REKLAMA




Dopalacze znów groźne. Cztery przypadki zatrucia dopalaczami w styczniu w Radomiu

Co ciekawe, do zatruć doszło w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnego sklepu z tymi substancjami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echodnia.eu
tnt
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

435

W styczniu cztery osoby zatruły się tak zwanymi dopalaczami, czyli środkami zastępczymi. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna zwraca uwagę na fakt, jak bardzo mogą być one groźne dla życia. Co ciekawe, do zatruć doszło w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnego sklepu z tymi substancjami.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Radomiu odnotowała od początku roku aż cztery przypadki zatrucia dopalaczami. Ofiary zatrucia nieznanymi substancjami to osoby w wieku od 17 do 28 lat. Jedna z nich już zakończyła leczenie, trzech z pacjentów trafiło do szpitala w celu dalszego leczenia. - To pokazuje, że problem zażywania groźnych środków zastępczych znowu dotyczy młodych ludzi. Przestrzegamy, aby nie sięgać po tego typu substancje, ponieważ są one bardzo niebezpieczne, silnie uzależniają, oddziałują na ośrodkowy układ nerwowy, niszczą cały organizm - mówi Małgorzata Gregorczyk, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu.

Sanepid w takich przypadkach z poszkodowanymi przeprowadza wywiad epidemiologiczny, który ma na celu próbę ustalenia, skąd ofiara zatrucia miała podejrzaną substancję, w jaki sposób ją przyjęła, jakie objawy towarzyszyły zatruciu.

Niestety, w większości przypadków poszkodowani twierdzą, że pili alkohol. Zawiadamiana jest także policja. Ważne jest ustalenie nazwy i pochodzenia tych podejrzanych substancji psychoaktywnych i środków zastępczych.

- Na terenie naszego działania, czyli Radomia i powiatu radomskiego nie mamy informacji o podejrzanych podmiotach gospodarczych, w których sprzedawane są środki zastępcze - dodaje Małgorzata Gregorczyk, rzecznik Sanepidu. W Radomiu udało się zwalczyć dwa punkty handlujące dopalaczami, które działały w centrum miasta, ale problem nie zniknął. Przypadek czterech zatruć w styczniu tego roku pozwala sądzić, że osoby, które posiadają tego typu substancje kupiły je prawdopodobnie od dealerów, albo przez internet.

Przypomnijmy, że w wakacje odnotowano dwie śmiertelne ofiary dopalaczy. W lipcu zmarł w szpitalu 57-letni mężczyzna przewieziony z ulicy Kozienickiej w Radomiu z podejrzeniem użycia bliżej nieustalonej substancji. W sierpniu, także w szpitalu, zmarł 34-letni mężczyzna.

Skuteczna pomoc po zatruciu dopalaczami jest trudna, bo stanowią one mieszankę różnych substancji, a ich skład wciąż jest modyfikowany. Dopalacze wywołują nieprzewidziane reakcje organizmu od skrajnej euforii po agresję, stany depresyjne, ataki szału, paniki.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski
  • Powoje

s&s: las – pole – las – dom; ciepły, sierpniowy dzień; dobry nastrój; chłopak (L.) jako opiekun (trzeźwy)
dawka: 6 kapsułek Druid’s Fantasy
wiek: 19
doświadczenie: LSA, ruta stepowa, dxm, mj, benzydamina

17:18 Połknięcie kapsułek tuż po wejściu do lasu. Przez jakieś dwie godziny spacerowaliśmy po ścieżkach robiąc zdjęcia owadom i myśląc nad tym, gdzie się rozłożymy. Jak zwykle, zanim LSA weszło, minęły jakieś dwie godziny, przy czym po połowie tego czasu – również jak zwykle – zaczęłam wątpić w powodzenie wyprawy, tak w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Ponieważ obecność ludzi w lesie lekko mnie irytowała, nie mówiąc już o postępujących nudnościach, chłopak zaprowadził mnie w jedno sprawdzone miejsce, pas zieleni pomiędzy dwoma polami. Cicho, spokojnie, ładnie.

  • Bad trip
  • LSD-25

Set: stan psychiczny - stabilność psychiczna/emocjonalna raczej poniżej przeciętnej, nastrój - neutralny, myśli i oczekiwania - żadnych, kwas jak kwas, biorę fazę taką jaka jest. Setting: miejsce - mieszkanie przyjaciela, w którym czuję się na maxa komfortowo ludzie - grono najbliższych przyjaciół, z którymi przerobiłem dziesiątki kwasów i masę innych substancji eksperymentalnie.

Witam,

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że piszę ten badtrip raport głównie dla moich przyjaciół, bo nie podzieliłem się z z nimi jeszcze wrażeniami po tym tripie i chcę być z nimi otwarty, a w formie pisanej mogę zawrzeć o wiele więcej szczegółów niż w przypadku opowiedzenia im tego na poczekaniu.

  • Kodeina

Substancje:600 mg (- troszkę bo sie rozlało) + 5mg cetyryzyny godzinę przed.

S&S: Sobotni wieczór bez perspektyw, chęć wyczilowania. Waga ok, 70kg.

Doświadczenie: THC, Amph, MDMA, BZP, Ephedrine, Cocaine, Codeine, DXM, LSD, Mushrooms, DOC, Zolpidem, Alc, Salvia, Gałka muszk.,

JWH - 018, mcPP, TMFPP, tramadol, Mefedron, piperazynki, fenetylaminy itd.

19:25 Roztwór został umieszczony w prawie pustym żołądku, popity bardzo ciepłą przegotowaną wodą.

Czekam na pierwsze efekty :)

  • 3-MMC
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Zaczęło się od kilku niewinnych pasów i bata, na które mnie znajomy namówił po ponad miesięcznym detoksie. Następnie zjadłem pigułę. Chwile po subtelnym wjeździe, odrobine wykręcającym ryja, znajomy wyszedł ode mnie i zostałem sam. Bania jeszcze nie była dobra, śmiało zarzuciłem kolejną pigułę. Chwilę później wpadło dwóch znajomych zobaczyć stuff. Nie wiem co siedziało mi w głowie wtedy, ale zarzuciłem kolejne 2 piguły, a do tego walnąłem kilka szotów. Po około pół godziny zaczynałem czuć naprawdę grubą fazę. Wtedy zostałem poczęstowany dopałem, którego nazwa to podobno jaskra.