- Substancja: yopo (Anadenathera peregrina)
- Doświadczenie: mj, hasz, gałka muszkatołowa
- S&S: w domu, z kumplem, wciągam tylko ja, całkiem pozytywny nastrój, ciekawość działania tryptamin, nastawienie na pozytywne przeżycia
Merch zespołowy to zazwyczaj koszulki, bluzy, czapki, a ostatnio też alkohole. Grupa Deftones postanowiła pójść o krok dalej i zapowiedziała swoją marihuanę! W specjalnym oświadczeniu zespołu, możemy zapoznać się ze szczegółami przedsięwzięcia.
Merch zespołowy to zazwyczaj koszulki, bluzy, czapki, a ostatnio też alkohole. Grupa Deftones postanowiła pójść o krok dalej i zapowiedziała swoją marihuanę! W specjalnym oświadczeniu zespołu, możemy zapoznać się ze szczegółami przedsięwzięcia.
Zespoły prześcigają się w ofertach merchowych, w których oprócz koszulek, bluz czy czapek, możemy znaleźć alkohole i wiele innych rzeczy. Grupa Deftones postanowiła iść o krok dalej i wypuściła specjalną edycję marihuany. Co dokładnie wiemy o nowym produkcje zespołu? Wszystko zostało wyjaśnione w oświadczeniu.
"Przez całą naszą karierę naszą misją było dawać fanom produkty najwyższej jakości. Czy to muzyka, piwo, tequila, dokładaliśmy starań, żeby wydawać na rynek produkt dokładnie przez nas przebadany. Kolejnym, oczywistym krokiem jest cannabis."
Siedzę w mieszkaniu mojej umierającej, otępiałej prababci. I tak ok 5-6 dni w tygodniu. Mam strasznego doła psychicznego.
21.40 – pierwsze łyki wody z 200 mg tramadolu. Jestem strasznie podekscytowana, i czekam na pierwsze efekty. Za parę minut wezmę kolejne łyki. Smak wody z kroplami jest niezbyt przyjemny, ale zaraz zagryzę go domowymi pierogami z kapustą i grzybami
21.55 – 2/3 wypite, odczekam jeszcze parę minut przed następną dawką, aby zapobiec ewentualnym mdłościom.
22.01 – Nie jestem pewna czy to to, ale jakoś mi tak lżej..
20.20- zapodaje 23 tabletki , popijam wodą
ide na dół, zjadłem cos itp. po ok 15-20 minutach zaczynam lekko czuć to.
Trochę poddenerwowany, podekscytowany, w mieszkaniu z dziewczyną. Z głośników płynie muzyka (ambient / soundtrack). Ostatni posiłek jadłem 3 godziny przed zażyciem DXM. Oczekuję czegoś pozytywnego, innego, chwili innej niż szary świat za oknem.
Tak, jest to kolejny TR z DXM w roli głównej. Chciałbym jednak zwrócić w nim uwagę na to jak wiele dało mi pierwsze "spojrzenie" na dekstrometorfan oraz podzielić się moim zdaniem na temat rzeczonej substancji i jej popularnego zastosowania.
W poniższym raporcie nie znajdziecie opisu CEVów, zaburzeń świadomości, beki z kolegami, ogólnej niezłej jazdy. Znajdziecie wspomnienie osoby dla której DXM okazało się być czymś więcej niż aptekowym mózgojebem.