Dinamo - Polonia: Rumuńscy piłkarze ujawnili skandal!

Co lekarz podał przed meczem piłkarzom Dinama?

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1809
Przed dwoma laty w eliminacjach do Ligi Mistrzów warszawska Polonia zmierzyła się z Dinamem Bukareszt. Jak się teraz okazuje nie było to zwyczajne spotkanie - pisze "Tempo".

Rumuńscy piłkarze ujawnili bowiem, że przed tym spotkaniem byli faszerowani silnymi narkotykami.

"Miałem permanentną erekcje. Na niektórych moich kolegów działało to jeszcze inaczej. Przed meczem nie mogli przestać się śmiać!" - powiedział jeden z piłkarzy Dinama, pragnący zachować anonimowość.

Lekarz rumuńskiego klubu, Mircea Lucaciu, zapewnia, że podawał zawodnikom minerały i witaminy. Nikt mu jednak nie wierzy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

godmode (niezweryfikowany)
Permanetna erekcja dobre niektorzy by tak chcieli ;]
AleX (niezweryfikowany)
to chyba viagra byla:)
blantanamera (niezweryfikowany)
to chyba viagra byla:)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

nazwa substancji: benzydamina (tantum rosa)


poziom doświadczenia: ten specyfik pierwszy raz a poza nim wiele innych substancji zwanych narkotykami


metoda zażycia: doustnie


set&setting: pusta chata, dwie osoby, nastawienie bardzo pozytywne


czy dane doświadczenie mnie zmieniło? : tak-zmądrzałem

  • Dekstrometorfan

raz mialem badtripa po dxm - dawka 900mg (30 tussidexow)


na poczatku wkrecilem sie ze jestem postacia z gry komputerowej i bylo fajnie


"W..... stawiaj portal do M."


po nieudanych probach oswojenia tramwaju (dzikiego ostarda)


wbilem do metra (to chyba mnie zabilo)


jechalem metrem do kolegi (do M.)


kiedy wyystrezlilo mnie na powierzchnie ziemi byly juz tylko pytania typu


"W.... czy to jest rzeczywistosc? W.... czy ja zyje?"

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Miłość i zaufanie, chęć przeżycia cudownych chwil bliskości i przygody z uwagi na miejsce w którym wszystko się odbyło. Ulice Zakopanego, Krupówki, zwłaszcza boczna uliczna i teren kościoła leżącego przy dolnym wejściu na deptak. Pub i długa droga na Kalatówki.

 

Intoksykacja

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Wieczór. Wracam ze znajomymi z piwka. Przyjemna atmosfera.

Wracając ostatnio z kolegami z miasta przypadkiem spotkaliśmy znajomych. Dawno się nie widzieliśmy to pogadaliśmy i okazało się, że jeden z nich ma zioło. Kolega już dawno miał ochotę zapalić, więc zaczęli nabijać. Ja jakoś nie byłem chętny, no ale wstyd odmówić, wziąłem jednego bucha, potem jeszcze złapałem małego, ale to już sam popiół był. Posiedzieliśmy trochę, pogadaliśmy.