Dopalacze znów groźne. Cztery przypadki zatrucia dopalaczami w styczniu w Radomiu

Co ciekawe, do zatruć doszło w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnego sklepu z tymi substancjami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echodnia.eu
tnt

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

455

W styczniu cztery osoby zatruły się tak zwanymi dopalaczami, czyli środkami zastępczymi. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna zwraca uwagę na fakt, jak bardzo mogą być one groźne dla życia. Co ciekawe, do zatruć doszło w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnego sklepu z tymi substancjami.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Radomiu odnotowała od początku roku aż cztery przypadki zatrucia dopalaczami. Ofiary zatrucia nieznanymi substancjami to osoby w wieku od 17 do 28 lat. Jedna z nich już zakończyła leczenie, trzech z pacjentów trafiło do szpitala w celu dalszego leczenia. - To pokazuje, że problem zażywania groźnych środków zastępczych znowu dotyczy młodych ludzi. Przestrzegamy, aby nie sięgać po tego typu substancje, ponieważ są one bardzo niebezpieczne, silnie uzależniają, oddziałują na ośrodkowy układ nerwowy, niszczą cały organizm - mówi Małgorzata Gregorczyk, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu.

Sanepid w takich przypadkach z poszkodowanymi przeprowadza wywiad epidemiologiczny, który ma na celu próbę ustalenia, skąd ofiara zatrucia miała podejrzaną substancję, w jaki sposób ją przyjęła, jakie objawy towarzyszyły zatruciu.

Niestety, w większości przypadków poszkodowani twierdzą, że pili alkohol. Zawiadamiana jest także policja. Ważne jest ustalenie nazwy i pochodzenia tych podejrzanych substancji psychoaktywnych i środków zastępczych.

- Na terenie naszego działania, czyli Radomia i powiatu radomskiego nie mamy informacji o podejrzanych podmiotach gospodarczych, w których sprzedawane są środki zastępcze - dodaje Małgorzata Gregorczyk, rzecznik Sanepidu. W Radomiu udało się zwalczyć dwa punkty handlujące dopalaczami, które działały w centrum miasta, ale problem nie zniknął. Przypadek czterech zatruć w styczniu tego roku pozwala sądzić, że osoby, które posiadają tego typu substancje kupiły je prawdopodobnie od dealerów, albo przez internet.

Przypomnijmy, że w wakacje odnotowano dwie śmiertelne ofiary dopalaczy. W lipcu zmarł w szpitalu 57-letni mężczyzna przewieziony z ulicy Kozienickiej w Radomiu z podejrzeniem użycia bliżej nieustalonej substancji. W sierpniu, także w szpitalu, zmarł 34-letni mężczyzna.

Skuteczna pomoc po zatruciu dopalaczami jest trudna, bo stanowią one mieszankę różnych substancji, a ich skład wciąż jest modyfikowany. Dopalacze wywołują nieprzewidziane reakcje organizmu od skrajnej euforii po agresję, stany depresyjne, ataki szału, paniki.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • AMT

od prawie 2 lat mam problemy ze znalezieniem lsd...dlatego okolo roku temu zaczalem szukac za alternatywami...tym sposobem czytajac erowid/tikhal/alt/drugs.psychedelics natknalem sie na alpha-methyltryptamine(AMT) rowniez znane jako it-290...ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze AMT jest legalne...nastepnym krokiem bylo znalezienie miejsca w ktorym moge to kupic...tutaj spory uklon w strone internetu...wpisuje "research chemicals" w google i moim oczom ukazuje sie sporo firm ktore sprzedaja amt...cena od 60 do 120 $ za grama...na mocny trip amt potrzeba 50 milgramow (prosty rachunek za okolo

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Byłem otwarty na nowe doświadczenie, z lekkimi obawami. Podróż miała miejsce w drewnianej chatce w górach, pod lasem z dala od cywilizacji. Moi dwaj towarzysze, doświadczeni w przyjmowaniu tej substancji, otaczający ciepłem, i dający poczucie bezpieczeństwa. Muzyka pozytywna, snująca się powoli. Album solowy "Fever Ray", którego już nigdy nie zapomnę.

 

Doświadczenie nadchodziło bardzo wolno, jak na palcach po jakiejś godzinie od wzięcia pierwszej dawki. Zaczęło się od dziwnego kojarzenia rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Tylko gra wyobraźni i skojarzeń. Majtki na sznurku miały coś wspólnego z twarzą, albo napis na butelce Sprite bardzo domagał się przeczytania. Brzmiał on „DUŻO, DUŻO”. Potem zobaczyłem, że łóżka nie są do siebie równolegle. To wszystko można określić jako niesamowite wyostrzenie uwagi na szczegóły z otoczenia.

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Kodeina
  • Tramadol
  • Uzależnienie

Zupełna świadomość swoich działań

Jest to moj zbiór doświadczeń związanych głównie z kodeina, jak  opis prawdopodobnie postępującego uzależnienia. 

 

Nigdy nie planowałem próbować opioidów. W końcu mało jest osób które nie żałują swojej pierwszej próby. Zawsze miałem wrażenie że to najłatwiejsza droga prowadząca do przyjemności. Ale przecież nigdy nie spróbować to jak stracić. Wiedziałem że to kwestia czasu, bo jeśli nie mówi się stanowczo NIE, to w końcu powie się Tak.

 

Pierwsza próba 150mg kodeiny zupełnie nie planowana i przypadkowa. Również nieudana, bo trip podobny jak wypicie melisy.