Częstochowscy policjanci zamieszani w handel dopalaczami?

Jak donosi dziś „Gazeta wyborcza”, we wtorek na polecenie Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury zatrzymanych zostało trzech policjantów z Częstochowy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Marek Mamoń

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Odsłony

259

Jak donosi dziś „Gazeta wyborcza”, we wtorek na polecenie Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury zatrzymanych zostało trzech policjantów z Częstochowy.

Zatrzymanie ma być, wedle nieoficjalnych informacji, częścią śledztwa prowadzonego przez Lubelski Zarząd Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z tamtejszym wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w sprawie organizowanej grupy przestępczej zajmującej się wielkoskalowym handlem przez internet dopalaczami oraz praniem brudnych pieniędzy. Grupa działała w okresie od 2015 do sierpnia 2018 roku na terenie Katowic, Warszawy, Opola, Częstochowy, Płocka, Bielska Białej i innych miejscowości, prowadząc wysyłkową sprzedaż dopalaczy. Pierwsze zatrzymania nastąpiły jesienią 2018 roku. Jeden z zatrzymanych, oskarżany o kierowanie grupą doprowadzony z został z zakładu karnego.

Prokuratorzy z Lublina twierdzą że grupa wprowadziła do obrotu ponad 580 kg różnych substancji psychoaktywnych o czarnorynkowej wartości ok. 14 mln zł, robiąc to w ramach poprzez 20 tys. internetowych transakcji. Pieniądze trafiały na rachunki bankowe otwierane na słupa – było ich ponad 380 - a przychód przestępcy inwestowali w kryptowaluty

Jaka miała być rola zatrzymanych policjantów? Biuro prasowe Prokuratury Krajowej zaprzecza, by miało bezpośredni związek miało związek z handlem dopalaczami, odmawiając jednocześnie ujawnienia konkretnych zarzutów.

Oficer prasowy KMP Częstochowa przedstawia sprawę następująco:

– Mogę jedynie potwierdzić, że zatrzymano trzech naszych funkcjonariuszy do dyspozycji Prokuratury Krajowej, wydziału zamiejscowego w Lublinie. Do tej pory nie mamy informacji o stawianych im zarzutach. Gdyby się potwierdziło, że są podejrzani o popełnienie przestępstwa, wszczęta zostanie najpierw procedura zawieszenia ich w czynnościach służbowych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove

Forum->Magiczny Ogród->Ayahuasca->Sposób przyrządzenia

Autor: Wojcieszekn

Data publikacji: 21 sierpnia 2010 r.

Pomimo iż tekst nie ma wymaganych nagłówków, komisyjnie sam ze sobą stwierdziłem, że powinien tutaj zostać uwieczniony.

Treść: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?f=175&t=14983&view=unread#p723100

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami

  • Efedryna

nazwa substancji: tussipect




poziom doświadczenia: marihiuana kilkanaście razy, alkohol, tussi pierwszy raz




dawka: 4+2

metoda zażycia: doustnie




set & setting: szczęśliwa z powodu nadchodzącej wiosny, najedzona i może trochę nie wyspana. Spożywane w szkolnym kibelku zapijane Pepsi