Dlaczego YouTube usuwa kanały powiązane z marihuaną?

W przypadku wcześniejszych zmian w polityce, wszyscy byli informowani na jakiś czas przed ich wprowadzeniem. W tym przypadku nie było żadnego komunikatu ani ostrzeżenia. Konta o ustalonej reputacji, z milionami subskrybentów, nagle zniknęły!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

weednews.pl
Chochlik

Odsłony

235

Streamowanie video jest już tak bardzo popularne, że konta YouTube czy Netflixa obsługują już ponad 70% szczytowego ruchu internetowego w USA. Każdego dnia miliardy ludzi oglądają video dodawane do serwisu YouTube. Właśnie te ogromne liczby spowodowały, że w 2006 roku Google kupił YouTube’a za 1,65 miliarda dolarów! Firma nieustannie się rozwija dzięki treściom tworzonym przez użytkowników. Wielu twórców korzystających z platformy YouTube zarabiało na swoim kanale przyciągając miliony wyświetleń. Nawet drobni twórcy mogą zarobić wystarczającą ilość pieniędzy, aby utrzymać swój kanał.

Jednak niedawne problemy z reklamodawcami szkodzą całej społeczności, na której to cały serwis się opiera. Problem znany jako „Adpocolypse” nazwany tak ze względu na wielkość exodusu, ponieważ wielu twórców, z wieloletnim stażem, ogromną liczbą subskrybentów nie może dłużej korzystać z platformy. W odpowiedzi na utracone dochody, Youtube musiała wprowadzić znaczące zmiany w swoich algorytmach i zaktualizować warunki korzystania ze swoich usługi.

Youtube usuwa coraz więcej kont związanych z kulturą cannabis

Pomimo dołożenia wszelkich starań, YouTube nie odnotowuje takich zysków z reklam, jak z sprzed okresu „Adpocolypsy”. Podejmując następne kroki, internetowa video platforma zwiększyła liczbę kont, przeciwko którym podejmują stanowcze działania. Obejmuje to demonetyzowanie filmów, usuwanie treści i całkowite zamykanie kont.

Konopny content to kolejny problem dla internetowego giganta. Póki marihuana wciąż widnieje na pierwszej stronie listy narkotyków, google nie może reklamować się w jej towarzystwie bez specjalnych udogodnień. Google zdecydowało więc postawić na stanowczy ruch i po prostu hurtowo zamykają te kanały z małym lub żadnym ostrzeżeniem. Nie ostrzegają dlatego, by dany kanał nie przeciągnął widzów na inną, podobną platformę, której konopna kultura w żaden sposób nie zawadza.

Niestety, sporo wieloletnich kont twórców takich jak CustomGrow420, Jorge Cervantes czy StrainCentral, nie są już mile widziani w serwisie YouTube, a sami twórcy tych kanałów idąc drogą prawną nie mogą z tym nic zrobić. Znikają również polskie kanały, nie tylko nawiązujące do palenia ale także kanały edukacyjne dotyczące środków odurzających.

Polskim przykładem może być kanał Wiem co ćpiem, który z serwisu YouTube usuwany i przywracany był już wiele razy, lub jeden z pierwszych w Polsce Zielonych Kanałów – Spliff TV

Zdezorientowana Zielona Społeczność

W przypadku wcześniejszych zmian w polityce, wszyscy byli informowani na jakiś czas przed ich wprowadzeniem. W tym przypadku nie było żadnego komunikatu ani ostrzeżenia. Wiele kont o dobrej, wieloletniej reputacji, z milionami subskrybentów nagle zniknęły! Jedyną wiadomością był wysyłany po dokonanym fakcie e-mail dotyczący egzekwowania wytycznych dla społeczności YouTube’a.

Nawet tak potężne serwisy jak Leafly.com zostały trafione tym wielkim, banalnym młotem. Najbardziej frustrujące jest to, że egzekwowanie wytycznych jest stosowane nierównomiernie. Istnieje mnóstwo filmów, które łamią wytyczne serwisu bez natychmiastowego odrzucenia. Co więcej, niektóre kanały marihuany pozostają aktywne, podczas gdy inne po prostu znikają w mgnieniu oka.

Co dalej z Zieloną Społecznością?

Youtube nadal nie złożył oświadczenia na temat przyczyny lub metody ostatniego „uboju”. Twórcy usuniętych kanałów czekają z zapartym tchem na każde słowo na temat tego, co może przywrócić i utrzymać przy życiu ich wieloletnią pracę, której często poświęcili wszystko. Ale te oczekiwanie nie potrwa długo, wielu właścicieli kanałów nie może pozwolić sobie na taki zastój i już szukają nowego domu, innych platform, które nie będą utrudniały prowadzenia takiego typu działalności.

Przykładowo kanały „Pro Gun” dot. broni palnej przeniosły się na PornHub, zanim strona zaktualizowała ich warunki korzystania z usług i odesłała te kanały spowrotem. Podobnie może być w przypadku konopi indyjskich, jeśli nowa strona odczuje, że migracja ma szkodliwy wpływ na ich markę lub zyski.

Instagram i Vimeo są silnymi pretendentami do tego ruchu. Być może nie spodoba im się idea hostingu światowej konopnej społeczności i wyrzuci ich w taki sam sposób, w jaki Pornhub wyrzucił społeczność strzelecką. Zieloni YouTuberzy wspólnie stworzyli dodatek jakim jest weedtubers.com. Na jednej z podstron możemy podejrzeć listę kanałów, przy wielu z nich widzimy zerowe liczby subskrybentów, a jeśli jacyś już tam są, oznacza to, że sam kanał nie posiada żadnej zawartości. Ten dodatek jest teraz ich jedyną nadzieją na przetrwanie.

Prawdopodobnie, ludzie tworzący konopną społeczność w sieci, będą zmuszeni do stworzenia swojego centrum udostępniania informacji, filmów i tym podobnych. Może macie już na oku taką platformę? Zachęcamy do dalszej dyskusji oraz komentowania i nagłaśniania całej sprawy!

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu

wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,

taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie

puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,

idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub

ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy

jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie

wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega

wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Postanowiłem zajrzeć w głąb siebie, odbyć podróż w nieznane, nie spodziewałem się tylko tego co tam zobaczę. Początkowo wziąłem u kumpla, później byłem wszędzie.

16.15  Wypijam z łyżeczki zbawienną kropelkę, której tak pożądałem. Nie lubię czekania na bodyload, więc włączyłem film z kumplem - Donnie Darko. Po niespełna pietnastu minutach odczuwam zanik kaca z poprzedniego dnia i delikatny ucisk w głowie jak po słabym joincie.

  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.