Witam.
Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.
Sprzedał narkotyki, zarobił 15 tys. zł
Sąd nakazał aresztować tymczasowo na trzy miesiące 22-letniego Dariusza Ł. z Olsztyna. Mężczyzna jest podejrzany o handel narkotykami.
Seria zatrzymań dilerów narkotyków zaczęła się dwa tygodnie temu. Policjanci z sekcji narkotykowej olsztyńskiej komendy miejskiej zorganizowali zasadzkę na ul. Obrońców Tobruku. Zatrzymali wówczas dwa samochody i sześciu młodych mężczyzn. Wszyscy byli już wcześniej obserwowani w związku z podejrzeniem, że handlują narkotykami. Przy jednym z mężczyzn znaleziono wówczas niewielką ilość narkotyków. Ale dowody były na tyle mocne, że Piotra K. tymczasowo aresztowano na trzy miesiące.
Wówczas zaczęło się gromadzenie dowodów przeciwko 22-letniemu Dariuszowi Ł. Policjanci ustalili, że młody mężczyzna handlował marihuaną na dużą skalę.
- Od lata 2002 roku do marca tego roku sprzedał Piotrowi K. około pół kilograma marihuany - mówi Anna Siwek, rzeczniczka olsztyńskiej policji.
Diler miał na tym zarobić 15 tysięcy. złotych. Poza tym - jak mówi Anna Siwek - Dariuszowi Ł. postawiono zarzut odsprzedania narkotyków innej osobie. Przez ostatnie pięć miesięcy podejrzany sprzedał około 30 gram marihuany za 600 zł.
Na razie jest aresztowany tymczasowo. Sąd może skazać go na 10 lat więzienia.
Zażywane po powrocie do domu. Nastawienie psychiczne obojętne. Zażywane przy muzyce.
Witam.
Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.
Nastawiony na senne podróże.
17.11
Pewnego dość nudnego, grudniowego popołudnia, po niedawnym zasłyszeniu pierwszych informacji o nadużywaniu gałki muszkatołowej, postanowiłem własnoręcznie poznać tę drugą stronę popularnej przyprawy.
O 16:07 zjadłem 6 świeżo zmielonych orzechów z jogurtem naturalnym i dżemem. Prawdopodobnie istnieją lepsze metody konsumpcji w tym przypadku, moja nie sprawdziła się. Nawet pół słoika dżemu malinowego nie zamaskowało intensywnie pachnącej gałki. Pomogło zapijanie colą. Ogólnie rzecz biorąc sama konsumpcja była najgorszą rzeczą w całym tym doświadczeniu.
Dawka: 3 saszetki do podzielenia miedzy mnie a E.
Miejsce: miasto nad naszym morzem- typowo
turystyczne (niemalo ludu na ulicach), cieply, letni, wakacyjny
dzionek :).
O nas: dwie postrzelone osiemnastki, kochamy
facetów, imprezy a przede wszystkim wakacje (kiedy mamy szanse razem
gdzies wyjechac- niestety nie mieszkamy zbyt blisko siebie)
Komentarze