Czy spersonalizowane pigułki z drukarki 3D zmienią sposób przyjmowania suplementów?

O nowej technologii dostarczania organizmowi suplementów... której potenecjał może okazać się zdecydowanie większy, niż przewidzieli twórcy ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Motherboard
Kaleigh Rogers
Komentarz [H]yperreala: 
Czy pomyśleliście o tym samym, co my? Zaiste, świat pełen jest możliwości.

Odsłony

256

Z preparatami multiwitaminowymi jest pewien problem: badania naukowe wykazały, w najlepszym razie są one bezużyteczne, w gorszych zaś wariantach szkodliwe dla zdrowia. Dzieje się tak jednak głównie dlatego, że preparaty takie są z założenia uniwersalne, skrojone pod przeciętnego człowieka, i to właśnie ten brak dopasowania sprawia, że dla większości ludzi są niezbyt efektywne.

Nowy startup ma jednakże nadzieję to zmienić, oferując drukowanie techniką 3D spersonalizowanych pigułek, które zaspokajać będą indywidualne potrzeby, a nawet wspierać Twój osobisty harmonogram suplementacji. Multiply Labs stworzyło i zaimplementowało bowiem również funkcję czasowego opóźnienia, umożliwiając drukowanie kapsułek z różnymi komórkami, w których umieszczane będą różne suplementy. Każda z komórek może mieć inną grubość, która to cecha określa, jak wolno lub jak szybko ścianka kapsułki rozpuszcza się, uwalniając suplement.

Współzałożyciel startupu, Fred Parietti, powiedział mi, że istnieje wiele powodów, dla których warto opóźniać uwalnianie się suplementów, zamiast brać je wszystkie naraz. Witamina B12, na przykład, jest wchłaniana w jelicie cienkim, ale jeśli uwolni się od razu po połknięciu tabletki, wchłonięte zostanie jej tylko około 56 procent. Opóźnienie uwolnienia się suplementu do czasu, aż kapsułka znajdzie się wewnątrz jelita cienkiego, pozwoli organizmowi wchłonąć więcej witaminy.

Albo taka sytuacja: ja na przykład czuję się bardzo zmęczony, około południa. To dla mnie bardzo ważne ważne, by kofeina uwolniła się z kapsułki właśnie w tym czasie. Typowa pigułka z kofeiną nie zagwarantuje mi dostarczenia tego impulsu wtedy, kiedy jest on potrzebny, ponieważ jest to produkt produkowany na skalę masową. Nasz produkt można jednak sprofilować.

-tłumaczy Parietti

Czas możliwego opóźnienia uwolnienia suplementu jest na razie ograniczony pracą układu trawiennego, któremu rozłożenie kapsułki zajmuje pięciu do sześciu godzin. Parietti twierdzi jednakże, że w przyszłości zespół ma zamiar zaprojektować kapsułki, które będą mogły unosić się w ludzkim żołądku, co pozwoli na powolne dostarczanie suplementów — a nawet lekarstw — na przestrzeni dni. Oferta jest w tym momencie także ograniczona do dziewięciu naturalnych suplementówniebędących lekami — ale zespół zakłada, że ich technologia może być przydatna dla osób, które musza przyjmować wiele leków w ciagu całego dnia. Przejście na nowy system umożliwiałoby im połknięcie rano po prostu jednej, wielokomorowej kapsułki, która sama załatwiałaby całą resztę.

Multiply Labs prowadzi już przedsprzedaż pierwszych pigułek, które mają zostać wypuszczone na początku przyszłego roku; zespół powiedział mi, że udało im się już zgromadzić fundusze wystarczające do skonfigurowania i uruchomienia produkcji. Ich narzędzie online do "złożenia własnej pigułki" w surowej formie już funkcjonuje. Byłem rozczarowany, widząc, że brak choćby pytania o dietę — weganie, na przykład, przyjmują czasami suplementy niektórych składników odżywczych, które znajdują się jedynie w produktach pochodzenia zwierzęcego, jak np. kwasy tłuszczowe omega-3 DHA. Niemniej jednak osoby zorientowane w kwestiach dietetycznych i skłonne pójść trudniejszą droga będą miały możliwość całkowitego sprofilowania swojej pigułki, od podstaw, co do miligrama.

Ta funkcjonalność może sprawić, że oferta firmy stanie się szczególnie atrakcyjna dla fanów noontropów - ludzi, którzy przyjmują koktajle, zwane "stosami" (stacks), złożone witamin, składników odżywczych i leków, licząc na poprawę funkcji poznawczych oraz codziennego samopoczucia. Zamiast łączyć różne pigułki, budując "stos", dzięki tej technologii mogliby mieć go w jednej kapsułce. To coś, co Multiply Labs rozważa i po części z uwagi na co zwykła kofeina (często traktowana za noontrop dla początkujących) znalazła się pośród pierwszych dziewięciu dostępnych suplementów.

Jest to kolejny przykład na to, jak startupy mają nadzieję zarobić na naszej stale rosnącej obsesji dotyczącej wykorzystywania technologii do podkręcania funkcji ciała.

Oceń treść:

Average: 8 (5 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Ciekawe za ile czasu stanie się ta technologia powszechna
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pokoju, leżąc w miękkim łóżku, podekscytowanie nadchodzącym tripem.

Spontanicznie ok. godziny 15 pomyślałem, że wieczorem zaaplikuje sobie MDMA i w ten sposób umile sobie nadchodzący wieczór. Już ponad miesiąc w szafce miałem schowaną resztkę kryształu M. Waga pokazywała 250mg, zazwyczaj brałem dawki max 150mg, ale rządny wrażeń postanowiłem skonsumować całość.

Już na samą myśl o nadchodzącej fazie zaczęła mi się wydzielać w mózgu serotonina,  poczułem podniesiony nastrój i odczuwalną ekscytację. 

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Dotychczasowe doswiadczenia: THC, THC i THC :), LSD, grzyby, amfetamina,
extasy


Na informacje o istnieniu takiej rosliny jak szalwia divinorum natknalem
sie na hypciu. Na poczatku po wnikliwszym wczytaniu sie stwierdzilem, ze
to zbyt grozna substancja, jednak po paru dniach postanowilem sprobowac.
Suszone liscie nabylem pod www.getsalvia.com (na adres w Niemczech). 15
gram wraz z kosztami przesylki kosztowalo mnie 23,5 euro, przesylka

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.