REKLAMA




Dealer pomylił policjanta z nabywcą narkotyków

Narkotykowy dealer wpadł w Warszawie, bo pomylił policyjnego wywiadowcę z nabywcą. 25-letniemu Piotrowi B. grozi do 10 lat więzienia - podała stołeczna policja.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

3291

Narkotykowy dealer wpadł w Warszawie, bo pomylił policyjnego wywiadowcę z nabywcą. 25-letniemu Piotrowi B. grozi do 10 lat więzienia - podała stołeczna policja.

W czwartek wieczorem funkcjonariusze z Ochoty obserwowali park, w którego rejonie dochodzi do różnych przestępstw. Do jednego z funkcjonariuszy po cywilnemu podszedł w jednej z alejek młody mężczyzna i powiedział mu, że "nie mógł załatwić 'towaru', bo jest posucha". Policjant, który zorientował się, że dealer pomylił go z kupującym, nie ujawnił od razu swej tożsamości.

Zaraz potem z dealerem zaczęło rozmawiać dwóch innych ludzi, chcących kupić "zioło". W końcu handlarz obiecał, że w ciągu godziny przywiezie "towar". Gdy powrócił i wyjął narkotyki, policjant przystąpił do zatrzymania. Dealer rzucił się do ucieczki, odrzucając zarazem 20 działek marihuany; został jednak zatrzymany. Sąd zdecyduje, czy aresztować Piotra B.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Emilek (niezweryfikowany)
no co za szmaty, w dzisiejszych czasach nie można nikomu ufać, jest gożej niż za komuny, kaczor-won!!!
jebani-cwani (niezweryfikowany)
ostatnio tez mialem taka akcje ze koles do mnie podchodzi i chce ziolo zalatwic. z gadki brzmaial jak pała... to na bank szmata byla. pytania typu: wy tu gdzies niedaleko mieszkacie? itp. to juz nie pierwszy podejrzany koles ostatnio.. przyczyna takich akcji jest jedna: pis i jebany kech kaczyński
Anonim (niezweryfikowany)
tia, niestety też tak mam ostatnio przez kumpla ktory lubi hukać i wisi mu ze ma sprawe w toku :/ Już od paru miechów prawie codziennie mnie szmaty odprowadzają z mieszkania na uczelnie i odwrotnie, czasem nawet z psem (zawsze tym samym, w dodatku charakterystycznym :P)! Więc lipa z paleniem poza domem, bo wtopy nie chce mieć. Tyle dobrego że kto ma wiedzieć jak wyglądają ten wie ;) no i mam ochrone antydresową :P
nikt (niezweryfikowany)
Też miałem podobną sytuacje - podjechało dwóch typów w samochodzie - pytają czy czegoś nie załatwie. Szedłem akurat w pewne miejsce - oni, że mnie podwiozą <hahaha>. Podziękowałem i poszedłem w swoją stronę - jeszcze rzuciłem okiem na rejstracje - ojj z daleka byli...
lukasz (niezweryfikowany)
też tak miałem ale w wakacje 2005 roku jak kaczki jeszcze nie było stoje z kumplami na przystanku podjeżdża srebrne bmw 2 gości w środku jeden szybe opuszcza najpier pyta gdzie jest poczta my powiedzieliśmy a po chwili pytali sięczy nie mamy skąd speedu skręcić normalnie masakra
kwit (niezweryfikowany)
Ja już swoją młodszą siostre nauczyłem jednego. Jak ktoś pyta sie jej na imprezie o jakieś narko to ma robić głupią mine i zapytać sie "A co to jest...?"
Babcia Genia (niezweryfikowany)
Moim zdaniem powinniście zostawić tego mlodego czlowieka. Sama w wieku 50 lat kupowalam marihuane i bardzo dobrze mi z tym uwazam jednak ze prawo w Polsce jest tak chore ze nawet nie warto legalizowac marihuany, haszu itp. lecz jednak gdy zmienia sie politycy mozemy o te prwaw powalczyc. Z poszanowaniem Babcia Genia
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Nazwa : Acodin 300 mg ( syrop )


EXP : Srednie tj. : Mary.J , sHit , White Dope , XTC , efedryna.HCL , Galka M ...


Dawka : ok 200 mg


S&S : zajebisty nastroj , zajaranie Acodinem supa dupa itp , czysty sprawny umysl az szkoda odurzac...


Czy mnie zmienilo : NIE





Ta... no dobra jakos sie zebralem do napisania tego reportu. Caly czas mam mieszane uczucia co do DXMu a to dlatego...:

  • Etizolam
  • Katastrofa
  • Kodeina

Ochota odpoczęcia od problemów rodzinnych,zdenerwowanie,problemy ze snem. Szkoła(nienawidze tam osób) i dom.

Wstęp:
Z powodu kłótni w domu, chcąc uciec od problemów psychiczny i problemów ze snem zamówilem 10 tabletek Etizolamu.

15:30 (około):
Odbieram paczkę z paczkomatu gdzie są moje niebieskie tableteczki, w tramwaju zarzucam jedną, wysiadając z tramwaju zacząłem czuć pierwsze działanie, przed treningiem polozylem sie na chwile do łóżka, zasnąłem.

16:45:

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill

Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?

Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.