Dzień Kotana - Żyj bez narkotyków!

Honorowy patronat nad koncertem objął prezydent RP Aleksander Kwaśniewski

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5247
Pod hasłem "Żyj bez narkotyków!" w najbliższą niedzielę na Placu Defilad w Warszawie odbędzie się po raz drugi koncert "Dzień Kotana". Impreza upamiętnia tragicznie zmarłego Marka Kotańskiego. Swoim przesłaniem koncert ma poruszać problem profilaktyki narkotykowej wśród dzieci i młodzieży. Organizatorzy koncertu uważają, że problem narkomanii nasila się i dotyka coraz młodszych.

"W imprezie wezmą udział czołowi polscy artyści, tak aby swoją obecnością wspomóc wysiłki ludzi i instytucji walczących z ogromnym zagrożeniem społecznym, jakim jest narkomania" - powiedział organizator koncertu, Prezes Radia dla Ciebie, Andrzej Budzyński.

Udział w koncercie zapowiedziało ponad trzydzieści zespołów i solistów, m.in. IRA, Rezerwat, Elektryczne Gitary, Borysewicz i Kukiz, Budka Suflera, Bajm, Kayah, Kasia Stankiewcz, Marcin Rozynek, Piotr Bukartyk i Seweryn Krajewski.

Honorowy patronat nad koncertem objął prezydent RP Aleksander Kwaśniewski.

Zebrane w tym roku pieniądze zostaną przeznaczone na remont Ośrodka dla Młodzieży do lat 14 Zagrożonej Społecznie w Żeleźnie koło Kłodzka i remont boiska na warszawskiej Pradze przy ulicy Kawęczyńskiej.

W czasie imprezy, która rozpocznie się w niedzielę o 16.00, będzie można zakupić okolicznościowe karty rozprowadzane przez Pocztę Polską i bite w czasie trwania koncertu monety - "1-Kotan - Dobry człowiek".

W ubiegłorocznym koncercie, w czasie którego zbierano pieniądze na pomoc zimową dla MONAR-u, wzięło udział ponad 20 tys. ludzi. Wystąpili czołowi artyści polskiej sceny muzycznej, m.in. Maryla Rodowicz, Budka Suflera, Perfect, Kasia Kowalska i Krzysztof Krawczyk.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

artur (niezweryfikowany)
Pozbierac podpisy, rozdac jakies ulotki i poskandować "Legalizacja " ;)
AleX (niezweryfikowany)
WARSZAWIACY, WIERZE W WAS! <br>PRZYJDZCIE I SIEJCIE, A WYROSNIE, A JAK NIE ZASIEJECIE.. TO I TAK WYROSNIE ;PPP
indygogo (niezweryfikowany)
WARSZAWIACY, WIERZE W WAS! <br>PRZYJDZCIE I SIEJCIE, A WYROSNIE, A JAK NIE ZASIEJECIE.. TO I TAK WYROSNIE ;PPP
shotgun (niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
blanciarz (niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
(niezweryfikowany)
problem sie qrwa nasila bo to skurwiale panstwo nie organizuje czasu dla mlodziezy. cala kase pozeraja rzadzacy qrwa ich zajebana mac. a te zespoly niech spierdalaja na drzewo, sami najwiecej cpaja. po chuj w ogole takie koncerty?
barbara labuda (niezweryfikowany)
Nie wymienili jeszcze mojej ulubienicy Basi Labudy, która goscinnie z Budką Suflera cerowała na basie.
nOOncyOOsh (niezweryfikowany)
Nie wymienili jeszcze mojej ulubienicy Basi Labudy, która goscinnie z Budką Suflera cerowała na basie.
Jan Maria LaSziDo (niezweryfikowany)
MONAR najlepszy sposob na zmarnowanie zycia :) :) :) :) <br>Zryjcie TABLE i jarajcie tyle ile wazycie ORAZ KWA(sy)-draty :) :) <br>w rytmie muzyki jaką kochacie :)
TOOFFI ONAN (niezweryfikowany)
MONAR najlepszy sposob na zmarnowanie zycia :) :) :) :) <br>Zryjcie TABLE i jarajcie tyle ile wazycie ORAZ KWA(sy)-draty :) :) <br>w rytmie muzyki jaką kochacie :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Wieczór w sylwester, razem z ziomkiem (oboje 15 lat) postanowiliśmy spędzić noc na opuszczonej działce pijąc i paląc szlugi, odpalić fajerwerki i wrócić bardzo szybko do domu. Byliśmy w świetnym humorze, dawno się nie widzieliśmy chociaż znaliśmy się od dzieciaka. Jointa dostaliśmy od przypadkowo spotkanego starszego kolegi z osiedla, bardzo się cieszyliśmy że będziemy mogli spróbować czegoś nowego, nie mogliśmy się doczekać.

Godzina 20:00

Dotarliśmy na działkę razem z piwami, papierosami i gwiazdą wieczoru - jointem. Nie śpieszyliśmy się, mieliśmy dużo rzeczy do przegadania bo nie widzieliśmy się wiele lat. Otworzyliśmy piwa, usiedliśmy w starym "kiosku" i co jakiś czas wychodziliśmy na zewnątrz na papierosa.

Godzina 21:30

  • Marihuana

1.)Nazwa substancji - Marihuana, jeden wór(nie liczyłem ile tam było

luf) średniej jakości ziółka.





2.)Poziom doświadczenia użytkownika- pale dość rzadko tzn. 2-3 razy

w miesiącu, papierosy również nie nałogowo, tylko po MJ i alkoholu,

innych dragów nie biorę. Tylko Maria i Alk.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotne wieczory w domu, jesienna zmuła.

Nie będzie to raport dotyczący konkretnie jednej podróży, a powyrywane z kontekstu różne przygody które dane mi było przeżyć podczas spotkań z kaszlakiem. Schemat był zawsze ten sam - tabletki zjeść, przepalić nikotyną i thc, położyć się na łóżku ze słuchawkami na uszach i odpłynąć słuchając muzyki, w 80% podróży (nie znudziło mi się!) był to album Infected Mushroom - Return to the Sauce - i jest to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza cecha podróży o których piszę. Posegreguję je w miarę co do dawek. 

  • Dekstrometorfan

Wieczór 30 listopada 2oo2 roku. Akurat zaczął intensywnie prószyć śnieżek, tworząc miły klimacik. Wracam autkiem od qumpla z połówką zielonego w kieszeni (w andrzejki wypada troszkę zaszaleć :-), jako że było bardzo ślisko, to jeszcze pokręciłem sobie troszkę na ręcznym na placyku... Następnie udałem się autobusem (cały zaczął walić moją ganją :-) do centrum Gdyni, gdzie byłem umówiony z kumplem na browarka i spalenie ziółka. O 18:40 bylem na miejscu.

randomness