REKLAMA




Dilerze nie wchodź do szkoły.

Policyjne psy przeszukują szkoły w Gdańsku.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/RMF

Odsłony

2256
Gdańsk: Antynarkotykowa akcja w szkołach

"Dilerze nie wchodź do szkoły" - pod takim hasłem rusza dziś w Gdańsku antynarkotykowa akcja straży miejskiej i granicznej. UFO, ekstazy, marihuana czy haszysz to tylko niektóre narkotyki, po które sięga dziś młodzież. Funkcjonariusze będą kontrolowali szkoły ze specjalnie szkolonymi psami. Do wszystkich gdańskich szkół zarówno podstawówek, gimnazjów jaki i zawodówek i licealnych przed dwoma tygodniami wysłano listy z informacją o akcji. Nie było w nich jednak żadnych terminów. Naloty mają być przeprowadzane z zaskoczenia. Według komendanta straży miejskiej Zbigniewa Sodola, psy mogą znaleźć zarówno popularną trawkę jak i amfetaminę w proszku czy tabletki ekstazy. Po wejściu do klasy pies będzie miał średnio półtorej minuty na przejście między ławkami. Gdy wyczuje cokolwiek, da znać opiekunowi - podrapie w podejrzane miejsce lub zaszczeka. Jeśli strażnicy znajdą narkotyk, to przed uczniem spotkanie z rodzicami i dyrektorem szkoły. W skrajnych przypadkach sprawa może trafić do sądu dla nieletnich. Akcja w gdańskich szkołach nie kończy się na tym jednym przeszukaniu, może trwać nawet dwa lata.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting : deszczowy smętny dzień, jakoś pierwsza niedziela Maja, zapowiadało się całkiem nudnie. Impreza rodzinna - tzw. komunia. Spontaniczne opuszczanie imprezy i powrót do nadciągającej, wiszącej w powietrzu benzy. Jako iż spacerowaliśmy podczas tripa i jeździliśmy autem miejscówek było sporo czyt. niżej

  • Bad trip
  • LSD-25

Pierwszy samotny trip u siebie w domu. Chciałem przemyśleć sobie parę wcześniej przygotowanych zagadnień, ekscytacja spowodowana długim oczekiwaniem i założeniem, że chciałbym by trip wniósł co nieco do mojego życia. Nastrój pozytywny, spokojny, jednak gdzieś tam na głębszych poziomach mogła jawić się lekka obawa, spowodowana ostatnim doświadczeniem, w którym z kolei z kolegą było bardzo źle.

Na godzinę przed zażyciem postanowiłem pomedytować, w celu całkowitego wyciszenia.

T- 12:00

No to jedziemy! Zaaplikowałem dwa kartoniki dietyloamidu kwasu lizergowego, po czym wróciłem do medytacji.

T+10min

Ku memu zdziwieniu, substancja zaczyna już wyraźnie oddziaływać na mój organizm.

T+20 min

Już wiedziałem, że to nie byle jaka podróż. Nagle zaatakowała mnie tak ogromna fala bodźców, że stopniowo mój mózg nie nadążał ich przetwarzać. Wzbudziło to mój niepokój.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...

  • Oksykodon
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie z nutką ciekawości i niepewności. Trip spędzony we własnym pokoju, przy dobrym jedzeniu, piwku i muzyce.

Moje doświadczenie z opiatami i opioidami do tej pory kończyło się na kodeinie i tramalu. Wielkie ucieszenie pojawiło się u mnie gdy znajomy zadzwonił z informacją, że ma dojście do leku OxyContin. Po krótkim zastanowieniu się zdecydowałem, że kupię jedną tabletkę i wypróbuję ten lek. Po zajęciach na uczelni pojechałem do tego znajomego w celu nabycia OxyContinu. Zapłaciłem 40 zł za 1 tabletkę, zawierającą 80mg substancji. Zamówiłem sobie pizzę oraz w drodze do domu zahaczyłem o sklep spożywczy żeby kupić piwo.