Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu -> https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1
Dzień po powrocie z urlopu zostałam zwolniona z pracy.
Spokojnie - obstawiamy, że na Was wrażenia nie zrobi ;)
Basista Guns N' Roses, Duff McKagan wystąpił w audycji, w której postanowił podzielić się ze słuchaczami listą narkotyków, które zażywał w czasach swojej młodości.
Duff McKagan, basista zespołu Guns N' Roses, wystąpił w audycji "WTF with Marc Maron". Muzyk postanowił powspominać okres, kiedy poznał Axla Rose'a i moment, w którym Gunsi stali się jedną z największych kapel na świecie. Artysta obecnie woli spędzać czas z rodziną i żyć w trzeźwości niż imprezować do upadłego. Zresztą Duff nie może sobie nawet na to nawet pozwolić. W latach 90. stan muzyka był tak poważny, że wylądował w szpitalu. Jego trzustka nie wytrzymała i po prostu pękła.
To, że muzycy Guns N' Roses w latach 80. i 90. nie próżnowali, wie każdy fan tego zespołu. Większość osób, które są ciekawe historii kapeli i jej członków, również wiedzą, że artyści nie wylewali za kołnierz i wydawali miliony na narkotyki. Duff postanowił jednak wyznać swoje grzechy i podzielił się ze słuchaczami listą substancji, które zażywał w młodości.
"[...] Brałem narkotyki w wieku 16 lat przez półtorej roku. Brałem metakwalon, valium, kokainę."
Zapytany, czy brał też kwas, Duff odpowiedział:
Kwas, tak! Mogliśmy wracać po szkole do domu i brać grzybki [...]. Trawy nie paliłem, bo ona była dla hipisów. Nie wciągnąłem się w heroinę, bo ona nie uderzyła w dziewiątą klasę. W tym samym czasie bardzo poważnie myślałem o muzyce. W dziesiątej klasie wiedziałem, że to jest to, co chcę robić. Przestałem wchodzić w konflikt z prawem, kraść auta i brać narkotyki. Mimo, że Duff w tamtym okresie skończył z używkami, wrócił do nich później, kiedy zaczął grać w Guns N' Roses. Jednak po znacznym pogorszeniu się stanu zdrowia, przestał pić i ćpać.
Kilkumiesięczna "zabawa" z RC
Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu -> https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1
Dzień po powrocie z urlopu zostałam zwolniona z pracy.
Noc, łóżko
Klonazolam miał pierwotnie być dla mnie tanią benzodiazepiną do usypiania po innych dragach i na początku w istocie tak było. Dzięki wysokiej aktywności szybko kończył działanie substancji przynosząc upragniony i na pewno bardziej regenerujący sen od innych usypiaczy, np. GBLa który robił z człowieka po przebudzeniu szmatę. Usypia bardzo mocno i w miarę szybko - to trzeba przyznać. Nie raz wyciągał mnie ze schiz po mocnych tripach na dxm, czasem 1p-lsd czy przegięciu z alkoholem.
Autor: kamiru, 7.05.2007
Set & settings: Ciemna sypialnia, cisza, opiekun
Substancja: ok. 0.16g ekstaktu X10 z bonga. Jeden megahit.
Doświadczenie: Pierwsza przygoda, wcześniej MJ