Czy używanie marihuany przez nastolatków powoduje spadek IQ?

W dużych badaniach przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii, nie udało się znaleźć mocnych dowodów między używaniem konopi indyjskich i spadkiem ilorazu inteligencji (IQ) wśród nastolatków.

W dużych badaniach przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii, nie udało się znaleźć mocnych dowodów między używaniem konopi indyjskich i spadkiem ilorazu inteligencji (IQ) wśród nastolatków.

Badania opublikowane 6 stycznia w Journal of Psychopharmacology, co prawda dowiodły powiązania między używaniem marihuany i zmniejszeniem wydajności intelektualnej, ale ten związek zniknął, gdy naukowcy wzięli pod uwagę inne zmienne.

Pogląd, że samo używanie marihuany jest związane z niższym IQ i gorszymi wynikami w nauce nie został poparty w tych badaniach, na dużej grupie nastolatków
powiedział Clarie Mokrysz z University College London.

Wyniki badań oparte są na 2235 nastolatkach, którzy uczestniczyli w długoterminowych badaniach. Dzieci miały sprawdzany poziom inteligencji w wieku 8 lat a następnie w wieku 15 lat. Prawie jedna czwarta uczestników zgłosiła używanie konopi indyjskich co najmniej raz, a 3,3% użyło ich co najmniej 50 razy.

Po korekcie uwzględniającej różnice grupowe, używanie konopi indyjskich, w wieku 15 lat nie powodowało słabszych wyników w nauce oraz spadku IQ.

- wyjaśniają naukowcy.

Dlatego wyniki tych badań wskazują, że używanie konopi na niewielkim poziomie nie jest samo w sobie przyczyną zaburzeń związanych z funkcjami poznawczymi. Nasze wyniki sugerują, że używanie konopi indyjskich i gorsze wyniki intelektualne i edukacyjne mogą być powiązane w znacznym stopniu poprzez inne czynniki takie jak alkohol.

Nastolatkowie często używający marihuany mieli pewne negatywne konsekwencje, ale efekty te były niewielkie. Nastolatkowie, którzy używali konopi więcej niż 50 razy mieli wynik IQ, który był o 0,1 pkt niższy niż u nastolatków, którzy nigdy nie używali marihuany. Ci nastolatkowie mieli również nieznacznie gorsze wyniki w nauce.

Wyniki tych badań kolidują z wcześniej opublikowanymi badaniami, które wykazały, że regularni użytkownicy marihuany mogą stracić około 6 pkt IQ w wieku pomiędzy 13 rokiem życia a 38. Te badania zostały opublikowane w 2012 roku w czasopiśmie PNAS, a ich wyniki zostały oparte na grupie 1037 Nowozelandczyków.

Nasze odkrycia sugerują, że konopie mogą nie mieć szkodliwego wpływu na funkcje poznawcze, gdy uwzględnimy inne powiązane czynniki
powiedział w komunikacie prasowym autor badań.

To może sugerować, ze wcześniejsze wyniki badań pokazujące pogorszenie funkcji poznawczych u osób używających konopi indyjskich, mogą być wynikiem ich stylu życia, zachowania i historii osobistej związanej z konopiami indyjskimi, a nie przez samo ich używanie.

Ludzie często uważają, że używanie marihuany może być bardzo szkodliwe dla zdolności intelektualnych w dłuższej perspektywie, ale jest bardzo trudno oddzielić bezpośredni wpływ konopi z innymi potencjalnymi czynnikami
powiedział autor badań.

Używanie marihuany przez młodzież często idzie w parze z innymi narkotykami, takimi jak alkohol i papierosy, jak również samego stylu życia. Trudno powiedzieć co powoduje co – czy dzieci mają gorsze wyniki w nauce ponieważ palą trawkę, czy palą trawkę ponieważ mają grosze wyniki w nauce. Badanie to sugeruje, że nie jest to tak proste, jak stwierdzenie, że to konopie powodują problemy.

Oceń treść:

Average: 7.8 (5 votes)

Komentarze

Dan (niezweryfikowany)

Temat moim zdaniem jest dużo prostszy. Gdy ktoś zapalił 50 razy na przestrzeni kilku lat, to nie ma o czym rozmawiać. Jeśli palił wtedy zamiast pić alkohol to szkoda, że tylko 50 razy. Ale! Jak się jara codziennie... Raczej nie chodzi o spadek IQ, lecz chęci do wykonywania codziennych czynności, nauki czy pracy zawodowej. Faza staje się inna niż na początku. Uzależnienie psychiczne od tego stanu, który jest już codzienną rzeczywistością, robi z młodego człowieka zamulanego, zamotanego gościa, co to ma już wyjeba** przykładowo w szkole. Gdzie tu usiąść do zadania domowego czy klasówki, trzeba ogarnąć kwit na worek z kumplem i jeszcze jechać po temat - bo fajnie. Niestety taki tryb życia idzie w parze z pewnymi konsekwencjami.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • LSD-25

Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręcam ;-)

Pojechałam do J. Zjadłam ową magiczną czarną kropeczkę [J.też wziął] i czekam. Niebieskie światełko, muzyczka, dom, `strażnik`J. obok [na wypadek Panicznej Paranoi] - niby komfort, ale czułam się spięta. Nie znałam J. zbyt dobrze, byłam trochę zasznurowana.

  • Gałka muszkatołowa

Przytulny dom kumpla, wrześniowa, lekko deszczowa noc (taka jaką lubię). Nastrój pozytywny i wielka chęć spróbowania czegoś nowego.

Pewnego razu wpadłem do mojego dobrego znajomego J. Okazało się, że ma wolną chatę więc zaproponowałem jakiś eksperyment. Chciałem namówić go na drugi raz z acodinem, ale się nie zgodził i zaproponował gałkę, którą kiedyś już brał. Ja, że zawsze byłem ciekaw jej mocy bez namysłu się zgodziłem i za 20 minut wylądowaliśmy w sklepie kupując 3 paczki świeżych gałek.

  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytywne nastawianei do świata, radosne oczekiwanie na THC. Dom kolegi, wolny od jakichkolwiek niewtajemniczonych osób.

Szedł chodnikiem, czując się na wpół przytomny. Ostatnio źle sypiał i jego „trzeźwość” była absurdem, względna niczym filozoficzne prawdy, w które starał się wierzyć, by jakoś odnaleźć swoje miejsce w świecie. Bez używek wcale nie był skupiony i obecny. Odpływał. Niemalże śnił na jawie. Wmówienie sobie, że to, co obecnie widział, jest projekcją umysłu, było jednakowoż trudne. Każdy detal tego jesiennego dnia raził oczy urzekającym pięknem, szczegółowością. Jego los zachowywał porządek i trzymał się resztek ładu, co w snach zdarza się rzadko.