Dzień Kotana - Żyj bez narkotyków!

Honorowy patronat nad koncertem objął prezydent RP Aleksander Kwaśniewski

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5257
Pod hasłem "Żyj bez narkotyków!" w najbliższą niedzielę na Placu Defilad w Warszawie odbędzie się po raz drugi koncert "Dzień Kotana". Impreza upamiętnia tragicznie zmarłego Marka Kotańskiego. Swoim przesłaniem koncert ma poruszać problem profilaktyki narkotykowej wśród dzieci i młodzieży. Organizatorzy koncertu uważają, że problem narkomanii nasila się i dotyka coraz młodszych.

"W imprezie wezmą udział czołowi polscy artyści, tak aby swoją obecnością wspomóc wysiłki ludzi i instytucji walczących z ogromnym zagrożeniem społecznym, jakim jest narkomania" - powiedział organizator koncertu, Prezes Radia dla Ciebie, Andrzej Budzyński.

Udział w koncercie zapowiedziało ponad trzydzieści zespołów i solistów, m.in. IRA, Rezerwat, Elektryczne Gitary, Borysewicz i Kukiz, Budka Suflera, Bajm, Kayah, Kasia Stankiewcz, Marcin Rozynek, Piotr Bukartyk i Seweryn Krajewski.

Honorowy patronat nad koncertem objął prezydent RP Aleksander Kwaśniewski.

Zebrane w tym roku pieniądze zostaną przeznaczone na remont Ośrodka dla Młodzieży do lat 14 Zagrożonej Społecznie w Żeleźnie koło Kłodzka i remont boiska na warszawskiej Pradze przy ulicy Kawęczyńskiej.

W czasie imprezy, która rozpocznie się w niedzielę o 16.00, będzie można zakupić okolicznościowe karty rozprowadzane przez Pocztę Polską i bite w czasie trwania koncertu monety - "1-Kotan - Dobry człowiek".

W ubiegłorocznym koncercie, w czasie którego zbierano pieniądze na pomoc zimową dla MONAR-u, wzięło udział ponad 20 tys. ludzi. Wystąpili czołowi artyści polskiej sceny muzycznej, m.in. Maryla Rodowicz, Budka Suflera, Perfect, Kasia Kowalska i Krzysztof Krawczyk.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

artur (niezweryfikowany)
Pozbierac podpisy, rozdac jakies ulotki i poskandować "Legalizacja " ;)
AleX (niezweryfikowany)
WARSZAWIACY, WIERZE W WAS! <br>PRZYJDZCIE I SIEJCIE, A WYROSNIE, A JAK NIE ZASIEJECIE.. TO I TAK WYROSNIE ;PPP
indygogo (niezweryfikowany)
WARSZAWIACY, WIERZE W WAS! <br>PRZYJDZCIE I SIEJCIE, A WYROSNIE, A JAK NIE ZASIEJECIE.. TO I TAK WYROSNIE ;PPP
shotgun (niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
blanciarz (niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
(niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
barbara labuda (niezweryfikowany)
Nie wymienili jeszcze mojej ulubienicy Basi Labudy, która goscinnie z Budką Suflera cerowała na basie.
nOOncyOOsh (niezweryfikowany)
Nie wymienili jeszcze mojej ulubienicy Basi Labudy, która goscinnie z Budką Suflera cerowała na basie.
Jan Maria LaSziDo (niezweryfikowany)
MONAR najlepszy sposob na zmarnowanie zycia :) :) :) :) <br>Zryjcie TABLE i jarajcie tyle ile wazycie ORAZ KWA(sy)-draty :) :) <br>w rytmie muzyki jaką kochacie :)
TOOFFI ONAN (niezweryfikowany)
MONAR najlepszy sposob na zmarnowanie zycia :) :) :) :) <br>Zryjcie TABLE i jarajcie tyle ile wazycie ORAZ KWA(sy)-draty :) :) <br>w rytmie muzyki jaką kochacie :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To co przezylem dzis na miescie to totalna porazka. Tak nie przejaralem juz dawno. Zapalilem dzis po szkolce standardowo poloweczke na czterech. Byl spoxik klimat. Gdzies tak okolo 19.30 zdecydowalem sie na powrot do domu. Wysiadlem w centrum miasta przesiadajac sie na inny autobusik. Siedzac na murku pod sadem zaczalem sobie wkrecac, ze czuje sie coraz gorzej. W sumie to nie wiem, czy o byl tylko wkreciol, czy prawda.... w kazdym razie czulem sie coraz gorzej. Ostro napierdalal mnie brzuch. W pewnym momencie poczulem, ze to juz nie zarty i czuje sie na parwde fatalnie.

  • Zolpidem


Słowo wstępu: Niech ten TR będzie przestrogą dla wszystkich, którzy lubią ostrą jazde i za bardzo nie zwracają uwagi na to co sobie podają, w jakich dawkach i w połączeniu z czym. Ja kiedys tak robiłem i ciesze się, że trwale się przez to nie uszkodziłem.


  • 3-MMC
  • Uzależnienie

Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.

Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.