

pogoda, przed chwilą kropił deszczyk.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.