Cztery stany USA zalegalizowały marihuanę w dzień wyborczy

Amerykanie zagłosowali za legalizacją marihuany w czterech stanach: Kalifornii, Nevadzie, Maine i Massachusetts. To największe zwycięstwo zwolenników legalizacji od 2012, kiedy roślinę zalegalizowano w stanach Kolorado i Waszyngton.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb na podst. The Cannabist

Odsłony

336

8. listopada Amerykanie wybrali nie tylko prezydenta, kongresmenów i senatorów, ale zagłosowali też za legalizacją marihuany w czterech stanach: Kalifornii, Nevadzie, Maine i Massachusetts. To największe zwycięstwo zwolenników legalizacji od 2012, kiedy roślinę zalegalizowano w stanach Kolorado i Waszyngton.

W Kalifornii, gdzie medyczna marihuana została zalegalizowana już w 1996, 55,5% wyborców opowiedziało się teraz za legalizacją rośliny do użytku rekreacyjnego. Przeciw było 44,4%.

Nowe prawo, znane jako AUMA, pozwala każdemu rezydentowi stanu na osobistą uprawę do sześciu roślin na terenie prywatnym, jeśli ta pozostaje niewidoczna dla osób postronnych.

Oprócz tego uregulowana zostaje szczegółowo kwestia dystrybucji, uprawy, testowania i sprzedaży produktów z konopi. W sklepach marihuana będzie dostępna z początkiem 2018.

"To głosowanie reprezentuje monumentalne zwycięstwo dla ruchu na rzecz legalizacji marihuany. Pod przywództwem Kalifornii, zakończenie prohibicji na szczeblu państwowym oraz międzynarodowym nadejdzie bardzo szybko" – oznajmił Ethan Nadelmann, dyrektor wykonawczy fundacji Drug Policy Alliance.

W Nevadzie, gdzie medyczna marihuana jest legalna od 2000, za legalizacją używki do celów rekreacyjnych opowiedziało się 53,8% wyborców. Nowe prawo pozwala na składanie podań o licencję na obrót marihuaną rekreacyjną wyłącznie medycznym punktom sprzedaży przez pierwszych 18 miesięcy, ale pozwala na prywatną uprawę do sześciu roślin.

Wyborcy z Massachusetts, pomimo silnej kontrofensywy gubernatora i lokalnych liderów religijnych, wybrali legalizację stosunkiem 53,4% głosów za do 46,5% głosów przeciw.

Zgodnie z nowym prawem dorośli rezydenci mogą teraz uprawiać do sześciu roślin na terenie prywatnym, posiadać uncję (ok. 28 g) poza domem i 10 uncji (ok. 280 g) na terenie własnego domostwa. Marihuana będzie także dostępna w licencjonowanych sklepach, w których zostanie obłożona 3,75% akcyzą.

Ostatnim stanem, w którym wyborcy opowiedzieli się wczoraj za legalizacją rekreacyjnej marihuany, było Maine. Za nowym prawem głosowało 50,4% z nich, a 49,6% było przeciw.

Legalizacja w Maine oznacza prawo do posiadania 2,5 uncji (ok. 70 g) dla tych, którzy ukończyli 21. rok życia. Stan wprowadzi także reguły regulujące obrót komercyjną marihuaną, na którą zostanie nałożona 10% akcyza.

Oceń treść:

Average: 7.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

TR napisany przez usera Trebron_Kugelszwanc w serwisie wykop.pl, tekst zamieszczony za jego zgodą.

 

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji : Dextrometorfani hydro-bromidum :P (Acodin-tabsy)


Doswiadczenie : Maria , Haszyk , DXM , Feta , Salvia Divinorum , Aviomarin , oraz wszelkie alkohole . . . Czyli w miare



doswiadczony :)


Dawka : 450mg DXM, doustnie


"set & setting" : Drugi raz 450mg, lekka obawa po pierwszej dosyc mocnej jezdzie. Pusty zaladek. Dom i reszta miasta . . .


Efekty : Dżizys... MASAKRA

  • Bad trip
  • Powój hawajski

Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.

Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

randomness