Do internetowego zamówienia dorzucono im „gratis” – 30 kilogramów marihuany!

Mieszkający w amerykańskim mieście Orlando klienci sklepu internetowego Amazon, wraz z paczką od kuriera dostali kłopotliwy - w swoim mniemaniu - gratis.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

weekendowo.pl

Odsłony

371

Mieszkający w amerykańskim mieście Orlando klienci sklepu internetowego Amazon, wraz z paczką od kuriera dostali kłopotliwy „gratis”.

Para, której przydarzyła się ta historia, zamówiła przez internet zestaw plastikowych skrzynek, które miały pomóc im w uporządkowaniu garażu. Ku ich ogromnemu zaskoczeniu, pojemniki dotarły do nich pełne. Znaleźli w nich niebotyczne ilości marihuany!

„Przesyłka była ekstremalnie ciężka, znacznie cięższa niż spodziewałam się po tego typu dostawie”, przyznaje prosząca o zachowanie anonimowości kobieta, która jako pierwsza odebrała kłopotliwą przesyłkę.

Dostarczone z magazynu Amazonu pudełka były wypełnione po brzegi marihuaną. Od razu po rozerwaniu opakowującej przesyłkę folii, zszokowanych klientów sklepu uderzył w nozdrza charakterystyczny, trudny do pomylenia zapach.

„Gdy już zgłosiliśmy sprawę na policję, przez chwilę nie dowierzałam w to, co się dzieje”, mówi kobieta.

Po dotarciu do domu pary, funkcjonariusze policji skrzętnie zabezpieczyli narkotyki oraz rozpoczęli niezbędne procedury potrzebne do ustalenia okoliczności, w jakich marihuana znalazła się przed drzwiami klientów Amazonu.

Jednak samo tylko wszczęcie śledztwa nie uspokoiło odbiorców nielegalnego „prezentu” - żyli w lęku, że niedługo czeka ich zemsta ze strony prawdziwego właściciela pokaźnego zapasu narkotyków.

„Bardzo martwiliśmy się, że ktoś włamie się nam do domu. Nie mogłam spać przez kilka dni”, ujawnia kobieta.

Pomimo, ze para wielokrotnie kontaktowała się w tej sprawie z przedstawicielami firmy Amazon, głównie poprzez e-mail, ani razu nie dano im szansy na bezpośrednią korespondencję z kierownikiem magazynu, z którego pochodziły narkotyki. Powodem takiego ich potraktowania rzekomo miał być wewnętrzny regulamin firmy.

Minął ponad miesiąc, zanim poszkodowana para otrzymała od Amazonu zadośćuczynienie w postaci bonu o wartości $150 oraz mało szczerych przeprosin podsumowanych słowami: „Przykro mi, ale na chwilę obecną nie możemy zaoferować nic więcej”.

Para z Orlando uważa, że to jednak za mało. Chcieliby wiedzieć do jakich zaniedbań doszło, że internetowy gigant miał w swoim magazynie nielegalne substancje, a także dlaczego nieopatrznie pozwolono na wysłanie ich do klientów, w rezultacie narażając ich na ogromny stres.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • Gałka muszkatołowa

Set & Setting - A więc jest 28 sierpnia 2009, ciepły, lekko wietrzny dzień, od rana mam kaca po wczorajszym grillu, boli mnie lekko głowa, trochę podirytowany jestem.

Dawka/Metoda - 3 starte na pył gałki wsypane do jogurtu.

Wiek i doświadczenie - 19 lat (180cm, 90kg). Doświadczenie niemal zerowe. Alkohol (bardzo dużo, bardzo często), kilka razy kodeina (na pewno będzie więcej).

Czas trwania - Około 24h

Czas wchodzenia - 5h

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy

Hej ludzie, Uwielbiam Was.

  • Inne
  • Katastrofa
  • LSD-25
  • Metamfetamina

Chyba nikt nigdy czegoś takiego nie przeżył.

 

Godzina 16:00

Pojechaliśmy na jakiś stary opuszczony budynek. Każdy wali po szczurze około 100 MXE. Pizda niesamowita czułem się jak ćpuny w filmie. Na początku chciałem się przytulić do każdego kto był.

Godzina 17:00