Czy dopamina odpowiada za uzależnienie m.in. od smartfonów?

Profesor z Uniwersytetu w Cambridge, Wolfram Schultz, przeprowadził eksperyment, którego wyniki wskazują na działanie dopaminy w mechanizmie nagradzania wykonywanych przez człowieka czynności.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia/PAP

Odsłony

504

Dopamina, jeden z licznych neuroprzekaźników działających w ludzkim mózgu, potocznie kojarzona jest z pragnieniami, poczuciem szczęścia, ambicją, a także - coraz częściej - uzależnieniami, między innymi - od technologii.

Profesor z Uniwersytetu w Cambridge, Wolfram Schultz, przeprowadził eksperyment, którego wyniki wskazują na działanie dopaminy w mechanizmie nagradzania wykonywanych przez człowieka czynności.

Szczury, które uczestniczyły w eksperymencie Schultza, wykazywały aktywność mózgową dopaminy zaraz po wgryzieniu się w kawałek jabłka umieszczony za przezroczystą przeszkodą po tym, gdy ją pokonały. Jak wyjaśnia profesor, reakcja dopaminowa uaktywnia się za każdym razem, kiedy ludzki mózg oczekuje na nagrodę za wykonanie zadania, i jest bardzo ważnym składnikiem procesu uczenia się.

To właśnie dopamina wykształca w mózgu nawyki bądź pozwala na adaptację do zmieniających się warunków i utworzenie nowych przyzwyczajeń. Schultz zaznacza, że nie jest jasne, czy dopamina jest również odpowiedzialna za odczucie przyjemności połączone z wykonaniem czynności. Nie umniejsza to jednak jej roli jako czynnika inspirującego ludzkie działania i potrzeby, co ma miejsce przede wszystkim przez antycypację przyjemności następującej po wykonaniu zadania.

- Znaleźliśmy również w mózgu ślad sygnału, który wyjaśniałby naszą skłonność do powtarzalnych zachowań, w które niemal ciągle dobrowolnie się angażujemy - mówi prof. Schultz.

W prasie dopamina oraz jej wpływ na ludzki mózg są często opisywane jako sekret stojący za popularnością, jaką zdobywają aplikacje mobilne, gry komputerowe i media społecznościowe, które przynoszą milionowe zyski swoim twórcom.

Dziennikarz "New York Times'a" David Brooks napisał w swoim głośnym artykule, że "firmy technologiczne rozumieją, jaki wpływ na ludzki mózg wywiera dopamina. Ich produkty są naszpikowane bodźcami, które uzależniają nas i wpychają w kompulsywne pętle".

- Większość platform społecznościowych nagradza swoich użytkowników promocjami nieregularnie rozmieszczonymi w czasie - wskazuje Brooks. To jego zdaniem technika, którą od dawna stosowali twórcy gier na automaty, bazując na odkryciach amerykańskiego psychologa Burrhusa Frederica Skinnera, który wykazał, że najsilniejszym bodźcem wspierającym procesy uczenia się u szczurów jest rozłożenie nagród za wykonane zadania w nierównomiernych odstępach czasu.

Z opinią tą zgadza się profesor uniwersytetu w Nowym Jorku Natasha Schull. - Kiedy hazardzista czuje się doceniony przez los, w jego mózgu uwalnia się dopamina - zaznacza. Jak konkluduje, to właśnie jest klucz do popularności Facebooka i innych mediów społecznościowych; użytkownicy kompulsywnie sprawdzają strony w oczekiwaniu na powiadomienia, które "powodując wyrzut dopaminy do mózgu - są dla niego wyśmienitą ucztą".

Na uzależniające działanie technologii, w tym mediów społecznościowych, od pewnego czasu zwracają uwagę nie tylko psychologowie i psychiatrzy, ale również twórcy serwisów społecznościowych i aplikacji, które obecnie odnoszą sukcesy.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron

Autor: Pan Mathew

Set & Setting: domówka u kolegi pewnego weekendowego wieczoru, nastawienie dobre z dużym ciśnieniem

Postacie pierwszoplanowe: Ja czyli T i koleżka M + osoby nie biorące udziału w mefieniu lecz aktywne w imprezie.

Związek chemiczny(narkotyk): 500mg znakomitej jakości mefedronu znanego pochodzenia.

  • Benzydamina

Set & Setting - ciepła letnia noc, maraton po mieście, cel - zbadanie substancji.

Dawka - 2 grama Benzydaminy z Tantum Rossa + 4 browary

Doświadczenie- Amfa, Trawa, MDMA (czasem przesadne dawki), Tramal, Benzodiazepiny, DXM, Lsd, Grzyby, Lsa. Lat-21.

  • Marihuana

To co przezylem dzis na miescie to totalna porazka. Tak nie przejaralem juz dawno. Zapalilem dzis po szkolce standardowo poloweczke na czterech. Byl spoxik klimat. Gdzies tak okolo 19.30 zdecydowalem sie na powrot do domu. Wysiadlem w centrum miasta przesiadajac sie na inny autobusik. Siedzac na murku pod sadem zaczalem sobie wkrecac, ze czuje sie coraz gorzej. W sumie to nie wiem, czy o byl tylko wkreciol, czy prawda.... w kazdym razie czulem sie coraz gorzej. Ostro napierdalal mnie brzuch. W pewnym momencie poczulem, ze to juz nie zarty i czuje sie na parwde fatalnie.

  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pustym domu po ciężkim dniu pracy. Zmęczony, aczkolwiek w dobrym nastroju. Chęć wyluzowania się i odprężenia. Piękny, ciepły wiosenny dzień.

  W końcu. W końcu wróciłem z pracy. Po powrocie do domu polałem gebbelsa i zjadłem suty obiad, pełen weglowodanów i witamin. Pieczona marchewka smakowała wybornie. Usiadłem przed stolikiem i uruchomiłem laptopa. Puściłem radosną muzykę. Pogrzebałem trochę w plecaku. Wyciagam kilka pompek, igły, kubki, wodę do iniekcji. Wypijam szklankę coli z gieblem. Gotuję metkat. Po ok 15 minutach zabawy, oczyszczam klarowny roztwór. Jest gęstawy, nieco żóltawy - taki jak lubię. Nabijam szprycę, szukam żyły. Puszczam nutę i szybkim ruchem wkłuwam się.