Ramy czasowe podane przeze mnie są umowne, ale zbytnio nie odbiegają od rzeczywistości.
Radna ze Wschowy została tymczasowo aresztowana, bo jest podejrzana o handel „znacznymi ilościami” narkotyków.
Radna ze Wschowy została tymczasowo aresztowana, bo jest podejrzana o handel „znacznymi ilościami” narkotyków. Nie była sama. – Nie wykluczamy, że postawimy jej również zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej – mówi „Codziennej” szef miejscowej prokuratury Artur Dryjas.
Informacja początkowo brzmiała niepozornie, niczym nie wyróżniała się spośród wielu podobnych komunikatów – policja we Wschowie (niewielkie miasteczko w Lubuskiem) pochwaliła się zatrzymaniem 32-letniej kobiety podejrzanej o handel narkotykami. „Od kilku miesięcy policjanci pracują nad osobami, które na terenie powiatu wschowskiego wprowadzają do obrotu narkotyki” – podał asp. sztab. Piotr Kuźma. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o marihuanę i że wpadło już kilka osób. Śledztwo trwa. – To sprawa z gatunku rozwojowych, dlatego nie mogę mówić o szczegółach – tłumaczy prokurator Dryjas.
Prokurator milczy, ale we Wschowie zawrze, bo – jak się okazało – dilerką była Maria S., miejscowa radna, aktywny samorządowiec, lokalny autorytet. Radni niechętnie rozmawiają o skandalu. – Nie znamy faktów, o wszystkim dowiadujemy się z mediów – nie ukrywa irytacji Wiesław Widera, jedyny przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości we wschowskiej radzie. – Oficjalnie nie wiemy nawet, że to członek rady został aresztowany – dodaje.
Jak dowiedział się reporter „Codziennej”, najbliższa sesja Rady Miejskiej we Wschowie odbędzie się dopiero po świętach, 31 marca. – I tego dnia wszyscy uzyskają odpowiednie informacje. Ja sama dopiero w ubiegłym tygodniu dostałam pismo z prokuratury – przyznaje Hanna Knaflewska-Walkowiak, przewodnicząca rady. – Wstyd ogromny, bo teraz o naszym mieście mówi się jedynie w kontekście tej afery.
Maria S. jest podejrzana o bardzo poważne przestępstwo, ale pozostanie radną. Do wydania ewentualnego prawomocnego wyroku skazującego nie straci mandatu. Na razie jednak obowiązków samorządowca, z oczywistych powodów, nie będzie mogła wykonywać (sąd zastosował areszt na trzy miesiące).
Jest jednak możliwy scenariusz, który już budzi we Wschowie niepokój – co, jeśli Maria S. wyjdzie na wolność przed orzeczeniem (np. za kaucją) i będzie chciała brać udział w sesji. – Byłaby to bardzo niezręczna sytuacja, ale przecież nie będę mogła jej wyrzucić. Mam nadzieję, że szefostwo klubu, do którego należy, będzie wiedziało, jak należy się zachować – dodaje Knaflewska-Walkowiak.
Maria S. do rady dostała się z listy lokalnego komitetu „Nasza Wschowa – Nasz Samorząd”. Członkiem tego samego ugrupowania jest obecna burmistrz miasteczka.
Wielki mętlik i wszechogarniający smutek w głowie po dość traumatycznych przeżyciach, które miały miejsce parę dni wcześniej. Żal i niemożliwość wybaczenia bliskim osobom pewnych czynów. Totalne załamanie, zagubienie i brak chęci do życia. Noc, łóżko we własnym pokoju. Ok. 2 tygodnie temu odstawiłem antydepresanty.
Ramy czasowe podane przeze mnie są umowne, ale zbytnio nie odbiegają od rzeczywistości.
Lokacja : Miasto wojewodzkie, przedmiescia
Srodek : Marihuana ( niezly skun )
Dawka : 5 rurek na 3 kolesi
Czas : 2001 rok szkolny, koniec listopada.
Doswiadczenie : duuuze...
Dom.
Moja historia z psychodelikami trwa od około pół roku. Ten okres czasu jest krótki, ale za to intensywny.
Zdążyło dużo się wydarzyć. Głównie za pomocą LSD, ale też DMT, Salvii Divinorum i LSA. Było to między innymi:
Otwarcie czakry Trzeciego Oka oraz czakry Korony (jednokrotne złączenie się ze strumieniem Boskości),
bogate w przeróżne doświadczenia podróże mistyczne, odkrycie jednego ze swoich poprzednich wcieleń oraz przekonanie o posiadaniu daru jasnowidzenia. Kwestie, rzeczy i istoty, które są do pojęcia przez ludzki rozum
oczekiwania - nic wiecej jak chillout w dobrym towarzystwie
Dobra, to na starcie osoby, które mi dzisiaj towarzyszyły :D:
14;30
Koniec lekcji, zawijam w chate autobusem z S'em, kminimy co by dzisiaj podziałać wykorzystując okazje ze S zostaje dzisiaj na noc u ciotki w tej samej miejscowości co ja. Kontaktujemy się z ziomkiem K i jako, że tego osobnika nie trzeba namawiać do tematu to postanawiamy ogarnac kwit i kupic lokalne palto, w tym wypic jakis %.
15:00